Dzieci klas 1-3 wracają do szkół. Kto się cieszy, a kto niekoniecznie?

Decyzja zapadła. Klasy 1-3 szkoły podstawowej wracają do szkół po „feriach”, w poniedziałek 18 stycznia. Jeszcze nie wszyscy dowierzają. Mówią, poczekajmy, aż rzeczywiście dzieci wyjdą z plecakami z domów. Inni wskazują, że najpewniej wracają tylko na „chwilę”, bo zaraz znowu rządzący zmienią decyzję. Niemniej nie brakuje osób, które wierzą, że eksperci zauważyli, że szkoły powinny być otwarte. Po tym, gdy nie zamknięto żłobków i przedszkoli, istnieje szansa, że również najmłodsze klasy szkoły podstawowej będą mogły uczyć się stacjonarnie. Co jednak z pozostałymi, starszymi dziećmi? Kiedy one będą mogły wrócić do nauczania stacjonarnego?

Jest radość, ale i żal

Zapowiedź powrotu dzieci klas 1-3 do szkół wywołała potężną radość i ulgę wśród rodziców najmłodszych dzieci. Po tym, jak przez tygodnie patrzeliśmy, jak nasze córki i synowie marnieją w domach przed komputerami mieliśmy wielką nadzieję na powrót. I stało się, decyzja została ogłoszona, choć wielu nie wierzyła, że będzie ona właśnie taka. Po tym, jak w mediach pojawiały się informacje, że powrotu nie będzie, ze względu na złą sytuację w innych krajach, pojawiły się informacje o ewentualnym powrocie dzieci z określonych województw.

powrót do szkół

Na szczęście zapowiedziano informację o powrocie najmłodszych dzieci z całego kraju.

Po wielkiej radości nastąpił jednak też żal…Pojawiło się rozczarowanie, szczególnie wśród rodziców starszych dzieci – ósmoklasistów, maturzystów, czwartoklasistów i innych. Rodzice dzieci mających w tym roku egzaminy, nie kryją oburzenia. Narzekają na niską jakość nauczania zdalnego i ogromne przeciążenie dzieci i ich samych. Podkreślają, że to właśnie na nich spoczywa obowiązek nauczania własnych dzieci, na co nie czują się gotowi, ani wystarczająco kompetentni.

Rodzice czwartoklasistów podkreślają, że ich pociechy to są także małe dzieci, podobnie jak trzecioklasiści, a do tego muszą mierzyć się po raz pierwszy z trudem nauki wielu przedmiotów.

Najbardziej rozbici są jednak chyba rodzice mający dzieci w różnym wieku. Z jednej strony cieszą się bowiem z powrotu do szkół młodszych dzieci, ale czują także złość z uwagi na to, że starsze nadal będą uczyć się zdalnie. Nie wspominając o tym, że nie dostrzegają sensu takiego rozwiązania.

Nie wszyscy są na tak

Zapytaliśmy Was, czy jesteście zadowoleni z powrotu dzieci do szkół. Większość z Was nie ukrywała, że niewątpliwie tak. Pojawiły się jednak pojedyncze głosy na nie oraz te, które wskazywały, że otwarcie szkół dla najmłodszych roczników nie potrwa zbyt długo.

Podobne statystyki pokazują wyniki badań społecznych. Według nich, większość Polaków oczekiwała otwarcia szkół, bezwarunkowo lub przy zachowaniu pewnych warunków – np. testowania.

Kiedy wrócą pozostali uczniowie?

Kiedy wrócą starsze dzieci do szkół?

Tego jeszcze nie wiadomo. Kluczowe na pewno będą najbliższe 2-3 tygodnie, które pokażą, czy nastąpi wzrost zachorowań i na ile będzie lub nie będzie on związany z powrotem do szkół najmłodszych dzieci.

Decyzję o powrocie najmłodszych dzieci chwali sporo specjalistów. Podkreślają oni, że skutki ewentualnego przedłużenia zamknięcia placówek byłyby dużo poważniejsze niż konsekwencje otwarcia. Izolacja nie powinna trwać dłużej. I to dla wszystkich dzieci…

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Polecane tematy