Farbki witrażowe Pablo

Gdy zbliżają się święta, każdy z nas nie tylko sprząta i kupuje prezenty, ale również przyozdabia swój dom. Ja gdy tylko zobaczyłam w osiedlowym sklepiku farbki witrażowe, od razu wyobraziłam sobie, co pojawi się na oknie w moim domu.

Farby witrażowe żelowe nie są mi obce, bo z racji pracy z dziećmi, często ich używałam, więc i tym razem uznałam, że sobie poradzę.

Jak malować farbami witrażowymi?

n_zes5x25swMalowanie żelowymi farbami jest bardzo proste, wystarczy w koszulkę do akt włożyć szkic obrazka, który chcemy narysować (chyba, że jesteśmy uzdolnieni, to rysujemy bez), następnie czarną farbą tzw. konturową rysujemy kontury obrazka tak, by wszystko się ze sobą dokładnie łączyło. Następnie wypełniamy dowolnymi kolorami, pamiętając, by nie zostawić niepomalowanej powierzchni.

Potem obrazek zostawiamy na noc do wyschnięcia, następnie odklejamy od koszulki i przyklejamy w dowolne miejsce: szybę, lustro, kubek czy wazon.

Farbki witrażowe Palo – kit

Obraz 004Ja trafiłam na farbki witrażowe Pablo polskiej firmy HIRSCH – POL Sp. z o.o., opakowanie zawierało niewielkie szablony, małą folię, 1 czarną farbę konturową i 4 kolorowe farbki o pojemności 25 ml.

Obraz 006Niestety farby bardzo mnie rozczarowały. Kolory miały być świecące, ale daleko im do takich, do tego mimo iż używałam sporej ilości do malowania, to jednak farby są bardzo blade, za blade i przezroczyste jak na farby tego typu. Rysując kontury, musiałam się sporo namęczyć, by wydobyć farbę z buteleczki, bo była zbyt gęsta.

Podczas kolorowania z farby wydobywały się nieestetyczne bąble powietrza, część z nich udało mi się po prostu zdmuchnąć, ale było ich tak wiele, że nie tylko zniechęcały do dalszego malowania, ale i psuły cały efekt wizualny obrazka (zaznaczę, że farby nie były przeterminowane, mają ważność do 24.07.16).

Obraz 007Kolejne rozczarowanie przyszło następnego dnia, gdy chciałam obrazek przykleić na szybie. Farba w niektórych miejscach popękała (co mieć miejsca nie powinno), w efekcie ciężko było obrazek odkleić od koszulki, a już nie mówiąc o przyklejeniu do szyby.

Farby przeznaczone są dla dzieci powyżej 3 lat, jak sugeruje producent,  z czym zupełnie się nie zgodzę. Nie ma możliwości, by nawet kilka lat starsze dziecko poradziło sobie z wydobyciem choćby konturówki z buteleczki , poza tym stopień trudności malowania w ogóle tego typu farbami jest dość wysoki, co najmniej dla 6 latka.

Cena farbek wydaje się atrakcyjna: 17 zł za komplet( przypomnę 5 sztuk po 25 ml), podczas gdy już naprawdę dobrą farbę witrażową żelową jedną sztukę kupimy za ok. 8 zł za 80 ml, więc nie do końca farby Pablo wypadają korzystnie.
Jak dla mnie ewidentny kit, ponieważ po prostu nie spełnia swojej podstawowej funkcji. Nie polecam!

Wioleta 30-letnia mama trzyletniego Wojtusia. Absolwentka studiów pedagogicznych. Z zamiłowaniem pochłania wszelką wiedzę na temat wychowywania dzieci, gotowania oraz dziedzin kosmetyki. Zagorzała zwolenniczka karmienia piersią i jak najczęstszego chwalenia dzieci. Wyznaje zasadę: "Słuchaj dobrych rad, ale postępuj zgodnie z matczynym instynktem".

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. myla myla

    producenci oszukują…na wszystkim. niestety trzeba się mocno trzymać, uważać, czytać wszystko, nawet to małym drukiem, bo można się władować na niezłą minę. zwłaszcza teraz w okresie świątecznym i wyprzedażowym!