Główny Inspektorat Sanitarny nie potrafi odpowiedzieć na pytania sceptyków szczepień

8 czerwca bieżącego roku odbyło się drugie Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych. Pierwsze miało miejsce w kwietniu bieżącego roku. Po jednej stronie zasiedli przedstawiciele Głównego Inspektoratu Sanitarnego, Ministerstwa Zdrowia i Państwowego Zakładu Higieny, po drugiej stronie osoby sceptycznie nastawione do aktualnie obowiązującego kalendarza szczepień i zaniepokojone ciągłym rozszerzaniem listy obowiązkowych szczepień – lekarze i przedstawiciele Stowarzyszenia Stop NOP a między nimi – przedstawiciele parlamentu.

szczepienia1

Spotkanie trwało ponad godzinę. W tym czasie poruszono wiele kwestii dotyczących szczepień.

Obejrzałam całe posiedzenie i poczułam się wyraźnie poruszona. Zdumiało mnie rozłożenie „merytorycznych sił” po obu stronach. Wydawać by się mogło, że często wyśmiewani sceptycy szczepień powinni zostać „zabici danymi”, „uciszeni siłą argumentów”, a okazało się, że było wprost przeciwnie. Instytucje mające stać na straży naszego zdrowia i zdrowia naszych dzieci nabrały wody w usta. Wyraźnie nie potrafili odpowiedzieć na wiele kluczowych pytań. Gdy zadawano pytania, panie na posiedzeniu spoglądały na siebie i szukały osoby chętnej do odpowiedzi…

Strona sceptycznie nastawiona do obowiązującego kalendarza szczepień natomiast wypowiadała się merytorycznie, bardzo celnie, zadając ważne pytania. Gdy przedstawiciele GIS, MZ i PZH zdecydowali się podać argumenty, padały słowa, które trudno traktować poważnie (na przykład argument dla szczepień w pierwszej dobie wskazujący na ryzyko zarażenia się żółtaczką w studiu tatuażu- dodać należy, że mowa o noworodkach, a tych raczej się nie tatuuje ). Przedstawiciele GIS dużo milczeli lub uchylali się od odpowiedzi, informując, że „pytanie należy postawić innym osobom, nieobecnym na posiedzeniu”.

Co tak skutecznie zamknęło usta pracownikom GIS, MZ i PZH? Mianowicie niewygodne kwestie:

  • dlaczego kalendarz szczepień w Polsce jest tak bardzo obciążony i dlaczego planuje się kolejne, kontrowersyjne szczepienia, z których inne kraje się wycofują (HPV, po której np. w Japonii dziewczyny miały wiele poważnych zaburzeń neurologicznych),
  • dlaczego w 1995 r. przesunięto pierwsze szczepienie BCG (na pierwsza dobę i dodano szczepionkę p.WZW B – Polska jest w nielicznej grupie krajów, w której szczepi się dzieci w pierwszej dobie życia),
  • dlaczego w ogóle szczepi się wszystkie dzieci przeciwko gruźlicy i WZW B, a nie tylko dzieci z grupy ryzyka tak, jak w zachodnich krajach.

Przeciwnicy obecnego kalendarza szczepień wskazywali, że:

  • Szczepionka BCG jest bardzo reaktogenna, powoduje wiele skutków ubocznych ,jednak nie da się ich jednoznacznie stwierdzić, ponieważ szczepionka ta podawana jest w pierwszej dobie życia dziecka, kiedy jeszcze nie wiadomo, czy dziecko jest zdrowe,
  • noworodki nie są badane w pierwszej dobie życia na tyle dokładnie, by stwierdzić, czy są w pełni zdrowe. Nie można stwierdzić, czy nie mają niedoborów odporności, czy chorób, które ujawniają się później, dlatego szczepienie ich na typ etapie jest bardzo ryzykowne,
  • dlaczego w Polsce nie ma systemu odszkodowań poszczepiennych, tak jak w innych krajach,
  • dlaczego tak trudno zgłosić NOP,
  • GIS nie interesuje się rosnącą lawinowo liczbą hospitalizowanych niemowląt i małych dzieci, choć po zwróceniu uwagi na ten aspekt obiecuje przyjrzeć się tematowi,
  • GIS ma również zbadać problem rosnącej zachorowalności na alergie i choroby autoimmunologiczne, które mogą mieć związek z przeciążonym kalendarzem szczepień

Najbardziej kuriozalnym momentem posiedzenia była chwila, kiedy przedstawicielki GIS, MZ i PZH stwierdziły, że szczepionki rekomendowane nie są wcale zalecane (!). Tak, dobrze przeczytaliście. Innymi słowy, to rodzic decyduje się je podać na własną odpowiedzialność.

Gdy to usłyszałam, myślałam, że się przesłyszałam. Przecież na każdym kroku „trąbi się”, by dzieci doszczepiać dodatkowymi szczepionkami. A teraz dowiadujemy się, że organizacje, które mają dbać o nasze zdrowie umywają ręce od tych apeli, twierdząc coś, co nawet trudno skomentować, że rekomendacja to nie zalecenie, a szczepionka to produkt komercyjny, który można wykupić dla dziecka i podać lub nie. Wbrew rozsądkowi, który każe twierdzić, że jak ktoś rekomenduje to uznaje, że coś jest dobre…Nie. Dla GIS to nie to samo.

Dlatego jestem przekonana, że każdy rodzic, który chce świadomie podejmować decyzję o zabiegach medycznych, jakimi są szczepionki, powinien obejrzeć poniższe filmy. Spojrzeć chłodnym okiem, wysłuchać dyskusji i otworzyć oczy. Musi mieć świadomość, że to ON decyduje.

Drugie posiedzenie

Pierwsze posiedzenie

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jestem mamą. Normalną, nie wpatrzoną przez cały dzień w dziecko, ale myślącą o prawdziwym dobru całej rodziny. Uczę się, jak kochać siebie i innych. Wiem, że mogę to osiągnąć jedynie wtedy, kiedy będę łączyć kilka ról.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Gosia Gosia

    Niestety nie interes i zdrowie naszych dzieci się dla nich liczy
    Smutna prawda i brak wiedzy ze strony organów, które decydują o zdrowiu i życiu naszych dzieci…
    Dobry artykuł – ukazujący prawdziwy stan beznajdziejnosci i brak kompetencji osób decydujących o kalendarzu szczepień naszych dzieci.
    Do tego brak możliwości wyboru w kwestii szczepień i ciągłe nękanie ze strony Sanepidu
    Smutna prawda.

  2. Ola Ola

    Moja córcia w szpitalu przed szczepieniem miała badania, była maleńka 2400 i 47 cm. Walczyliśmy 22 dni z bakterią – dopiero gdy skończyli antybiotyk i wszystkie badania wyszły dobrze zaszczepili Julke w 22 dobie życia i bardzo się z tego cieszę. Teraz nim ją zaszczepię drugą dawką też zrobię badania krwi i moczu

    • ewa ewa

      Od kiedy podaje się szczepionkę zaraz po terapii antybiotykowej?! i tu jest pierwszy podstawowy błąd

  3. Katarzyna Katarzyna

    wiemy, wiemy. trzeba mieć we wszystkim swój rozum. I coraz głośniej mówić NIE. inaczej lista szczepień nie będzie miała końca, a rodzice będą do więzienia wsadzani za to że nie chcą pozwalać na eksperymenty na własnych dzieciach.

  4. Jolanta Jolanta

    I bądź tu człeku mądry i wybierz to co najlepsze dla dziecka. A Wy co myślicie o szczepionka? S zczepiliscie na wszystko jak leci?czy nie?

    • ewa ewa

      Nie szczepiłam dziecka wcale, ma dwa lata i nawet nie miało kataru. Rozwija się wspaniale, Dużo przebywa między innymi dziećmi /nie jest chowane pod kloszem/ i niczym się od nich nie zaraża pomimo , że nie raz któreś z dzieci było chore. Wynika z tego ,że ma bardzo dobrze rozwinięty układ odpornościowy

      • Tom Tom

        Jako rodzic dwuletniej córeczki mogę również potwierdzić – moje dziecko nie było szczepione w ogóle i raz w życiu miało katar (2 dni), podczas gdy dzieci brata, który szczepił wszystkim jak leci wiecznie biegają usmarkane. To tylko w kwestii kataru, reszta konsekwencji wyjdzie z biegiem lat.

  5. agula agula

    Mój syn był szczepiony tylko po urodzeniu (rok i 9 miesięcy ma aktualnie). Szczepienia ma odroczone ze wzgledu na swoje dolegliwości. Nie ukrywam, że długo o to walczyłam. Jeśli chodzi o Twoje pytanie: uważam, że każdy rodzic powinien sam decydować o tym co jest dobre dla jego dziecka, a każdy pediatra powinien przyłożyć się do swojej pracy i ustalić indywidualny program szczepień. Moim zdaniem każde dziecko przed szczepieniem powinno mieć wykonaną morfologię z crp. I oczywiście dokładny wywiad z rodzicem. A nie jak to zwykle bywa: „gorączka była, biegunka, wymioty? Nie? To szczepimy!”

  6. Gosia Gosia

    Niestety kwalifikacja do szczepień to fikcja. Osłuchanie, ważenie, mierzenie. Nikt nie sprawdza nawet przeciwwskazań do szczepienia zawartego w charakterystyce produktu leczniczego (ulotce), nie wykona specjalistycznych badań aby wykluczyć przeciwskazania. Rosyjska ruletka. A jak się nie uda, to walcz rodzicu sam z powikłaniami poszczepiennymi- rehabilitacja i leczenie na własną rękę, bo terminy na NFZ jakie są wszyscy wiedzą.

  7. Agula Agula

    W krajach wysokorozwiniętych szczepienia nie są obowiązkowe i jeszcze nie słyszalam o tym, zeby jakas pandemia tam wystapila.

  8. Basia Basia

    Nie zaszczepilam dziecka w pierwszej dobie życia i z perspektywy czasu uważam to za bardzo dobrą decyzję

    • Renata Renata

      niebawem będę mamą i zastanawiam się nad odciągnięciem w czasie szczepień by dziecko nabrało odporności wraz z mlekiem ode mnie. zastanawiam się jak to późnej wygląda jakbym chciała zaszczepić w późniejszym czasie – powiedzmy po 4 miesiącach.czy normalnie idę do przychodni regionalnej? czy ja wówczas muszę się gdzieś dalej udać?

      • Ania Ania

        Pediatra daje skierowanie do Poradni dot. szczepień (zazwyczaj przy szpitalu) i tam kwalifikują i szczepią.

      • Kabat Kabat

        J nie szczepiłem 2 córki wwogóle – jest zdrowa, przeszła kilka infekcji jak odra, grypa i dopiero w 5 roku zobaczyła antybiotyk – handlarzom big farmy mówimy stanowczo Nie i jak mnie kto bedzie straszył sanepidem debilnym to pójdziemy do sadu: najważniejsza jest Konstytucja RP i stoi tam, że nie wolo eksperymentować na obywatelu bez jego zgody – ja mówię nie. Poza tym pachołkom big farmy zwanymi potocznie lekarzami nir wierzę, to handlowcy….żaden z nich nie pochyli się nad chorym dzieckiem po szczepieniu tylko uzna, że takie już chorowite było. Koniec tematu. Sposobem na ominięcie szczepień jest alergia na cokolwiek i już po kłopocie, lekarz osobisty odracza i już zrobione. polecam ten sposób

  9. Marcelina Marcelina

    To jest tak smutne…że aż brak słów

  10. Joanna Joanna

    Czytać, czytać i myśleć, a nie słuchać ślepo i oglądać reklamy.

  11. Ala Ala

    szok

  12. kasia kasia

    słowa rekomendacja i zalecenie są synonimami, oznaczają to samo, więcnie można powiedzieć, że „rekomendacja to nie zalecenie”

  13. Adam Faliński Adam Faliński

    Rodzicom, którzy wybierają się na badanie kwalifikacyjne polecam tą listę pytań. Szczególnie drugi i trzeci zbiór powinien być bezwzględnie wypełniony bo jest związany z algorytmem oceny NOP. Bez odpowiedzi na tego typu pytania zarzuty rodziców są odrzucane bo nie ma możliwości wykazania związku przyczynowego między szczepieniem a szkodą dla dziecka. Oto link – https://github.com/szanitani/szczepienia/blob/master/Sciezki%20alternatywne/pismo_przychodnia_01.md

  14. Dariusz Dariusz

    Dwa razy zaszczepilismy naszego syna i dwa razy walczyliśmy o jego życie

  15. nazir nazir

    Czyli li mamy sobie spora ilość dr Mengele w tym kraju. Eksperymenty czy nawet pakowanie dzieciom trucizny a oni p…glupoty i „autorytety” zostają zabite logicznymi pytaniami i argumentami rzekomych oszolomow?

  16. Gregor Gregor

    Powiem krótko….. to nie zdrowy rozsądek dyktuje w Polsce kalendarz szczepień a głębokie portfele firm farmaceutycznych……. Jak jest „lek” na który nie ma zapotrzebowanie to trzeba to zapotrzebowanie wykreować, a jak? Trzeba zrobić tak żeby ludzie musieli go kupować. Jak to zrobić? Nazwać to prawem i przymusić wszystkich. Tak się robi prawdziwy biznes i prawdziwe pieniądze. Nie ma lepiej opłacanej i lepiej zarabiającej działalności gospodarczej niż ta związana z farmacją. Zobaczcie ile jest aptek i ile nowych powstaje. Niedługo będzie ich więcej niż monopolowych.

    • Antipek Antipek

      Też ostatnio ”rzuciło mi się w oczy” czego jest najwięcej- APTEK i BANKÓW !!!

    • ewa ewa

      Powiedziałabym, że więcej niż sklepów spożywczych, bo monopolowych już jest o wiele mniej. U mnie na osiedlu są trzy apteki, Lidl i mały spożywczy.

  17. Logika Logika

    Szczepionki są jedynym produktem, który korzysta z odwróconej rynkowej logiki: Im większy niewypał, tym lepszy mają rozgłos, reklamę i sprzedaż.
    http://szczepienia.wybudzeni.com/2016/04/17/szczepionkowa-pokretna-logika/

  18. manowce manowce

    artykuł idiotyczny, a komentujące mamusie jeszcze głupsze od niego. jak już wam dzieci zachorują, to się tylko nie pchajcie do szpitala – leczcie moczem i dobrymi myślami.

    • sosrodzice sosrodzice

      Manowce, a jakieś konkrety? Merytorycznie umiesz?

    • Kabat Kabat

      ten komentarz to konkretne manowce, a straszyć to swoje dzieci „lekarzu”?, trolu? cokolwiek tam siedzi za klawiaturą jest szkodnikiem.

    • Ewelina Ewelina

      Właśnie bardzo się martwię czy moje maleńkie dziecko zachoruje na żóltaczkę, dlatego zaszczepię je w szpitalu, po urodzeniu, zaraz przed wizytą w studio tatuażu.

    • irena irena

      człowieku, zaszczep się na głupotę

  19. paulina paulina

    mój mały nieszczepiony, zdrowy, po lekarzach nie chodzimy, instytucje tą omijamy z daleka. chyba że jakiś bilansik, dla odnotowania w książecce, zero alergii, antybiotyku nie dostał ani razu.gdzie w dzisiejszych czasch to wyjatek, koleżanki się dziwia ze nie musze tak jak one latac po lekarzach , jak nie rodzinny to alergolog, jak nie problemy z tolerancja to ze skórą, rózności, aż dziwie się tym rodzicom, że nie mogą sobie uświadomic ,że tu musi być jakis problem, żeby przynajmniej się zastanowić nad tym czy to może jednak cos nie tak jest z tymi szczepieniami, skoro wiele rodziców, tak głośno ostrzega, ci jednak bagatelizują, ślepo ufająć lekarzom. jeśli chodzi o te badania kwalifikacyjne to jeden wielki pis na wode, jak przez zważenie i zmierzenie, niewiem co tam jeszcze robią, mozna stwierdzić ze dziecko może zostać zaszepione. RODZICU OTWÓRZ OCZY, ZACZNIJ SŁUCHAĆ, ZACZNIJ SIĘ INTERESOWAĆ ZDROWIEM SWOJEGO DZIECKA, PRZESTAŃ ŚLEPO UFAĆ INNYM, ZRÓB COS SAM, ŻEBYĆ W PRZYSZŁOŚCI NIE PLUŁ SOBIE W BRODE JAK SIĘ OKARZE ŻE DZIECKO TWOJE ZACHORUJE,ALBO ZACHORUJE BARDZO CIĘŻKO, ŻE NIC NIE ZROBIŁEŚ, POPROŚ O ULOTKE OD DANEGO SZCZEPIONKI, NIE JAKĄŚ TAM INFORMACJE, KTÓRA NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z ULOTKĄ.
    przestancie rzucać sie z pazurami na rodzic którzy nie szczepia swoich dzieci, którym chodzi jedynie o dobro własnego dziecka, nie o jakąś głupia mode gdzie tam kiedyś usłyszałam, uwierz mi to nie jest moda, to jest TROSKA o dobro mojego dziecka. jeśli ty nic nie zrobisz żeby twoje dziecko nie chorowalo i było zdrowie, uwierz mi nikomu innemu nie będzie na tym zależało, to będzie poprostu w przyszłości niedalekiej bądz bliskiej nowy klient dla przemysłu farmaceutycznego.

Zobacz również