Historia wydarzyła się w Wielkiej Brytanii. 5-latek został zaproszony na urodziny do kolegi z klasy. Rodzice dziecka potwierdzili przybycie malucha, jednak ostatecznie gość się nie pojawił. Jubilat i jego rodzina nie zostali powiadomieni o nieobecności jednego z gości, ponieważ matka chłopca zgubiła zaproszenie z danymi kontaktowymi.
Urażona matka jubilata – organizatorka przyjęcia w ośrodku narciarskim – wystawiła fakturę niesłownym gościom na kwotę 15,95 GBP, równą kosztom zapewnienia miejsca nieobecnemu uczestnikowi spotkania. Jeśli faktura nie zostanie zapłacona, sprawa skończy się w sądzie.
Rodzice, którzy otrzymali fakturę do zapłaty, nie kryją zaskoczenia. Podkreślają, że nie znają rodziców jubilata, że nie mieli możliwości się z nimi skontaktować. Poza tym mówią, że nie chodzi o pieniądze, bo te nie stanowią problemu, ale o sposób, w jaki zostali potraktowani: „Jak nie ludzie”. Jednak organizatorka urodzin – mama pięciolatka nie rozumie linii obrony. Podkreśla, że dane do niej były na zaproszeniu, a jeśli dziecko nie mogło się pojawić na urodzinach, rodzice powinni o tym uprzedzić.
Całą historię wiele osób skomentowało na Twitterze i innych mediach, głównie krytykując decyzję matki jubilata. Jednak czy słusznie?
Warto zaznaczyć, że sprawa nie jest odosobniona. W Anglii zdarzały się już faktury z żądaniem opłacenia kosztów miejsca za nieuzasadnioną nieobecność na weselu.
I co o tym sądzicie?
Świętujemy 3. urodziny sosrodzice.pl!
Prezent dla 4-latka. Pomysły na 4 urodziny dla dziewczynki
Świat schodzi na psy – ot co! :) .