Dziecko spadło z łóżka. Co robić?

Dzieci są bardzo ruchliwe i często nie w pełni świadome wszystkich skutków swojego postępowania. Predysponuje je to do różnego rodzaju wypadków i urazów, które stanowią główną przyczynę zgonów i niepełnosprawności w tej grupie wiekowej. Według statystyk Głównego Urzędu Statystycznego, blisko 70% z nich ma miejsce w domu (dane te dotyczą wypadków wymagających interwencji ZRM). Zatem, jak postąpić w sytuacji, gdy dziecko spadło z łóżka? Jakie są najczęstsze, a jakie najgroźniejsze konsekwencje wypadków domowych w populacji pediatrycznej?

Najczęstsze następstwa wypadków domowych w populacji pediatrycznej

Jednym z najczęstszych następstw różnego rodzaju wypadków i upadków są złamania kończyn. Maluchy najczęściej łamią kości piszczelowe, ramienne, promieniowe oraz łokciowe. Nierzadkie są również złamania obojczyków. W części przypadków złamania u maluchów mogą wikłać się uszkodzeniem chrząstek nasadowych kości. Konsekwencją tego może być upośledzenie wzrostu kończyny dotkniętej urazem. Stąd też pomimo powszechnego wśród wielu osób poglądu o mocnych kościach u maluchów nie należy bagatelizować u nich nawet błahych z pozoru urazów.

upadek z łóżka

Innym następstwem urazów domowych mogą być różnego rodzaju rany. Najczęściej do ich powstania dochodzi w wyniku mechanicznego uszkodzenia skóry podczas na przykład upadku. Co warte zaznaczenia, wymagające szczególnego leczenia są rany lokalizujące się na twarzy. Ich nieprawidłowe zaopatrzenie może bowiem doprowadzić do powstania szpecących, towarzyszących maluchowi przez całe życie blizn.

Najgroźniejszym następstwem wypadków domowych są urazy głowy. Ich konsekwencją mogą być niepełnosprawność, padaczka pourazowa, a w skrajnych przypadkach zgon. Według statystyk jednego ze szpitali krakowskich, ciężkie urazy głowy u dzieci stanowiły około 5% urazów głowy, a te wymagające pilnej operacji neurochirurgicznej około 1%.

Jak postąpić w sytuacji, gdy dziecko spadło z łóżka?

Upadek dziecka, szczególnie bardzo małego, z wysokości, jest ogromnym stresem dla jego rodziców. Dla dobra własnego i swojej pociechy należy jednak zachować spokój i starać się nie panikować. Stres jest w tym przypadku bardzo złym doradcą.

Tak więc pierwszym krokiem powinno być dokładne obejrzenie malucha i zlokalizowanie potencjalnych urazów. W dalszej kolejności wskazane jest zaopatrzenie ewentualnych krwawień za pomocą sterylnego opatrunku. W przypadku zaobserwowania złamań (silny obrzęk kończyny, zniekształcenie jej obrysu) zalecane jest usztywnienie uszkodzonej kończyny. Można to zrobić za pomocą dostępnych w domu rzeczy (na przykład kawała listewki drewnianej) i bandaża. Co warte zaznaczenia, przy zaopatrywaniu złamania konieczne jest przestrzeganie zasady Potta – usztywnić należy dwa sąsiadujące ze sobą stawy.

W przypadku, gdy u dziecka nie występują żadne jawne urazy lub są one bardzo błahe (na przykład otarcia), nie ma konieczności wzywania pogotowania ratunkowego. Niemniej jednak malucha należy bacznie obserwować przez kolejne 24 godziny. W przypadku urazów głowy wskazane jest również odroczenie drzemki malucha o około 3 godziny i jego obserwacja.

Dziecko spadło z łóżka – kiedy należy wezwać pogotowie ratunkowe?

Istnieje kilka sytuacji i objawów pourazowych, które powinny zawsze skłonić rodzica do wezwania pogotowania ratunkowego. Spośród nich można wymienić:

  • wzmożona senność,
  • zaburzenia świadomości (w tym nawet krótkotrwała utrata przytomności),
  • brak apetytu lub problemy z jedzeniem,
  • nadmierna płaczliwość i niemożność uspokojenia dziecka,
  • apatia,
  • wymioty,
  • silnie krwawiące rany,
  • złamania otwarte.

W przypadku złamań zamkniętych lub niewielkich ran wymagających zaopatrzenia chirurgicznego nie jest konieczne wzywanie ZRM. Dziecko z takimi urazami można zawieść do szpitala własnym środkiem transportu. Co więcej, do wizyty u lekarza powinny skłonić każde nieprawidłowości w zachowaniu dziecka występujące nawet po kilku-kilkunastu godzinach od wypadku.

Słowem zakończenia, upadki z łóżka są częstymi urazami u najmłodszych maluchów. W większości przypadków nie prowadzą one na szczęście do groźnych konsekwencji. Niemniej jednak w przypadku jakichkolwiek wątpliwości co do stanu dziecka konieczna jest pilna wizyta u lekarza.

Bibliografia:
Urazy głowy u dzieci – dr hab. med. Stanisław Kwiatkowski
Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Kamil, student VI roku medycyny. Szczególnie zainteresowany tematyką z zakresu medycyny rodzinnej i podstawowej opieki zdrowotnej oraz leczenia bólu. Wzorujący się na dawnym modelu stosowania medycyny, kiedy to lekarze zajmowali się pacjentem w sposób całościowy, udoskonalonym jednak o najbardziej aktualną medyczną wiedzę i nowoczesne metody terapeutyczne.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.