Od kiedy dziecko może zostać samo w domu?

Oficjalne stanowisko jest znane. Dziecko, które nie skończyło 7 lat, nie powinno bawić się samo na dworze, nie może przebywać bez opieki na drodze publicznej. W przeciwnym wypadku trzeba się liczyć z ingerencją policji i nieprzyjemnościami związanymi z pozostawieniem dziecka bez opieki (także odpowiedzialnością karną). Poza tym rodzic w myśl prawa odpowiada za dziecko aż do ukończenia przez nie 18 roku życia.

Kodeks wykroczeń (art. 82. p. 2) stanowi, że pozostawienie dziecka do lat 7 na drodze publicznej oraz w okolicznościach, które stanowią dla niego zagrożenie, umożliwiają mu np. wzniecenie pożaru, a także w innych niebezpiecznych dla jego zdrowia (art.106) podlega karze grzywny lub karze nagany.

Na chwilę, na dłużej

10155078_10152286134325250_982977528_nZdarzają się mamy, które wychodzą na chwilę z mieszkania wyrzucić śmieci, gdy w pokoju śpi noworodek lub niemowlę (zawsze istnieje niestety ryzyko, ze dziecko się zachłyśnie, co może nawet doprowadzić do jego śmierci). Bywają takie, które pozostawiają trzylatki oglądające bajki, a same udają się do piwnicy, skrzynki pocztowej, czy po drobne zakupy. Są też tacy rodzice, którzy bawią się latem w barze pod hotelem, pozostawiając kilkuletnie dzieci śpiące w pokoju na piątym, czy siódmym piętrze…Czy takie zachowanie należałoby uznać za nieodpowiedzialne? Czy jest raczej zrozumiałe i „normalne”? A wszelkie inne są oznaką nadopiekuńczości?

Paranoja czy asekuracja?

To, że kiedyś były inne czasy, wiadomo nie od dzisiaj. Jasne jest, że dawniej maluchy miały więcej swobody i rodzice mieli poczucie większego bezpieczeństwa. Jednak czy dzisiaj rzeczywiście, jak twierdzą eksperci, nie można pozostawić samego w domu dziecka mającego mniej niż 10 lat (niektórzy wskazują jako graniczną datę 13 rok życia)? Co w sytuacji, kiedy rodzice pracują na zmiany, opiekunki są drogie, a babcie niechętne do pomocy, świetlice są przepełnione i przyjmują tylko najmłodsze dzieci?

Jasne jest również to, że wiele zależy od wychowania. Niejeden pięciolatek jest dojrzalszy i bardziej świadomy sytuacji niż siedmiolatek, czy zatem należy tak dosłownie traktować kryterium wieku i głównie na jego podstawie podejmować decyzję? Kiedy można zostawić dziecko same w domu?

Jak się przygotować do pozostawienia dziecka samego w domu?

Jeśli dziecko musi zostać samo w domu, warto dobrze się do tego przygotować. Przede wszystkim należy z dzieckiem dużo rozmawiać i wyjaśniać mu, co może a czego absolutnie nie wolno mu zrobić. Jeśli jest taka możliwość, warto zamknąć drzwi na zamek, do którego dziecko nie dosięgnie (w przypadku krótkiego wyjścia z domu). Podstawą jest uczulenie dziecka, by nikomu nie otwierało drzwi i nie informowało, że przebywa w domu same.

Poza tym dobrze nauczyć dziecko obsługi telefonu, by w razie trudnej sytuacji, mogło do nas zadzwonić. Maluch musi wiedzieć, gdzie są rodzice, kiedy wrócą i do kogo może się zwrócić o pomoc (np. do sąsiadki). Dziecko pozostawione bez nadzoru powinno wiedzieć, co ma robić: na przykład odrabiać lekcje, rysować, czy oglądać bajkę.

Warto również przygotować w odpowiedni sposób dom – chowając w trudno dostępnym miejscu niebezpieczne przedmioty, na przykład zapałki czy lekarstwa.

Każdy rodzic zna najlepiej swoje dziecko i wie, na ile może mu pozwolić. Na pewno warto kierować się emocjami dziecka – nie wolno pozostawiać dzieci, które tego nie chcą, płaczą i mówią, że absolutnie nie chcą pozostać same.

Jak sądzicie, w jakim wieku dziecko może pozostać samo w domu?

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Alergiczne dziecko Alergiczne dziecko

    Pierwszy raz jest na pewno najtrudniejszy, później to już łatwiej przychodzi.Ja już w 3 klasie szkoły podstawowej jeździłam do szkoły z przesiadką, dwoma autobusami i nie było to coś niespotykanego. Zresztą, dzieci w tym wieku nosiły klucze od domu na szyi i po powrocie ze szkoły czekały na rodziców same w domu. Pamiętacie?

    • margo margo

      Tak czytam komentarze i nasuwa mi sie mysl….ze przeciez co dziecko i rodzina to sytuacja. kazda z nas umie obserwowac swoje dzieci i wie na co je stac. mam kolezanke ktora zostawial corki(8 i 4) w domu na kilka godz jak szla do pracy i mam kolezanke ktora do dzis swego 11latka prowadza za reke. jestem mama 9latka i 2 latka i ciezko przychodzi mi na mysl pozostawienie ktroegokolwiek samego w domu. jednak moja sytuacja zawodowa ulega zmianie i bedziemy z mezem wiecej pracowac wiec pewnie wczesniej czy pozniej chlopaki zostana sami w domu…..mam teraz cenny czas na przygotowanie ich do tej sytuacji, no i siebie. najwazniejsze wydaje mi sie uczenie dzieci empatii i odpowiedzialnosci…

  2. Asia Asia

    Zostawiałam niemowlaka na chwilę, gdy szłam rozwiesić pranie, wynieść śmieci, czy pod blok do sklepu. Nie było mnie 5-10 minut, krótko, ale jednak dziecko było samo…
    Dzisiaj zostawiam czterolatka na pół godziny-godzinę maks w podbramkowych sytuacjach. Nie uważam, że to coś złego.

  3. kasia kasia

    Jestem tego zdania ze stać dziecku może się również jak będziemy z nim nie da się całkowicie trzymać pod kloszem. Wiec jeśli ma cos się stać to i tak się stanie . tego nie da się uniknąć.

    • Milagros Milagros

      Beznadziejne podejście. Jeśli jesteś obok, to masz szansę udzielenia pomocy, jeśli ciebie nie ma, bo akurat wyrzucasz śmieci, to nie wiesz co się dzieje, więc nie możesz zrobić nic. Ciekawe czy spojrzałabyś później w lustro bez wyrzutów sumienia, gdyby coś złego się stało…

      • Maja Maja

        Wyobrazasz sobie brac pod pache spiace dziecko idac wywiesic pranie czy wyrzucic smieci? To chyba lekka przesada. Jak moje dziecko nie spi to biore ja ze soba,bo nie mozna jej spuscic z oczu nawet na przyslowiowa minutke. Ale gdy spi to pozwalam sobie na szybkie zakupy(w ta i z powrotem z zakupami to max 7 minut), wuwieszenie prania ktore nie trwa wiecej niz 10 minut a sznurki mam pod oknem.Zima wiadomo nie wywieszam prania na dworze ;) Nie mozna narazac dziecko na niebezpieczenstwo ale tez nie mozna dac sie zwariowac.Gdybysmy mialy miec dziecko uwieszone na szyi przez 24h na dobe to nawet czlowiek wyproznic by sie nie mogl no bo jak?

      • Magda Magda

        Czy wszystkie mamy podczas dwugodzinnej drzemki siedzą i wpatrują się w dziecko? Chyba nie, poza tym teraz często polegamy na elektronicznych nianiach a niektóre z nich mają zasięg pozwalający udać się do pobliskiego sklepu.

      • e-mka e-mka

        A proszę mi powiedzieć jaka jest różnica pomiędzy powieszeniem prania czy wyrzuceniem śmierci gdy niemowlak śpi a braniem prysznica? Niby jesteśmy obok ale nie słyszymy co się z dzieckiem dzieje. I mimo tego że jesteśmy obok nasza reakcja też może przyjść za późno. Na prysznic poświęca się ok 15-20 min.
        Idąc Pani tropem myślenia nie mogłabym absolutnie nic zrobić żeby nie oddalić się od niemowlaka na 3 kroki.

    • natalia natalia

      „Wiec jeśli ma cos się stać to i tak się stanie . tego nie da się uniknąć.”

      Bzdura, bzdura i bardzo złe, szkodliwe myślenie. Wiele rzeczy dzieje się przypadkiem ale nawet wtedy możemy reagować – jeśli jesteśmy na miejscu. Każdy na pewno przynajmniej raz ratował swoje dziecko z takich przypadkowych opresji; czasem się nie udaje i dochodzi do wypadku – wtedy dopiero można powiedzieć „trudno stało się, ale zrobiłem wszystko co mogłem żeby tego uniknąć”. Ważne żeby działać jeżeli można.

      Sam też czasami zostawiałam śpiące w łóżeczku dziecko na 3 minuty i szłam wyrzucić śmieci. Uważam jednak że śpiące w łóżeczku niemowlę zostawione samo na 5 minut jest bezpieczniejsze niż kilkulatek zostawiony na kilka do kilkudziesięciu minut sam w domu. Niezależnie od tego co o tym myślimy jeżeli zostawiamy dziecko samo w domu musimy liczyć się z możliwymi konsekwencjami i mieć świadomość tego że to my za dzieci i to co się stanie odpowiadamy.

  4. Paula Paula

    Rozumiem zostawić śpiące dziecko i rozwiesić pranie na balkonie,ugotować obiad itp ale zostawić takiego malucha w domu samego bez zaglądania do niego w takcie robionych czynności…nigdy.Znajomej córa latała przy firankach tzw makaronach i zaplątała szyjkę w nich jakby akurat była przykładowe śmieci wyrzucić to córka by się udusiła…

    • Maja Maja

      Wczesniej jak mala byla calkiem malutka to nawet spiacej jej nie zostawialam samej bo czesto ulewala i nie zaryzykowalabym ,ze sie udusi,ale teraz jak ma 2 latka prawie to juz wyglada to troche inaczej.Na kilka minut max 15 pozwalam sobie na zrobienie czegos w tym czasie.

  5. Milagros Milagros

    Mam nieodparte wrażenie, że większość wypowiadających się tutaj matek ma więcej szczęścia niż rozumu. Czterolatek godzinę sam w domu?? Nawet bardzo „dojrzałe” dziecko w takim wieku nie zdaje sobie sprawy z zagrożenia lub czyhającego niebezpieczeństwa, śpiące może się obudzić albo nakryć kołderką, co przydarzyło się mojemu maluchowi, gdy miał pół roku. Na szczęście byłam w pokoju obok i usłyszałam dziwne stęki, a dziecko prawie sine. Nigdy tego nie zapomnę. Co gdybym właśnie była na zakupach???? Śmieci wyrzucam, gdy wychodzimy na spacer, do ogródka wychodzę wyłącznie z elektr. Nianią. Dodam, że mąż pracuje w delegacji i jest tylko w weekendy. I jakoś da się i zrobić zakupy i wszystko, co potrzebne. Przecież to wszystko można robić idąc z dzieckiem na spacer!!! Po co zostawiać samego i prowokować los???

    • Jakaja Jakaja

      Popieram Milagros. Moje dziecko, nie zostaje w domu samo ma 3 lata i nie jest na to gotowe. Ewentualnie gdy śpi i to tylko w grę wchodzi wyjście na podwórko z nianią elektroniczną wyprowadzić psa. Wystarczy, że opuszczam pokój to zaraz robi to co wie że mu nie wolno. Eksperymentuje z wszystkim, nie usiedzi 2 minuty spokojnie. Będąc za ścianą mogę interweniować. Raz został pod opieką dziadków i niestety nie posłuchali moich ostrzeżeń by nie znikał z pola widzenia i o mało nie skończyło się to tragedią, pobiegł na bardzo ruchliwa drogę w bardzo niebezpiecznym miejscu. Wiem że dużo zależy od charakteru dziecka bo są i bardzo spokojne, ale ogólnie dzieciom w tym wieku nie można ufać, bo nigdy nie wiadomo co strzeli do głowy.

    • mag mag

      kołderka dla 6 miesiecznego dziecka? Posciel zalecana jest od 12 miesiecy

  6. Martika Martika

    Zostawiam i zostawiałam nie widze w tym nic dziwnego, nie wychowuję dziecka pod kloszem

  7. Jola Ula Jola Ula

    A jak Wy nie usłyszicie w nocy, śpiąc, że z dzieckiem dzieje się coś niedobrego? To co wtedy? Bedziecie spac z maluchem do pelnoletnosci?

  8. zaradnamama77 zaradnamama77

    Jestem mamą 4 dzieci dwie starsze dziewczyny różnica między nimi 3 lata, po 6 latach mam chłopca i dziewczynkę tez z różnicą 3 lat. Pierwszą dwójkę mogłam zostawiać jak gdzieś na chwilę wychodziłam, starsze z młodszymi tez ale drugiej dwójki już długo nie zostawiałam. Dzieci trzeba najpierw obserwować i wiedzieć do czego są zdolne. Oczywiście nigdy się wszystkiego nie przewidzi i może się coś stać. Ja wychodzę z założenia, ze jak ma się coś stać to wystarczy ze do ubikacji wyjdę poza tym nie można trzymać dzieci pod kloszem i chodzić za nimi do pełnoletności.

  9. Maryś Maryś

    Ja wychodzę tylko tam, gdzie Niania ma zasięg. Czyli do ogródka. I tylko jak śpi w łóżeczku.Mały ma 1,5 roku i nie wyobrażam sobie nie mieć go pod żadną kontrolą.

  10. edytka2 edytka2

    A ja zostawiam śpiącą 14 miesięczną córkę jak idę do piwnicy po rower i przyczepkę dla małej, idę też z psem.
    Jedyne co robię, ale to chyba tak dla mojego lepszego samopoczucia czując że mam coś na sumieniu to nie zamykam drzwi na klucz
    ( mam super sąsiadów) i jedne z podwójnych drzwi sa otwarte i w razie gdyby mi się coś stalo (różnie w zyciu bywa) to przez te jedne drzwi będzie córę dokładnie słychać no i drzwi otwarte żeby ktoś miał do niej dostęp… i mimo moich obaw nie przestanę tego praktykować bo nie wyobrażam sobie trzymać dziecka pod pachą i próbować wytaszczyć rower z piwnicy, a potem przyczepę.
    Uważam że w domu w łóżeczku jest dla niej bezpieczniej, nie uderzy się, nie wywróci, nie spadnie mi, nie zje jakiś trutki na szczury itp.
    Pranie wieszam na balkonie.
    Niektóre mamy piszą że co się stanie jak dziecko się zachłyśnie itp.. będąc w toalecie na drugim końcu mieszkania też nie są w stanie tego usłyszeć. Wiadamo że są dzieci które często się krztuszą, ulewają itp itd, takich dzieci z góry wiadomo zostawić nawet na moment nie można i tego się trzymajmy.
    Nie wpadajmy w obsesję

  11. małaMi małaMi

    Nikt nie mówi o trzymaniu dziecka pod kloszem i czuwaniu 24h przy łóżeczku. Pranie i śmieci ważniejsze niż dziecko? Może pranie nie skiśnie, a śmieci nie zaśmiardną do powrotu męża albo kogoś, kto przez te przysłowiowe 5 minut mógłby zareagować w razie potrzeby. Zrozumiałe, że idzie się do łazienki, tego nie da się uniknąć ale robić pierdoły, które naprawdę mogą poczekać? Nie zrobiłabym tak, ale każdy ma swoje zasady i sumienie…

    • Malad Malad

      Ja zostawiam starsza 7 łatkę i idę do sklepu pod blok czy wywiesic pranie. Zostawiam z nią 5miesieczna córkę i lecę ze śmieciami bo tylko w weekendy jest mój mąż. Ale ogólnie to zaczęła starsza wychodzić ze śmieciami a ja się kapie lub robie coś na balkonie a mała zostaje ze siostra. Jakbym miała czekać aż ktoś mi pomoże to karaluchy i spełniale pranie byłoby moim codziennym widokiem

  12. Ola Ola

    Ja nie zostawiam samych dzieci, bo mam pomoc, ale…rozumiem dlaczego inni zostawiają na chwilę i tego nie potępiam.

  13. Koralowa Mama Koralowa Mama

    Już pisałam na ten temat….

  14. Jola Jola

    Ufam mojej córce i mogę ją zostawić na kilka minut samą. Ma 3,5 roku.

  15. e-mka e-mka

    Nie u każdego w domu jest sztab ludzi którzy mogą pomóc lub zostać na te 5 min. Jedna Pani pisała że mąż pracuje w delegacji
    Mój też. Nasi rodzice mieszkają prawie 300km dalej. Schodząc z drugiego piętra z głębokim wózkiem trudno jeszcze zabrać śmierci, pranie do powiedzenia. Nie mówię że trzeba zostawiać dziecko same. 3 czy 4 latka bym nie zostawiła. Mój syn zaczął sam zostawać w domu na ok pół godziny przed 8 urodzinami. W tym czasie odrabiał lekcje. Sam też wraca i idzie do szkoły. Do domu wchodzimy w odstępach ok 5-10 min. Ale mimo to ciężko mi sobie wyobrazić sytuację że musiałby zostać sam w domu na pól dnia.

  16. sama sama

    Ja jestem samotna matka, nie mam nikogo w poblizu wiec zostawiam dwoch chlopcow samych bo pracuje i pracowac musze z nadgodzinami, weekendami nieraz jako ze panstwo nie chce mi pomoc wiec radze sobie sama. I mam to gdzies czy ktos to potepia – taki kraj.nie ma co z dziecmi zrobic, na opieke czlowieka nie stac, swietlice do 16 (pracuje do 17) i to nie wszedzie sa, a nasze chore prawo pozwala pracowac w nadgodzinach matkom dzieci pow lat czterech wiec jak cos sie stanie gdy jestem w pracy to nie bede obwiniac siebie!
    W domu zabezpieczylam dostep do niebezpiecznych rzeczy typu zapalki, gazu nie mam ale z podworka i tak zapalniczki przynosza.Telefony maja i wlasne klucze. I co niby mam zrobic? rzucic prace i liczyc na pomoc kraju? w tym kraju to mozna najwyzej z glodu zdechnac jak sie ma dzieci. a dowozic je do swietlicy gdzies? chyba rowerem bo to jedyny pojazd jaki mam i na jaki mnie stac. Wiec przepisy typu nie wolno zostawiac dziecka wrzucam do kosza z nieczystosciami. pozdrawiam matki majace ten sam problem.

  17. kaska.1 kaska.1

    Ja mam 3 dzieci. Jeden to niemowlak i nie zostawie w domu samego nawet na moment. Moj 5latek jest dosc postrzelony i co najwyzej zostanie sam jak mam wyjsc z psem na moment tylko pod blok czy wyrzucic smieci ale z dusza ma ramieniu bo on nie czuje sie bezpieczny gdzy zostaje sam i wyobraznia mu szaleje, wiec jak do tej pory zostal sam moze 2-3 razy z kolei moj 7 latej juz od roku sam wyskakuje sam z psem pod blok- teren strzezony. Ale na 15-20 min zostawal sam w domu. Teraz jak lece mlodsEgo do przedszkola zaproqafzić starszy zostaje sam. Ale kazde dziecko jest inne i sądze ze tego mlodszego jeszcze dlugo calkiem samego nie zostawie kiedy starszy moglby spokojnie sam chodzic do szkoly, czego jesnak jeszcze nie robi. Wydaje mi sie ze teraz dluzej dzieci dojrzewaja bo sa zbyt dlugo pod kloszem i nie maja kiedy nauczyc sie samodzielnosci

  18. Szymon T. Szymon T.

    Ja mam dziecko4lata zostawiam go samo w domu na max1.5 godziny.

  19. Małgosia Małgosia

    Właśnie stoję przed dylematem – czy zostawić dziecko 7 letnie samo w domu na 3,5 godziny (zaczyna lekcje na II zmianę), czy budzić rano o 6 i zawozić do szkoły, by czekało 4-5 godzin w świetlicy na rozpoczęcie zajęć….

  20. majka majka

    Drogie Panie, jak tak czytam to co tu piszecie to jasno i wyraźnie wynika z tego że niektóre z Was idąc do ubikacji, idą z dzieckiem!!!
    Nie dajmy się zwariować: śpimy z dziećmi, kąpiemy się z dziećmi, jemy z dziećmi, pranie z dziećmi. Aż boję się pomyśleć bo pewnie niektóre z Was w „łóżku” tez to robią Z MĘŻEM I Z DZIECKIEM, TAK???
    Szaleństwo poprostu. A jak MALEŃSTWO (18 lat) pójdzie na studia to czas umierać bo przez ostatnie kilkanaście MOIM ŚWIATEM BYŁO MALEŃSTWO.
    Sam przez 3 lata wychowywałem dwóch chłopców (2.5 i 5.5 lat) i co trzy lata bez kąpieli 10 minutowej pod prysznicem???
    Pozdrawiam wszystkich….

  21. Kasia Kasia

    mam dwoje dzieci w wieku 9 i 11 lat, oboje z mężem pracujemy, nie stać nas na opiekunkę.Moi rodzice i męża pracują – nie są w stanie nam pomóc… świetlica czynna do 16.00 a my wracamy z pracy po 18.00. Nie mamy wyjścia, starszy syn ma klucze i wracają do domu ze szkoły same, i średnio przez 2/3 godziny są same w domu. non stop martwię się i wydzwaniam do syna, jak opętana, jak nie odbiera, albo nie daj Boże bateria siądzie to wariuje (ciśnienie skacze, nie moge sie skupić) dlatego kupiłam im lokalizator z mozliwością wywołania zgłoszenia do całodobowego Centrum czuwającego nad takimi dziećmi, jak moje i osobami starszymi. Kacper (starszy syn) jest naprawdę samodzielnym i odpowiedzialnym chłopcem, opiekunczym starszym bratem – wie, że musi zająć się siostrą, ale to że ma przy sobie urządzenie, które może w każdej chwili użyć powoduje, że nie boi się i jest coraz bardziej samodzielny. My z mężem za to mamy spokój ducha, wiemy, że nie możemy sobie pozwolić na to, żebym przestała pracować, więc chociaż dodatkowe wsparcie w opcji „wiem, że jak coś się stanie moim dzieciom – centrum zareaguje” – daje mi spokojnie funkcjonować w pracy, bez ciągłego zamartwiania się. Ostatnio prawie dostałam spazmów, jak nie mogłam się dodzwonić do Kacpra, nie odbierał dobrą godzinę, a powinni już być w domu – zadzwoniłam na infolinie i w ciągu 2 minut powiedzieli mi, gdzie są moje dzieci i się z nimi skontaktowali przez to cudowne urządzenie!!! Polecam każdej matce, która ma wyrzuty sumienia, że musi pracować i obawia się o swoje pociechy. Urządzenie nazywa się Helpe.

    • Dorota Dorota

      Ciekawe, ciekawe…Dzięki Kasiu i spokoju na co dzień :)

  22. Agnieszka Irena Karczynski-Klaus Agnieszka Irena Karczynski-Klaus

    Zostawilam syna na pol godziny przed telewizorem , ale plakal i niechcial Sam zostac , balam ze sie przeziebi i nie chcialam Go krzywdzic brzydkom pogodom ,
    Sasiadka ktora nigdy nie odnalazlam poinformowala policje , chcialam z nia nawiazac Kontakt . Okazala sie anonimowa , policjant ktory przyjechal stwierdzil ze malym sie zesikal . Rozmawialam z nim chwile maly mial suche spodnie , byl Troche zmartwiony . Policja weszla do dziecka oknem przez balkon polaczony z glownymi dzwiami .Opis sytuacji byl wyslany do opieki , oskarzyli mnie o brak pojecia w wychowaniu dziecko zostal mi odebrane.
    Prosze o pomoc.Aga

  23. N N

    Samotna,matka 9 i 7 lat ,starszy syn zostawal jak mial 6 lat jako szesciolatek poszedl do szkoly ja pracowalam wiec zdazalo sie ze i 3 godz siedzual sam nie bylo stac na nianie a na rodzine liczyc nie mozna tyle ze ja wiedzualam ze on moze zostac mlodszy syn bedzie mial 7 chodzi jeszcze do przedszkila to wulkan energii nie moge go zostawic samego ale powoli sie uczymy np zostaje sam kiedy ide do sklepu wszystko zalezy od dziecka ja uwazam ze wszedzie moze stac sie krzywda ale najwaznijesze to duzo rozmwiac z dziecmi

    • Dorota Dorota

      N., każdy rodzic najlepiej zna swoje dziecko, pozdrawiamy :)

  24. Dominika Dominika

    A czy któraś pomyślała o tym, że w czasie zakupów czy wynoszenia śmieci może się jej coś stać? Normalnie zakupy trwają 10 minut, ale jak potrąci Cię samochód to dziecko będzie samo kilka godzin i nikt o tym nie będzie wiedział.
    Uważam, że dziecko może zostać samo tylko wtedy, gdy posiada telefon i potrafi go obsługiwać, aby np. połączyć się z tatą, babcią albo żebyś Ty mogła go poinformować o jakieś np. awarii kasy w sklepie i o tym, że wrócisz 10 minut później.
    Mój syn zostawał sam jak miał 6,5 roku i był świadomy gdzie wychodzę, kiedy wrócę.

  25. Majka Majka

    powiedzcie mi jedno czy zostawienie córki 14 letniej i 9 letniej czy to coś złego gdyż 14letnia córka dobrze se radzi jest to coś złego żeby ich zostawić same w domu na 4 godziny

  26. Michal Michal

    Mam: 2 chłopcy 9 lat i jedną dziewczynkę 7 lat.Mam duży dom.Zostawiam je max na 1.5 godziny.Kuchnię zamykam na klucz.

  27. SayMefir SayMefir

    ja od 2 klasy wracam sam a nawet jeśli dziecki wróci do domu i nikt tego nie zgłosi nic się niestanie

  28. 00703 00703

    Witam. Mam taki problem że moja 16 letnia dziewczyna. Została zamknięta przez rodziców w mieszkaniu na pierwszym piętrze, a sami się udali nad jezioro oddalone o 90 km od jej domu. Czy jest jakiś kruczek prawny na to? Wszystko dobrze się skończyło ale przykładowo co gdyby w mieszkaniu zaczęło się palić. Brak drogi ucieczki. Pozostawili ją w domu bez kluczy, bez telefonu. Proszę o jakiś konkretny paragraf do tej sprawy.

Zobacz również