„Dzięki zmysłom poznajemy świat”: książeczki dla dzieci

Wydawnictwo Hachette Livre proponuje serię edukacyjnych książek BAWIDOC. Książki w zabawny, ciekawy i niebanalny sposób wyjaśniają „Czym się różnią lody od szpinaku?” „Po co mi nos?” albo „Dlaczego odczuwam ból, kiedy się uderzę?”. Każda książka pełna jest tajemnych zagięć, kopert, skrytek, szufladek, pokręteł, notesików, woreczków, podwójnych kartek, tarcz obrotowych czy okienek. I choć każda dotyczy konkretnego, „naukowego tematu” przedstawiona jest żywym i jasnym dla dziecka językiem, a także w ciekawy plastycznie sposób. Treść pełna jest zachęt do wspólnego rozwiązywania zagadek, zaproszeń do zabawy, pełno jest dygresji i anegdot wzbogacających treść książki. Pewnie dlatego od prawie 40 lat seria robi furorę w całej Europie…W serii polskiej ukazało się 6 książek: „Ciało”, „Cyrk”, „Pod piracką banderą”, „W dzień i w nocy”, „Dzięki zmysłom poznajemy świat” oraz „Pory roku”. Dla Was przetestowałam książeczkę „Dzięki zmysłom poznajemy świat”.

Ta książka to rewelacja. Twarda oprawa sprawia, że książeczka jest trwała. W środku opisany jest każdy zmysł. Nasze dziecko, ale i my, dowiemy się np. dlaczego mamy dwoje oczu, jak można zmylić nasz wzrok w prosty sposób i dlaczego tak się dzieje, dziecko dowie się o odruchach związanych z dotykiem, jakie gatunki zwierząt w jakim gustują jedzeniu, jak funkcjonuje ucho czy co to jest dźwięk. Jest nawet część poświęcona różnym rodzajom komunikacji, a więc osób głuchoniemych, czy niewidomych.

Nie jest to długa książka, nie mamy tu licznych stron. Jednak to, co jest nam oferowane, to propozycja na wiele godzin wspólnej zabawy z dzieckiem. A i my sami będziemy mogli dowiedzieć się czegoś nowego, zostać pobudzonym do działania i wspólnego z dzieckiem odkrywania tajemnic naszych zmysłów.

Jej kolejną zaletą jest cena. Taka książka to kosz ok. 15 zł. Trzeba się jednak dość naszukać, by ją znaleźć, gdyż wiele z nich jest trudno dostępnych. Jeśli posługujemy się sprawnie językiem francuskim, seria ta otwiera dla nas wrota dźwięków, tajemnic naukowych i inne, gdyż właśnie francuskojęzyczne wydawnictwo ma najszerszą ofertę Bawidoc. Jeśli nie, po krótkim przejrzeniu internetu, powinniśmy znaleźć książeczki z opcją wysyłki do domu.

Jesteś producentem, dystrybutorem tego produktu? Możesz pobrać powyższą grafikę i fragment recenzji, umieszczając je wraz z odnośnikiem u siebie na stronie.W razie pytań prosimy o kontakt - kontakt@sosrodzice.pl.

Mam na imię Julia. Jestem mamą dwóch żywiołowych księżniczek - Łucji i Barbary. Biorąc pod uwagę najnowsze trendy jestem mamą z innej planety. Kocham swoje córki i właśnie dlatego stosuję dyscyplinę, okazuję miłość, ale też niezadowolenie. Uprawiam wariactwa, kiedy jest na to pora, a kiedy trzeba odsuwam je na bok żeby zrobić obiad czy wypić kawę. Nie stosuję tzw. bezstresowego wychowywania, bo jego "efekty" widziałam (i widzę) i odczułam w pracy zawodowej (od prawie dekady uczę dzieci w różnym wieku – od przedszkola po liceum i dorosłych, z różnych środowisk). Wychodzę z założenia, że człowiek musi poznać życie żeby wiedzieć z czym będzie się mierzył przez następnych kilkadziesiąt lat.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. kinia kinia

    A dla dzieci w jakim wieku są te książeczki?

    • Julia Julia

      Nie ma podanego przedziału wiekowego, ale myślę, że z powodzeniem można ją kupić 2-latkowi. Posłuży z pewnością do 5, a nawet 6 roku ze względu na zawartą w niej wiedzę :) Taka mini encyklopedia zmysłów ;)

      • malszy7 malszy7

        A czy ktoś wie gdzie można ją teraz dostać?