EasyLift – alternatywny fotelik dla najmłodszych dzieci

Podróżowanie z dzieckiem to nie lada wyzwanie. Pierwszy wielki test przychodzi już w kilka chwil po narodzinach, kiedy trzeba przewieźć maluszka ze szpitala do domu.

Na rynku oczywiście nie brakuje bezpiecznych i wygodnych fotelików samochodowych. Przez długi czas trudno było jednak szukać wśród nich odpowiedniego modelu do przewożenia dziecka w pozycji leżącej. Od kilku miesięcy w Polsce możemy zamówić EasyLift – fotelik, polecany zwłaszcza dla najmłodszych niemowląt i wcześniaków. Testujemy to rozwiązanie!

easylift_frontpic

Fotelik do transportu w pozycji leżącej

Elasylift to produkt dwa w jednym, łączący funkcję nosidełka i fotelika samochodowego. Został stworzony do transportu noworodków i niemowląt do ukończenia 6 miesiąca (lub do osiągnięcia 10 kg wagi).

Produkt jest szczególnie polecany dla dzieci urodzonych przed terminem. Dzięki temu, że zapewnia optymalną pozycję, chroni przed ograniczeniem możliwości oddychania. Maluszek może swobodnie wdychać powietrze, znika też ryzyko zadławienia.

 

Pozycja leżąca dla najmłodszych dzieci ma również znaczenie z innego powodu – chroni mięśnie kręgosłupa przed obciążeniem. Dlatego nie ma żadnych ograniczeń wskazujących na czas przebywania dziecka w pozycji leżącej w trakcie podróży. Takie ramy funkcjonują podczas przewożenia dzieci w klasycznych fotelikach samochodowych, w których dziecko pozostaje w pozycji półleżącej.

Easylift dla aktywnych rodziców

Nie każdy rodzic w 100% doceni zalety Easylift. Rozwiązanie to, w naszej redakcyjnej ocenie, sprawdzi się szczególnie:

  • dla dzieci urodzonych przed czasem,
  • dla aktywnych rodziców, sporo podróżujących z maleńkim dzieckiem.
EasyLift

EasyLift

Bezpieczeństwo

Czy Easylift to produkt godny uwagi?

Kluczowe w kontekście fotelików samochodowych jest oczywiście bezpieczeństwo. Easylift posiada łatwe w regulacji pięciopunktowe pasy bezpieczeństwa.

Fotelik został przetestowany w Szwecji, która słynie z rygorystycznych norm i surowego podejścia do tematu bezpieczeństwa. Easylift został zatwierdzony certyfikatem zgodnym z ECE44/04 w grupie 0, co oznacza, że spełnia najostrzejsze wymagania w testach zderzeniowych przednich i tylnych. Dzięki miękkim brzegom fotelik jest wysoko oceniany także podczas zderzeń bocznych.

Easylift

 

Inne zalety

Easylift jest prosty w montażu. Rozwiązuje raz na zawsze problem z wybudzaniem dziecka podczas przenoszenia go z samochodu do domu. Fotelik w formie nosidła pasuje do większości wózków – gondoli i spacerówek. Poza tym jest fotelik jest lekki, choć dość spory (zajmuje 2/3 tylnej kanapy w Skodzie Octavii – obok zmieści się drugi fotelik).

Easylift

Wykonanie jest estetyczne, minimalizm formy w tym wypadku przemawia na korzyść.

Easylift można wypożyczyć lub kupić tutaj.

Polecamy!

Jesteś producentem, dystrybutorem tego produktu? Możesz pobrać powyższą grafikę i fragment recenzji, umieszczając je wraz z odnośnikiem u siebie na stronie.W razie pytań prosimy o kontakt - kontakt@sosrodzice.pl.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Ewelina Ewelina

    ciekawy produkt…nie widziałam nigdzie, super, ze jest opcja wypozyczenia

  2. Barbara Barbara

    dzieci szybko rosna….troche szkoda kasy chyba, no chyba ze wczesniak sie rodzi

    • Karola Karola

      Dokladnie . Rodzac dziecko 4500g za dlugo nie pojezdzi…. szkoda kasy

  3. Marta Marta

    Wózek graco symbio także posiada taką opcję w swojej gondoli, które może być tak samo montowana do samochodu.

    • abrakadabra abrakadabra

      hmmm ciekawe ale wolałabym jednak fotelik normalny albo taki jeden od poczatku do końca jak ma graco – widziałam że teraz foteliki Graco w promocji do końca czerwca

  4. JUdyta JUdyta

    Absolutnie nie. Można być świetnym kierowcą i mieć wypadek, bo inny kierowca na nas wpadnie. Jeśli fotelik nie przeszedł odpowiednich testów to nie wsadziła bym do niego dziecka. W kwestii bezpieczeństwa dzieci nie ma miejsca na „jest tańsze i wydaje mi się okej”

  5. Iga Iga

    Niestety powszechnie wiadomo, że taki sposób przewożenia dzieci nie jest bezpieczny, a uzyskany certyfikat gwarantuje jedynie dopuszczenie do użytku ( nie tak, jak piszecie). Cytat z foteliku.info : Czy homologacja ECE R44 zapewnia bezpieczeństwo?

    Homologacja wg regulaminu ECE R44-03 lub ECE R44-04, dopuszczająca fotelik do sprzedaży, niestety nie gwarantuje bezpieczeństwa Twojemu dziecku. Wszystkie foteliki badane w testach, na których opieramy swoje doradztwo (ADAC, test.de – Niemcy, AA – Wielka Brytania, OEAMTC – Austria, NHTSA – USA), posiadają taką homologację. Mimo to jedne z nich otrzymują ocenę 5 (najwyższa dotychczasowa), a inne tylko 1 i stanowią ewidentne zagrożenie dla zdrowia i życia dziecka. Przepisy te bowiem stawiają wymagania minimalne, które niestety nie nadążają za rozwojem współczesnych systemów bezpieczeństwa. Dlatego zawsze przed zakupem fotelika sprawdzaj wyniki jego testów zderzeniowych, przeprowadzonych przez niezależną organizację konsumencką…więc lipa niestety.

  6. Joanna Joanna

    Ludzi jakoś od dawna odbierają dzieci samochodami ze szpitali. Trochę przesadzacie w tym temacie. Nie rozumiem dlaczego Amerykanie jeszcze dodatkowo sprawdzają czy aby na pewno fotelik jest bezpieczny skoro ma potrzebne atesty. Głupota

  7. Sylwia Sylwia

    Mialabym obawy. Dziecko w klasycznym foteliku jest mocno obudowane z boku. Tu jest uprzaz, ale w zasadzie nie ma ochrony bocznej. Nie wiem, moze sa uzasadnione przypadki by tak wozic dzieci, ale nir traktowalabym tego jako alternatywy do klasycznych fotelikow.

  8. Noemi Noemi

    Wczesniaki świetnie się mieszczą w recaro. Z ADAC. Bo przewożenie wczesniaka w czyms takim bez ochrony bocznej to jak przewożenie w trumnie w trakcie wypadku.