Dziecko z celiakią

Zakupy

W większości krajów europejskich produkty bezglutenowe są dostępne w każdym „spożywczaku”, niemal na każdym rogu. W menu większości restauracji bez problemu znaleźć można dania dla bezglutenowców. Nie ma problemu ze znalezieniem hotelu, baru szybkiej obsługi, w których smacznie i bezpiecznie zjemy. To sprawia, że w Anglii czy w Szwecji osobom z celiakią żyje się lepiej. Żywność bez glutenu jest łatwo dostępna i w cenie nieodbiegającej „od normalnej” żywności.

Jak jest w Polsce? Choć nie ma wątpliwości, że dużo lepiej niż kilkanaście lat temu, to nadal jest wiele do zrobienia. Przede wszystkim problemem są ceny bezpiecznej żywności, które są nawet kilkakrotnie wyższe od cen podstawowych produktów. I choć wielu rodziców dokładnie śledząc etykiety, dzwoniąc do producentów oraz przyglądając się wynikom testów, znajduje bezpieczne produkty w „normalnych” sklepach, to jednak większość kupuje produkty jedynie z przekreślonych kłosem, co wymusza na nich dużo większe wydatki.

Poza tym często z praktycznego punktu widzenia na dietę bezglutenową przechodzą całe rodziny, co jeszcze bardziej zwiększa koszt leczenia chorego dziecka. Z drugiej strony ogromna ilość przepisów dostępnych online, inspirujące wpisy na blogach pozwalają wiele produktów przygotowywać samodzielnie, zamrażając je i wykorzystując na bieżąco: co jest opcją tańszą, zdrowszą i dla wielu wygodniejszą.

Przedszkola i szkoły

Na przestrzeni lat wiele się zmieniło. Dzisiaj w przedszkolach prowadzi się menu dostosowane dla dzieci na różnych dietach. Losowe wykonanie telefonów do przedszkoli utwierdziły mnie w przekonaniu, że dzieci z celiakią mogą liczyć na to, że posiłki będą dla nich przygotowane przez kucharki (czasami trzeba dostarczyć produkty do ich przygotowania, coraz rzadziej całe posiłki). Zarówno państwowe przedszkola, jak i prywatne stają na wysokości zadania, by ułatwić rodzicom życie. To dobra wiadomość.

Niestety nadal można znaleźć wiele niechlubnych przykładów totalnej ignorancji i braku zrozumienia. Jak niemal wszędzie: dużo zależy od konkretnych osób, ich życzliwości i podejścia do problemu.

Jak sytuacja wygląda w szkołach? Niestety zdecydowanie gorzej niż w przedszkolach. Jest jednak szansa, że z czasem będzie lepiej, bo o problemie coraz więcej się mówi, a większa skuteczność wykrywania celiakii każe pochylić się nad nim, chociażby ze względu na skalę problemu.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.