Dziecko w samolocie: jak przetrwać krótszy i dłuższy lot?

Dziecko w samolocie. Rodzice spięci, odliczający każdą minutę, niemowlę płaczące, a dwulatek biegający po pokładzie, współpasażerowie znacząco przewracający oczami i prychające panie, które swoje dzieci wychowywały w czasie, kiedy nikt nie latał na wakacje. Znacie to?

No właśnie…

airplaneSamolot pozwala szybko dotrzeć do celu. Dzięki niemu możemy zwiedzać cały świat i pokazywać piękno najdalszych zakątków naszym pociechom. Niestety jest on również dość specyficznym środkiem transportu. W przeciwieństwie do pociągu, samochodu, tramwaju nie możemy się zatrzymać i wysiąść. Nie da się z niego uciec. Gdy sprawy idą nie po naszej myśli, każdy jest skazany na niewielką przestrzeń, w której kumulują się emocje oraz ścierają potrzeby poszczególnych pasażerów. Na szczęście nawet jak jest źle, to trudne chwile łatwiej przetrwać z myślą, że każda podróż się kiedyś kończy…

Dzieci w samolocie

Rodzice, którzy mierzą się po raz pierwszy z perspektywą podróżowania z dziećmi, mają zazwyczaj mnóstwo wątpliwości. Zastanawiają się, jak przetrwają podróż z niemowlakiem, który dotąd przebywał tylko w foteliku podczas jazdy. Problemem może być przebywanie maluszka na kolanach, zwłaszcza, gdy dziecko nie chce spać, a podróż trwa długo. Nie ma się co czarować, że 10 czy 15 kilogramów na kolanach przez dwie czy pięć godzin to czysta przyjemność. Wielu rodziców twierdzi, że niekoniecznie…

Wtedy zbawieniem okazuje się wolne miejsce obok rodzica (gdy w samolocie nie zostały wykupione wszystkie miejsca, warto zadbać o to, by dodatkowe służyło właśnie nam). Teoretycznie możliwa jest również opcja niemal niepraktykowana: zrezygnowanie z 90% zniżki i zakup dla dziecka do drugiego roku życia osobnego miejsca, czyli pełnoprawnego biletu.

Jak przekonać aktywnego dwulatka, że są takie momentu podczas lotu, kiedy trzeba siedzieć i po prostu nie ma innego wyjścia? O tym za  chwilę, jednak najpierw formalności.

Formalności

Zanim zaczniesz na poważnie myśleć o podróżowaniu, koniecznie zadbaj o formalności, czyli podstawowe dokumenty. O ile na terenie Europy w większości krajów można podróżować z dowodem osobistym, o tyle poza nią potrzebny jest paszport. Zarówno dowód osobisty jak i paszport jest dla dzieci ważny przez 5 lat.
Należy zwrócić uwagę również na zdjęcie. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zaznacza, że tło fotografii powinno być białe, nie powinny się znajdować na nim żadne przedmioty ani zabawki. Dziecko ma mieć zamknięte usta (nie może mieć smoczka) i otwarte oczy. Wszystkie te wymogi mogą być dość kłopotliwe, zwłaszcza w przypadku najmłodszych niemowlaków.
Należy zwrócić uwagę na ważność paszportu. Niektóre kraje wymagają, by dokument był ważny co najmniej przez trzy lub sześć miesięcy.

Podróż samolotem z noworodkiem

Z formalnego punktu widzenia nie można zabrać na pokład dziecka, które nie skończyło tygodnia. Nie byłoby to możliwe również ze względu na brak możliwości wyrobienia dokumentu.

Najlepiej wstrzymać się z wylotem do ukończenia dwóch-trzech miesięcy. Najmniejsze dzieci są bowiem niedostatecznie przygotowane do tego, by podróżować w zmienionych warunkach – suche powietrze, zmiany ciśnienia, wirusy i bakterie, których w przewodach wentylacyjnych i w klimatyzacji na pokładzie jest zdecydowanie więcej niż w innych publicznych miejscach. Do tego należałoby dodać dużą ilość ludzi i małą przestrzeń: wszystko to może skutecznie uprzykrzać lot z najmłodszymi dziećmi.

Kiedy może podróżować samolotem kobieta po porodzie?

Choć większość kobiet po porodzie nie odstępuje maluszków na krok, to w przypadku podróżującej oddzielnie młodej mamy istnieje reguła, by odczekać 2 do 10 dni zanim wsiądzie się do samolotu (znaczenie ma zazwyczaj rodzaj porodu i stan kobiety). Każda linia lotnicza ustala własne reguły.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jestem mamą. Normalną, nie wpatrzoną przez cały dzień w dziecko, ale myślącą o prawdziwym dobru całej rodziny. Uczę się, jak kochać siebie i innych. Wiem, że mogę to osiągnąć jedynie wtedy, kiedy będę łączyć kilka ról.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. majka majka

    WŁAŚNIE takiego kompleksowego artykułu szukałam, dzięki.

  2. Kami Kami

    MY W LIPCU WYBIERAMY SIĘ DO BUŁGARII ZASTANAWIAM SIĘ, CZY NIE BEDZIE ZA CIEPLO. jEDZIEMY W 5 ;) TROJKA DZIECI I MY, CHYBA ZWARIOWALISMY