Gdybym mogła zacząć od nowa…KONKURS – wyniki

Kobieta z testem ciążowym

„Gdybym mogła od nowa wychować dziecko…

…malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.”
Diane Loomans

 

Drodzy Rodzice, mamy dla Was pierwszy urodzinowy konkurs. Gotowi do zabawy? :)

Dokończcie zdanie w komentarzu poniżej tego wpisu: „gdybym mógł/mogła zacząć, od nowa…to”…

Najciekawsze trzy odpowiedzi nagrodzimy książkami „Uparte dzieci. Od konfliktu do współpracy” R. J. MacKenzie oraz płóciennymi torbami na zakupy z logo sosrodzice.pl.

Na Wasze odpowiedzi czekamy do 31 stycznia 2013 roku.

Zapraszamy do wspólnej refleksji…:) Start! :)

 


Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. xxx xxx

    Byłabym spokojniejsza i nie słuchałabym tych wszystkich mądrych rad od osób, które się nie znają i najpewniej nie pamiętają, jak to jest mieć dziecko.

  2. olka k. olka k.

    chyba bym jeszcze trochę poczekała z rodzeniem dzieci ;)

  3. Anna Olesiak Anna Olesiak

    ”…gdybym mogla zacząć od nowa, nie kochałabym bardziej niż kocham teraz. Nie żałowałabym łez wylanych w poduszkę z bezsilności, nie ukrywałabym żalu ani pokładow miłości. Nie sluchałabym rad tylko serca głosu, nie wpuciłabym w dusze bałaganu i haosu. Byłabym inna, wszystko inne by było-ale kocham to co mam i co się wydarzyło”.

  4. MArzena MArzena

    Zasadziłabym drzewo.
    Zbudowała dom.
    Urodziła dzieci.
    Kochałabym je tak mocno jak nie kocha się nikogo na świecie.
    Przytulałabym je w każdej wolnej chwili a najlepiej stale.
    Patrzyłabym jak rosną i cieszyłabym się tym, że tak pięknie.

    Czyli właściwie nie zmieniłabym nic, bo dzięki Wam moje kochaństwa żyję, mam powód do tego aby żyć pełniej, rozsądniej i szczęśliwiej – żyć dla Was.
    Dziękuję, że jesteście, że Was mam, że Wy macie mnie.

  5. monika06 monika06

    „Gdybym mogła zacząć od nowa” zapewne byłoby tak samo;))) no może tylko z większym dystansem sama do siebie i do dziecka, bez niepotrzebnych nerwów;)
    Jestem matką, kieruję się intuicją i myślę, że jeśli nawet popełnię jakiś błąd to rzecz ludzka a kazdy uczy się na swoich;) ogólnie nie chciałabym nic zmienic i pozostaje mi tylko cieszyć się z każdego dnia i każdej chwili, które tak szybko uciekają;)

  6. mama mamy mama mamy

    Pewnie bym miała więcej dzieci. Nie poprzestałabym na jednym, czego teraz naprawdę żałuję…

  7. Kika Kika

    „Gdybym mogła zacząć, od nowa…to”… bym była lepszą żoną i matką. Poświęciłabym więcej czasu dziecku i nie zajmowałabym się głupotami….

  8. aga aga

    miałabym dużo dzieci, bo one są największym szczęściem.

  9. Piotr Piotr

    Pierwsza myśl jaka pojawiła się w mojej głowie brzmiała :„ Nic nie pisz , nie bierz w tym udziału, jak napiszesz ,że byś coś zmienił , to przyznasz się do błędu”. No tak, ale przecież mam prawo popełniać błędy. Staram się ich unikać ale nie jestem doskonały. Narodziny mojego dziecka były wyjątkowym wydarzeniem, genialnym uczuciem i nieskończoną radością i to mimo przeciwności losu, które temu towarzyszyły. Żona będąc w ciąży zachorowała na ospę wietrzną. Jak się okazało odbiło się to na rozwoju naszego synka. Przebiegał wolniej niż rówieśników, te deficyty rozwojowe widoczne są do dzisiaj. Gdy zatrzymam się czasem, zwolnię tempo dnia, to dręczą mnie myśli, pytania, wątpliwości. Czy dałem z siebie 100%, co mogłem zrobić lepiej? czy nie byłem egoistą poświęcając czas na swoje przyjemności? Co by było gdybym pracował z moim synem więcej, intensywniej, częściej?. Czy wizyta u jeszcze większej liczby dodatkowych specjalistów (neurologów, psychologów, pediatrów) mogłaby wyrównać jego rozwój w stosunku do średniej? Odpowiedź niestety brzmi: TAK! Dziś mając wiedzę na temat faz rozwoju dziecka, kamieni milowych w jego rozwoju, sposobu poznawania świata, metod stymulacji, mógłbym zdziałać więcej. Niestety nie cofnę czasu, swoją wiedzę staram się wykorzystywać jak najlepiej tu i teraz. Widzę efekty. To czego się nauczyłem to tego, że warto być świadomym rodzicem, czytać, czytać i jeszcze raz czytać. Nie wolno czekać na to co przyniesie nam los, warto samemu tworzyć swoją historię… Teoria to nie wszystko warto się dla dziecka poświęcać, inwestować w niego swój czas. To najlepsza na świecie inwestycja, dająca najwięcej radości. Nie wiem z drugiej strony czy nie przekroczyłbym granicy między zabawą jaką były nasze ćwiczenia rozwojowe a zamęczaniem dziecka. Jest jakiś cień nadziei dla mnie , może zrobiłem tyle ile dało się zrobić? Staram się w to wierzyć…nie mniej jednak warto się nieustannie kształcić!

  10. werka17134 werka17134

    Gdybym mogła zacząć od nowa, częściej słuchałabym niż mówiła, częściej pokazywałabym przykładem niż mówiła, częściej milczałabym niż mówiła, bo bez słów można czasami lepiej się zrozumieć, bo milczenie też ma sens….

  11. Magda U Magda U

    gdybym mogla zacząć od nowa, to bardziej uważała bym na słowa które sprawiały ból najbliższym, Stała bym się bardziej odpowiedzialna za swoje czyny, bym bardziej myślała o swoim życiu, przyszłości a nie zadowalała się jedynie rzeczami przyziemnymi

  12. ellanar ellanar

    gdybym mogła zacząć od nowa to… pierwsze dziecko miałabym zapewne kilka lat później ale teraz bym tego żałowała. Bo z perspektywy lat widzę, że urodziłam synka w idealnym momencie. Heh przewrotne to nasze życie jest. No i drugie dziecko miałabym wcześniej a nie dopiero teraz… ale może wtedy bym tego żałowała??? Po co gdybać… cieszę się z tego życia, które mam, mam wspaniałego męża, dwójkę wspaniałych dzieci- syna nastolatka i córcię która nawet nie ma jeszcze 2 lat i jesteśmy zdrowi, kochamy się i to jest dla mnie najważniejsze. A gdybym coś zmieniła w moim życiu to może by tak nie było fajnie???

  13. Piotr Piotr

    Gdybym mógł zacząć od nowa to pewnie popełniłbym te same błędy bo zmieniając cokolwiek może uniknąłbym pewnych przykrych rzeczy ale też może i te piękne by się nie zdarzyły. :)

  14. katarzyna katarzyna

    Gdybym mogła zaczać od nowa to na pewno zaczęłabym z tą samą ukochaną osobą co teraz, mając tą samą pracę, lecz mieszkając w kraju, który zapewniłby mi lepszą pracę i godziwe zarobki, co pozwoliłoby mi nie martwić się o trudy życia codziennego.

  15. graffka graffka

    Gdybym urodziła teraz dziecko to dzięki waszym radom i rodziców mogłabym wychować je na dobre dziecko. Byłabym dużo spokojniejsza nie musząc słuchać obcych ludzi, wdzięczna za rady które ułatwią mi decyzję o dziecku i pomoc w przygotowaniu do jego wychowania.

  16. jeszcze-nie-mama jeszcze-nie-mama

    Moje „nowe” dopiero będzie się tworzyć w życiu osobistym, dopiero będziemy powoływać na świat nową istotę, nasze „nowe” dopiero przed nami. Niesie sporo niewiadomych, zmian, obaw („czy sobie poradzimy”, „skąd pewność, że jesteśmy już gotowi”, „czy będę musiała zrezygnować z pracy”, „czy zapewnimy Maleństwu dobrą przyszłość”, „czy my pozostaniemy jeszcze sobą, takimi, jak teraz”, „czy odnajdziemy się w nowych rolach”, „czy będzie nas stać na wychowanie dziecka” …). Nowa perspektywa jawi się jako coś, co zmieni, może nawet zaburzy dotychczasowy ład. Jednak czuję, że jej czas jest coraz bliższy:)
    Gdybym w tym momencie mogła zacząć od nowa przeczytałabym mądre książki dotyczące planowania ciąży, odżywiałabym się lepiej, uprawiałabym więcej sportu, zadbałabym bardziej o swoje zdrowie, wykonałabym zabiegi, których nie wolno wykonywać w ciąży, a które potencjalnie mogą się mi przydarzyć. Z drugiej strony w każdym momencie mogę zacząć od nowa, bo czuję, że jeszcze z przynajmniej paroma sprawami zdążę :)

  17. emi emi

    Gdybym mogła zacząć od nowa…
    … nie przejmowała bym się radami od „życzliwych”, ale wierzyła w swój instynkt
    mniej bym sprzątała, a więcej tańczyła z Synkiem
    częściej chodziłabym z nim na spacery
    więcej bym się uśmiechała, a mniej bym płakała….

  18. Daria Daria

    Gdybym mogła zacząć od nowa, to zrobiłabym dokładnie to samo.
    Nie wolno myśleć o tym co by było „gdyby.”

  19. myszaj myszaj

    Hm, gdybym mogła zacząć od nowa to… to nic. Popełniam błędy rodzicielskie, ale na nich się uczę i nie wierzę w rodziców idealnych. Nie zawsze udaje mi się wyegzekwować swoje życzenia od mojej córeczki i dobrze, bo dziecko to nie zaprogramowany robot, to istota której trzeba słuchać i ciągle się jej uczyć. Wie że zawsze jestem, wie że będę gdy urodzi się rodzeństwo. Mamy czas na zabawę, na wspólne sprzątanie i gotowanie choć Zosia ma 2,7 roku i jest szczęśliwa mimo wdrażania w czynności domowe.
    Pewnie mogę się zadręczać pytaniami jaką matką jestem ale jaki to ma sens? Co jakiś czas myślę czy moje dziecko jest szczęśliwe, czy zrobiłam coś nie tak. Wtedy staram się nie powielać popełnionych błędów.

  20. AnnaZj AnnaZj

    Gdybym mogła zacząć, od nowa…to…nic bym nie zmieniała. Nie żałuję swoich życiowych wyborów, bo jedno inne posunięcie mogłoby skutkować tym, że nie miałabym tylu wspaniałych ludzi wokół siebie, a przecież jestem szczęśliwą żoną i matką dwójki dzieci. Dzieci wprawdzie mają swoje zdanie na każdy temat, choć są jeszcze małe, ale nie jestem przekonana, czy zaczynając wszystko od nowa wychowałabym je inaczej. Chyba nie do końca wiem jakie są inne możliwości wychowawcze i kieruję się własnym instynktem.

  21. kat kat

    Wychowywałabym córeczkę kierując się bardziej podpowiedziami serca i instynktu a mniej tymi z książek.

  22. Michalina Michalina

    „Gdybym mogła zacząć od nowa.. słuchałabym mamy, bo jednak miała rację… i pokazała wszystkim tym co we mnie nie wierzyli na co mnie stać od samego początku. Życie by było wtedy o wiele łatwiejsze niż jest teraz.”

  23. Milena Milena

    … to nic w swoim życiu bym nie zmieniła. Popełniłabym te same błędy, nauczyłabym się tych samych rzeczy, cieszyłabym się z tych samych chwil. Po prostu cieszę się z tego co mam i kim jestem. Gdybym coś zmieniła, to nie wiem kim teraz bym była.

    • harima harima

      „Gdybym mogła zacząć, od nowa…to” nie dopusciłabym siebie do depresji poporodowej i nie przepłakała bez sensu 2 miesieczy zycia mojego synka tylko dlatego ze miałam depresje.

  24. Tola Tola

    Gdybym mogła zacząć, od nowa starałabym się wpaść jak to się brzydko mówi, bo wtedy na bank mój bajtel biegałby obok mnie. Ale mam nadzieję, że wszystko przede mną :-)

  25. aguniaaa2 aguniaaa2

    Gdybym mogła zacząć od nowa i cofnąć czas to i tak bym nic nie zmieniła.

  26. slidersy slidersy

    Gdybym mógł zacząć, od nowa to chciał bym zmienić nastawienie swoich rodziców do mnie , aby relacje między nimi a mną niebyły takie straszne !!! Pragnę aby ich stosunek do mnie był tak wspaniały jak mój stosunek do moich dzieci. Mimo , że mi za młodu nie było z nimi lekko , to potrafiłem to zrozumieć i nie dopuścić do tego w swoim dorosłym życiu . Moje dzieci są dla mnie całym życiem , radością , każdym mym oddechem jestem w stanie oddać im wszystko i kocham je i szanuję najmocniej na świecie . Mam nadzieję , że stosunki moje i moich rodziców w końcu się poprawią , dążę do tego uparcie już kilka lat , ale Oni nie za bardzo chcą zmiany , mam nadzieję , że jednak znajdę argumenty , które do nich dotrą nim będzie za późno.

  27. katska7 katska7

    … bardziej cieszyłabym się z każdej chwili spędzanej razem, wykazywałabym więcej entuzjazmu do wspólnych gier i częściej uśmiechałabym się do mojego małego szczęścia.

  28. Asia Asia

    Gdybym mogła zacząć od nowa, to bardziej zajełabym się przytulaniem moich dzieci, niż udowadnianiem na siłę sobie samej i wszystkim do okoła, że jestem wspaniałą gospodynią domową. Tony słoików z przetworami, uprasowane w kant ubrania i mega porządek w domu – nie dadzą Dziecku poczucia bezpieczeństwa, ciepłego słowa mamy, zainteresowania, gdy dzieje się coś naprawdę ważnego w Jego maleńkim świecie. Na szczęście w porę spostrzegłam, co w życiu liczy się najbardziej :-))))

  29. Mama Mama

    Gdybym mogła od nowa wychować dziecko to nic bym nie zmieniła.

  30. Małgorzata Małgorzata

    gdybym mogla zacząć od nowa.. to i tak bym nic nie zmieniła. Mam najcudowniejszą córkę na świecie, najukochańszego męża pod słońcem… gdybym spróbowała coś zmienić,to wszystko co mam i kocham mogłoby mi się nie przytrafić.

  31. marzencia2007 marzencia2007

    Nie podjęłabym pracy w sklepie spożywczym przez którą miałam same kłopoty. Nie wydałabym wszystkich oszczędności na auto tylko bym poszła w tango. Nie opuszczałabym tak dużo dni w szkole, bo dziś żałuję że tak wiele mnie ominęło. Nie zaniedbałabym mojego związku, bo teraz żałuję i wciąż kocham.

  32. Onka Onka

    „gdybym mogła zacząć, od nowa…to…Nie chcę zaczynać od nowa. Przeżyłam i przezywam piękne chwile z moim Synkiem. I mimo,że czasem jest ciężko,trudno i dopada bezsilność to później przychodzą te słoneczne, radosne dni. Za nic nie chciałabym cofać tych wspaniałych,roześmianych chwil. Jego uścisku,buziaka co rano i najpiękniejszego słowa na świecie „mamo”.

  33. AgnieszkaMG AgnieszkaMG

    W historii mojego 1,5-rocznego macierzyństwa miały miejsce co najmniej dwa wydarzenia wymuszające diametralną zmianę myślenia. Pierwszy uśmiech dziecka trzymającego jeszcze maminą pierś w dziąsełkach rozłożył moją postrzępioną psychikę na czynniki pierwsze, usunął na bok wszelkie złe emocje: zagubienie, strach, nieporadność, wyrzuty sumienia i niedowartościowanie; obdarzając kojącą świadomością symbiozy między naszymi nastrojami. Natomiast szarpiący mamine zmysły wypadek kuchenny, którego skutki (wbrew prognozom) dziś są już niemal niewidoczne, dał ostrzeżenie z nakazem uwagi oraz wyraźny bodziec do odczuwania radości z każdego normalnie przebiegającego dnia razem. Trudno jest więc mi mówić o tym co zrobiłabym inaczej. Choć zawsze wszystko mogłoby być lepsze, ja chciałabym by było jak jest. Każdego dnia jestem bardziej świadomą mamą i nie ma innej drogi by to osiągnąć niż doświadczenie.
    Gdybym mogła zacząć od nowa… wykorzystując moją dzisiejszą wiedzę wystrzegałabym się błędów, które popełniałam w okresie ciąży i początków macierzyństwa.. Jest tylko jeden problem – wtedy tej wiedzy nie miałam. Więc może lepiej skupić się na jutrzejszej porannej pobudce i nowej roli towarzysza i ochroniarza przy bieganiu za synem po schodach…

  34. Amelia Rokicka Amelia Rokicka

    Gdybym mogła zacząć od nowa…to… CHCIAŁABYM zmienić wiele – szybciej zdecydować się na dziecko, bardziej dbać o siebie, nie dać się porwać bezmyślności itp. itd. mogłabym wymieniać i wymieniać… Tylko po co? Gdybym faktycznie zaczęła od nowa to NA PEWNO zrobiłabym tak samo – bo lubię podejmować decyzje samodzielnie, choć czasem ich potem żałuję…

  35. Iwona Iwona

    Gdybym mogła zacząć od nowa częściej kierowałabym się sercem i miłością, a rzadziej rozumem i zwodnymi emocjami….

  36. AnitaJot AnitaJot

    …nie zmieniłabym absolutnie nic. Jaś jest Kochanym Synkiem, który dodaje mi sił i wiele motywacji. Jest moim katalizatorem do działania. Jest moim spełnieniem…

  37. Magda M. Magda M.

    Gdybym mogła od nowa wychowac dziecko dała bym mu tyle miłosci ile brakowało mi gdy byłam mała!

  38. Justyna Justyna

    …najpierw uzgodniłabym z mężem wspólną wizję wychowania, żeby nasza pociecha nie otrzymywała sprzecznych sygnałów i nie musiała się zastanawiać jak się zachować żeby dogodzić nam obojgu.

  39. kim kim

    Nie denerwowałabym się z powodu błahostek, niewartych tego.

  40. Justyna.d Justyna.d

    Gdybym mogła zacząć od nowa
    to i tak byłabym tą samą osobą,
    Szczęśliwą żoną i mamą dwójki dzieci,
    bo kocham ich najmocniej na świecie.
    Wszystko toczy się rytmem wspaniałym,
    a ja angażuję się w jego ton sercem całym.
    Mimo, iż czasem los figle płata,
    to ja i tak jestem najszczęśliwszą kobietą tego świata…

  41. wiesia wiesia

    Gdybym mogła zacząć od nowa,to nic bym nie zmieniła,dalej troje dzieci napewno bym urodziła,kochałabym tak samo- wieczorem i rano,uczyłabym się dalej na błędach,bo tylko w ten sposób błędy zapamiętasz.Nic nie chciałabym zmieniać i poprawiać,bo nigdy nie wiemy,z czego nasze życie będzie składać.

    • Monia Monia

      Oczywiscie nie słuchałabym rad mądrzejszych kolezanek,które najlepiej wszystko wiedza bo mają kilka własnych,bardziej wierzyłabym w swoje mozliwości i siłę bo wiem ,ze dam rade pokonac trudne i dobre chwile,czerpać z kazdego dnia wiecej przyjemnosci o takie okazje juz sie nie powtórzą jak pierwszy za,pierwszy krok,oraz nie być tak przewrażliwiona bardziej odpreżona spokojniejsza bo i tak jestem świetna w tym co robię tylko sama tego nie zauważam.

  42. Malwina Malwina

    Gdybym mogła zacząć od nowa patrzyłabym na ciebie skarbie takimi samymi oczami, jak w dniu w którym się urodziłeś, tak samo bym cię dotykała, całowała, tak samo mocno bym się o ciebie bała i razem z tobą wygłupiała. Jeszcze troszeczkę i pójdziesz do szkoły, a mnie zostaną niepoukładanych wspomnień tysiące, gdybym mogła zacząć od nowa- zatrzymałabym każdą chwilkę ulotną, każde twoje mrugnięcie oczkiem, każdy uśmiech i każde słowo w sercu na wieczną pamiątkę, bo dopiero przy tobie uświadomiłam sobie jak to jest kochać bezgranicznie, lękać się „bez powodu”, żyć pełnym sercem i zatrzymywać się w szumie dnia choć na chwilę, by popatrzeć w słońce.

  43. marcellka marcellka

    Gdybym mógł/mogła zacząć, od nowa…to przede wszystkim to ja wychowywałabym moje dziecko,nie pozwoliłabym na to,aby teściowa,mama,ciotki narzucały mi swoje zdanie na temat tego jak mam wychowywac swoje własne dziecko. Robiłam to wbrew sobie,byle miec spokój i nie słuchac bezustannego zrzędzenia,że to czy tamto robię źle.Byłam zwyczajnym tchórzem. Teraz gdy jestem w ciąży z drugim dzieckiem jestem silniejsza i wiem,że nie pozwolę na to,aby moje dziecko było wychowywane czyimiś radami,jestem matką i wiem co dla mojego dziecka jest najważniejsze.

  44. Sylwia Sylwia

    …Kupując mieszkanie, to zdecydowałabym się na 2 pokoje i dzięki temu wzięłabym pod uwagę potrzeby mojego jeszcze w tedy nienarodzonego dziecka…

  45. marta marta

    Gdybym mogła zacząć wszystko od nowa … nic bym nie zmieniła mimo, ze mając 16 lat urodziłam pierwszą córke kochałam ją jak największy skarb na świecie . Dorosłam i dojrzałam bardzo szybko. W wieku 23 lat urodziłam córke , która kochałam jak największy skarb na świecie . Były wzloty i upadki. Nastąpił trudny okres w moim życiu i wystawił mnie na cieżką próbę. Mąż odszedł do innej kobiety . Moje corki dawały mi wsparcie, usmiech , miłośc i wiosne w sercu to teżbyl piękny czas. teraz mam 39lat , mam wspaniałe córki , ukochanego przy boku a od 14 miesięcy synka , którego kocham jak największy skarb na świecie…. życie jest piękne…

  46. Mamusia Mamusia

    Gdybym mogła zacząć, od nowa…to moje dziecko karmiłabym dłużej piersią a nie gdy tylko pojawią się problemy podała butelkę. Z perspektywy czasu jestem zła na siebie, że nie przetrwałam najcięższego okresu, mogłoby okazać się, że później jest już tylko prościej; zła, że nie próbowałam dłużej, nie szukałam pomocy, nie zgłębiałam swojej wiedzy ( bo teraz jestem ” ekspertem ” ale co z tego ), nie kupiłam laktatora, może to cudo techniki jak wszyscy mówią pomogłoby… Gdybym tylko mogła cofnąć czas ale nie mogę.

  47. ewanka ewanka

    Gdybym miała zacząć od nowa … to poszłabym tą samą ścieżką :-)

  48. Ma_niusia Ma_niusia

    Gdybym mogła zacząć od nowa… to nie zmieniłabym nic, oprócz ojca mojego dziecka ;-)

  49. Agnieszka Barczyk Agnieszka Barczyk

    Gdybym mogła, zacząć od nowa to wiedziałabym już, że nigdy nie będę idealna. Zamiast sprzątać mieszkanie i gotować dwudaniowy obiad odpoczywałabym razem z Tobą by z radością pokazywać Ci świat.

  50. bonita bonita

    Gdybym mogła zacząć wszystko od nowa… wiedziałabym o wszystkich złych rzeczach, które mnie spotkają. A ja wolę żyć ze świadomością, że każdy następny krok będzie lepszy, szczęśliwszy…

  51. małgorzata małgorzata

    cieszyłabym się każdą chwilą spędzoną z dzieckiem, bo one mijają zdecydowanie za szybko i wyrzuciłabym z głowy zdanie – „pospiesz się , bo nie mam czasu”

  52. So Ley Angelika So Ley Angelika

    Gdybym mogła zacząć od nowa, to żyła bym tu i teraz, jak robią to dzieci. One przeżywają chwilę w pełni bez zbędnych podtekstów ;-)

  53. poisxcba poisxcba

    … Pewnie po prostu zaufałabym sobie. Nikt nie wie lepiej jak mają wyglądać relacje mamy z dzieckiem niż oni sami :-D

  54. Katarzyna Iskrzak Katarzyna Iskrzak

    Gdybym mogła zacząć od nowa to postarałabym się przyzwyczajać synka już od maleńkości do picia wody. Niestety poszłam na łatwiznę i dawałam mu sklepowe herbatki, no i teraz w wieku 3,5 roku już raczej ciężko go przestawić tylko na wodę.
    Poza tym nie zmieniłabym nic, ponieważ ideałem nie jestem, ale na błędach potrafię się uczyć :)

  55. liidzia liidzia

    Gdybym mogła zacząć od nowa, to nie byłaby ze mnie taka „krowa”. Nie czepiałabym się na każdym kroku, nie robiła podsumowującego kazania w Nowym Roku. Nie słuchałabym rad tych „bardziej” doświadczonych, tylko głosu serca – miałam podejść do tego od tej strony! Wychowałabym dzieci w pełnej miłości, miałabym dom pełen radości. Z pewnością nie zostałabym sama, najlepsza pod słońcem byłabym mama :)

  56. oktawia 23 oktawia 23

    Gdybym mogła zacząć od nowa byłabym na to bardziej gotowa. Nie panikowałabym z byle powodu, rady innych traktowałabym z przymróżeniem oka, uzbroiłabym się w większą cierpliwość. Więcej czasu spędzałabym z moim synkiem,dokumentowałabym jego każdy nawet najmniejszy postęp. Ogólnie dużo bym zmieniła poza jednym! Moja miłość nie może być już większa…

  57. Lons Lons

    Gdybym mogła zacząć od nowa…
    walczyłabym o to aby karmić piersią – zbyt szybko się poddałam…
    częściej bym przytulała męża,
    odpuszczałabym wiele błahych spraw, które prowadziły do kłótni.

  58. Marta Marta

    Gdybym mogła zacząć, od nowa to nic bym nie zmieniła, bo los i tak pokierował by mnie w to samo miejsce w którym teraz jestem.

  59. niesiak niesiak

    Gdybym mogła zacząć od nowa, to z przyjemnością bym zaczęła. Nie złoszcząc się na moje krnąbrne adoptusie, nie płacząc, gdy dopiekły mi do żywego, urządzając godzinne histerie, nie poddając się ani na chwilę w staraniach o to, aby uwierzyły mi, że naprawdę je kocham. To moje ukochane dzieci mimo to, że ciągle – już od ponad 2 lat się siebie uczymy. Nie zmieniłabym tylko jednego: mojej nieprzemijającej wiary i nadziei, że wyrosną na wspaniałych ludzi, którzy będą wiedzieć jak kochać i jak nie krzywdzić innych, mimo, że ich skrzywdzono.

  60. Fantazjana Fantazjana

    … Jeszcze bardziej czekałabym na powiększenie się rodziny!!! Nie zawsze jest wesoło i pięknie, troski oraz zmęczenie ściera jednak szczęście bycia mamą. Miłość daje pewność, że emocjonalne towarzyszenie dzieciom ma sens, rozpala zaangażowanie, ładuje siły, pomaga niemożliwe uczynić możliwym… Upiększa mnie! Dałabym sobie więcej czasu na okazywanie miłości, intensywniej celebrowałabym wspólne chwile – miałabym większy dystans do pracy, spraw okołobytowych, postawieniu na „ja chcę, żebyś”… Rzadziej wahałabym się. Mniej karałabym. Pozwalałabym dzieciom, ale i sobie na błędy. Więcej pytałabym o ich zdanie, pokazywała, szanowała wybory. Byłabym bliżej emocjonalnie, odważyłabym się jednak na pozostawienie dzieciom większej przestrzeni do samodzielnego rozwoju. Pozwoliłabym sobie na czas tylko mój – własne pasje, tylko moje radości, słodkie tajemnice.

  61. mariolkaaa mariolkaaa

    Gdybym mogła zrobić wszystko od nowa.. zrobiłabym dokładnie tak samo:)

  62. petronella petronella

    Gdybym mogła zacząć od nowa.. to…. po:
    1 czego bym sobie nie żałowała,
    2 z zycia wiele brała, lecz nie przeginała
    3 innym jeszcze bardziej pomagała,
    4 innych wspierała.
    5 z życia sie cieszyła
    6 bardzo mało smuciła i marudziła
    7 z każdej pogody zadowolona była,
    8 i innym o tym mówiła
    9 totalnie była szczęsliwa
    10 i tym się chwaliła:)

  63. Jakub Kowalski Jakub Kowalski

    Gdybym mógł zacząć ojcostwo od nowa to podarowałbym każdą swoją chwilę temu aby zająć się swoim synem który tak jak większość dzieci po prostu wyrósł z dzieciństwa które kiedyś musiało się przecież skończyć, podarowałbym mu każdy moment szczególnie ten który marnowałem dzwoniąc przez telefon czy paląc papierosa, wychowywałbym go tak aby nie popełniał tych życiowych błędów które kosztowały mnie tak dużo, tych przez które można powiedzieć straciłem to co najważniejsze rodzinę, zdrowie i przyjaciół, starałbym się przychylić mu nieba tego które sam w dzieciństwie niestety nie miałem, prowadziłbym go za rękę przez całe jego dzieciństwo poczynając od czytania mu bajek kiedy był mały poprzez odrabianie z nim prac domowych których nie potrafił sam odrobić a kończąc na tłumaczeniu zawiłych ideologicznych i moralnych problemów, pokazałbym mu, że bycie ojcem nie równa się z byciem nieczułym człowiekiem o kamiennym sercu którego jedynym obowiązkiem jest zarabianie na rodzinę a z kochającym mężczyzną, zawsze służącym dobrą radą, pomagający w kłopocie i potrafiącą zrozumieć i współczuć bratnią duszą.

    • sosrodzice sosrodzice

      Dziękujemy wszystkim za udział w konkursie! Autorzy wyróżnionych odpowiedzi oczekujcie na wiadomość od nas!

  64. ewanka ewanka

    gratuluje :-)

Zobacz również