Europejskie parki rozrywki idealne na weekend z rodziną

Inf. prasowa komentarzy: 0

Jako, że lato wydaje się nie mieć w tym roku końca, a na weekendowy wypad z rodziną nigdy nie jest za późno, postanowiliśmy podpowiedzieć Wam, dokąd się wybrać z całą rodziną. Z pomocą przychodzi Ranking parków rozrywki w Europie przygotowany przez ShopAlike.  Dowiemy się z niego, że najatrakcyjniejsza dla rodzin jest… Energylandia w Zatorze. Za wizytę 4-osobowej rodziny zapłacimy nieco ponad 300 zł, a na miejscu będziemy mogli skorzystać z ok. 90 atrakcji (w tym wodnych), zjeść, czy spędzić noc. Na kolejnych miejscach uplasowały się parki z Holandii (Attractiepark Slagharen oraz Duinrell), Włoch (popularna Mirabilandia), czy Finlandii (Tykkimäki), w których za wstęp dla 4 osób zapłacimy od 420 do 550 zł.

 

Ciekawy jest również ranking parków najstarszych, które swą historią sięgają, w niektórych przypadkach, nawet, XVI. w. Wizyta w takim parku to zazwyczaj wyjątkowe doświadczenie, bajkowy klimat i urok klasycznych atrakcji. Idealne na pobyt z dziećmi.

Warto wreszcie przyjrzeć się parkom, w których pobyt można połączyć ze zwiedzaniem europejskich stolic. Podparyski Disneyland, który ze swoimi 19,425 km² przewyższa łączną powierzchnię państw takich jak Monako (2,02 km²), Gibraltar (6,7 km²) czy Watykan (0,44 km²), to największy park w Europie. Drugi w rankingu wiedeński Prater położony jest niemalże w centrum Wiednia, dzięki czemu wizytę w nim z łatwością połączymy ze zwiedzaniem miasta.

Niezależnie od tego, na który z parków się zdecydujemy, warto przemyśleć, czy nasze dzieci nie są za młode na tego typu rozrywki. Może się bowiem okazać, że wizyta z nimi dla nikogo nie będzie przyjemnością. Choć sezon zbliża się ku końcowi, w parku i tak nadal należy się spodziewać sporych tłumów (szczególnie w weekendy), dlatego dziecko powinno mieć przy sobie informację z danymi i Waszym numerem telefonu. Pamiętajmy też o zabraniu napojów i jedzenia, jeśli nie chcemy korzystać z tych oferowanych na miejscu (często drogich i niekoniecznie zdrowych), a także, by robić przerwy między atrakcjami, pozwalające dzieciom nieco odpocząć. Dobrej zabawy!

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.