Gdy dziecko zachoruje w weekend, będzie problem?

Od października rodzice w wielu regionach Polski będą mogli skorzystać z pomocy pediatry tylko w szpitalach. Mowa o zmianie wchodzącej w życie z dniem 1 października dotyczącej weekendowej i świątecznej opieki zdrowotnej. Wielu rodziców nie kryje oburzenia!

1 października wchodzi w życie reforma zdrowia, dotycząca sieci szpitali zmieniająca zasady nocnej i weekendowej opieki medycznej. Celem ustawy jest odciążenie SOR-ów i Izb Przyjęć, do których często trafiały osoby, których życie i zdrowie nie było zagrożone.

Zmiany wchodzące w życie 1 października mają sprawić, że dostanie się do pediatry będzie utrudnione, bo w większości placówek będzie przyjmował lekarz pierwszego kontaktu. Przykładowo w Krakowie pediatra będzie pracował w jednej całodobowej przychodni w mieście, a w Lublinie pomocy będzie można szukać tylko w trzech szpitalach, w przychodniach nie będzie ona już dostępna.

Zdaniem ministra zdrowia obecność pediatry nie jest konieczna, by udzielić pomocy najmłodszym dzieciom. Innego zdania jest część rodziców. Katarzyna sprawę komentuje następująco: „Absurd to mało powiedziane. Gigantyczne kolejki i wielogodzinne oczekiwania z chorym dzieckiem – to właśnie nas czeka. Bez komentarza ……” Agnieszka dodaje: „Albo zdzwonimy po prywatnego lekarza i tylko za kieszeń trzeba się trzymać.”  Z kolei Aleksandra jest zdania, że niewiele się zmieni: „U nas jest tak od dawna. Trzeba jechać na drugi koniec miasta. Tzw wieczorynka pomoc nocna, weekendowa i świąteczna jest przy szpitalu. Teraz wybudowali nowy budynek i pobiera się bilet by nie było awantur. Wcześniej wieczorynka była uwaga……na sorze ! Wiec czekając na lekarza, dzieci widziały ludzi po wypadku, reanimacje, stwierdzanie zgonu, wiezienie zwłok czy ludzi w takim stanie , że dzieciom trudno było na to patrzeć…..

A Wy co o tym sądzicie?

Nocna i świąteczna opieka zdrowotna to świadczenia udzielane w zakresie podstawowej opieki medycznej udzielane od poniedziałku do piątku w godzinach od 18.00 do 8.00 dnia następnego oraz całodobowo w dniach wolnych od pracy. W razie zachorowania czy pogorszenia zdrowia pacjent może udać się do wybranego przez siebie punktu pomocy lub poprosić o poradę telefonicznie.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Sylwia Sylwia

    Masakra. Kolejki beda kilometrowe. Czekac sie bedziw jak na sorze po 8,9 godzin. I chore dziecko tyle ma wysiedziec w oczekiwanii na lekarza. Paranoja kur…

  2. Angelika Angelika

    Dużo by pisać tu ale powiem tak już wola by samej do nich dojechać tak jak np ja jako osoba na wózku,..

  3. Karolina Karolina

    Masakra. Jednym słowem jeszcze stwierdzenie ze pediatra nie jest potrzebny…. Coraz częściej zastanawiam się aby uciekać z Polski gdzie pieprz rośnie bo zamiast być lepiej jest coraz gorzej

  4. marchewa marchewa

    Ja odpukać jeszcze nie potrzebowałam jechać z dzieckiem w święta czy niedziele do lekarza. W sobotę jeszcze moge się umówić, dla dziecka mam pakiet w Lux Medzie a tam wizyty szybciutko są umawiane.

  5. kaliśka kaliśka

    Mi na szczęście dzieci tez nie chorowały na weekend, może raz w sobotę z młodszym byłam u lekarza. Ja mam dzieciom NACHALNA REKLAMA i tam na prawdę mam szybciutko wizyty w nawet dogodnym dla mnie miejscu :)