Domowe sposoby na przeziębienie u dziecka

Jesień a zwłaszcza deszczowy, zimny i wietrzny listopad to zazwyczaj czas infekcji. Okres, w którym najczęściej chorują nie tylko dzieci, ale również dorośli. I choć prawdą jest, że nie należy stosować na własną rękę środków farmakologicznych, to jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by wspomagać leczenie lub nawet leczyć wyłącznie domowymi sposobami przeziębienie. Tak zwane babcine sposoby często okazują się wystarczające.

Lekarz w zasięgu ręki

Wszelkie niepokojące objawy u dzieci powinny być konsultowane z lekarzem. Nie należy stosować leczenia na własną rękę. Można wprowadzić domowe, babcine sposoby na przeziębienie, jednak ze świadomością, że nie eliminują one wirusa, który jest przyczyną choroby, ale pozwalają zmniejszyć niepokojące objawy.

Dodatkowo dają coś jeszcze. Stosowane z miłością i przekonaniem, że są niezastąpione, wprowadzają dobre nastawienie oraz pozwalają dziecku szybciej dojść do siebie. Można je stosować profilaktycznie w okresie przeziębienia, jak również na początku infekcji i w trakcie jej trwania, by skrócić czas choroby.

Cytryna i bombowa dawka witaminy C

Cytryna to potężna dawka witaminy C, która jak wiadomo nie jest kumulowana, a jej nadmiar wydalany jest z moczem, dzięki czemu jest w pełni bezpieczna w stosowaniu. Jej podawanie pozwala poprawić odporność i przyspieszyć regenerację. Dlatego warto dodawać świeży sok z cytryny do domowych herbat.

Miód profilaktycznie i leczniczo

Herbatki dla dzieci warto słodzić również miodem, który działa nie tylko profilaktycznie, ale również, jak wykazują najnowsze badania, jest równie skuteczny, a nawet skuteczniejszy w leczeniu bólu gardła niż dextromethorphan, składnik najczęściej stosowany w specyfikach na ból gardła. Należy przy tym pamiętać, by miód dodawać do ciepłej, ale nie gorącej herbaty oraz by w diecie dziecka zagościł dopiero po 12 miesiącu życia.

Domowy sok z malin do herbatki

Warto pokusić się o przygotowanie domowego soku z malin niż decydować się na zakup tego, co znajduje się na półkach sklepów. Nie jest to tak skomplikowane i czasochłonne jak zwykło się uważać, a warte jest zachodu. Dodawanie słodkiego napoju działa rozgrzewająco oraz pozwala szybciej wyleczyć nawet wyjątkowo uporczywą infekcję.

Syrop z cebuli

Niestety większość dzieci go nie lubi, jednak można nieco poprawić odbierane przez nie wrażenia zmysłowe, dodając do syropu sok ze świeżo wyciśniętej cytryny.

Warto wypróbować tę domową specjalność, bo cebula działa bakteriobójczo, wykrztuśnie. Podawana najpóźniej dwie godziny przed snem pozwala poradzić sobie z kaszlem. Jednak niestety istnieje ryzyko pojawienia się bólu brzuszka. Z tego powodu syrop ten warto stosować ostrożnie, u dzieci co najmniej dwuletnich.

Jak go przygotujemy? Cebulę drobno siekamy, układamy warstwowo oraz polewamy miodem lub zasypujemy cukrem. Odstawiamy do ciepłego miejsca. Czekamy dwie godziny i możemy podawać pierwszą dawkę syropu. Tak przygotowany syrop można przechowywać dwa dni w lodówce. Po tym czasie należy przygotować nowy syrop.
Stosować od drugich urodzin.

Mleko z masłem i miodem

Bardzo popularny sposób na kaszel u dzieci. Wystarczy zagotować mleko i do gorącego płynu dodać łyżkę masła oraz łyżkę miodu. Przecedzić przez sitko i podać dziecku. Można dodać również rozgnieciony ząbek czosnku.

Syrop z buraka

Ma smak zdecydowanie łatwiejszy do zaakceptowania niż syrop z cebuli, czy czosnku. Przepis jest dość prosty. Wystarczy, że zetrzemy dwa buraki na tarce i dodamy trzy łyżki miodu. Następnie gotujemy całość na małym ogniu przez 20 minut, schładzamy i podajemy dziecko na łyżeczce.

Sok z aronii

Sok z aronii można stosować już u dzieci, które skończyły 10 miesięcy. Przygotowanie jest bardzo proste.
Owoce aronii dokładnie myjemy, rozcieramy i podgrzewamy z niewielką ilości wody w rondelku. Studzimy i dodajemy do sokowirówki. Następnie wsypujemy niewielką ilość cukru, mniej niż objętość uzyskanego soku. Wlewamy do butelki oraz poddajemy procesowi pasteryzacji (zalewamy całą butelkę wodą, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na małym ogniu przez około 15 minut). Dodajemy do herbatki: 2-3 razy dziennie.

Lipa

Herbatka lub napar z lipy mają bardzo cenne właściwości. Często stosowane są w trakcie gorączki, ze względu na swoje właściwości napotne. Mogą również skutecznie złagodzić kaszel. Lipę zaparzymy jako gotową mieszankę w torebkach lub używając suszonych kwiatów lipy.

Biały ser

Niektóre źródła wskazują, że na ból gardła czy nawet ucha może być pomocny biały ser, czyli twaróg, który ma bardzo dobre działanie przeciwzapalne. Plaster twarogu należy zawinąć w gazik, przykryć kawałkiem ceratki lub materiału i przyłożyć do miejsca bólu. Następnie delikatnie zabandażować, by okład się nie przesuwał.

A Wy? Znacie i stosujecie domowe sposoby na przeziębienie?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. atrament180 atrament180

    Wiele sposobów znałam, ale o twarogu na bolące gardło czy ucho to nie słyszałam. Herbata bez cytryny to nie herbata. A syrop z cebuli z cukrem sama na sobie stosuję do dziś. Po prostu go uwielbiam!

  2. miraga miraga

    Tego o białym serze, to nigdy nie słyszałam. Mój tato zawsze nam polecał ciepłe mleko z masłe m i miodem, mąż dodaje do mleka miód i czosnek.

  3. monika06 monika06

    biały ser jako okład???ciekawe…nie słyszałam o tym!
    jeśli chodzi o miód to podobno nie należy dodawać go do gorących ani ciepłych napojów, gdyż traci wtedy wszystkie właściwości lecznicze. Ostatnio też się dowiedziałam że nie należy go mieszać z sokiem z cytryny bo też traci na właściwościach;)
    sok z buraka moja mama podawała mi na zapalenie gardła i krtani i nawet pomagało,może troszke inna wersja przygotowania była ale ogólnie polecam;)
    te babcine sposoby naprawdę pomagają i myśle, że jeśli zajdzie taka konieczność moje dziecko sie też do nich przekona;)

  4. Julia Julia

    Na obolałe, zwłaszcza spuchnięte miejsca dobrze też działa (obok twarogu) kapusta, a właściwie jej liście. Należy je nieco stłuc i przyłożyć, potem owinąć bandażem żeby kompres się trzymał. Jest to świetna sprawa na opuchnięte nogi, np. w upały. Warto żeby wtedy kapusta była dodatkowo schłodzona.
    Jeśli ktoś ma kłopoty z żyłami/żylakami, to poza pijawkami polecam również kompres składający się z zsiadłego mleka/kefiru oraz liści kapusty. Nakładamy nabiał, na to liść kapusty tak aby owinął nogę, następnie nakładamy folię, a na koniec bandaż lub ręcznik. Jeśli jeszcze położymy nogi wyżej głowy, to ulga gwarantowana.
    Z kolei z syropków u nas stosujemy profilaktycznie taki przygotowany z miodu, cytryny, wody i czosnku. Znalazłam kiedyś przepis w jakiejś gazetce, spróbowałam. Okazał się super. Jednak jest dość mocny, więc mniejszemu dziecku bym rozcieńczała. Wg tejże gazety syrop nadaje się już dla dziecka od 9 miesięcy, ale ze względu na skład nie polecałabym młodszym jak roczniakom.

  5. Misia Misia

    Świetny artykuł – wiele przydatnych porad. Na pewno dzięki niemu wzbogacę swoją naturalną apteczkę. Jak na razie miód, sok z malin, cytryny zawsze mam gdzieś pod ręką na w razie czego. A na co dzień zapobiegawczo całą rodzinką bierzemy Preventogrip, taki specyfik z czosnkiem, witaminami i cynkiem. W zeszłym sezonie polecił nam go farmaceuta, jako świetny środek wzmacniający odporność i muszę przyznać, że na prawdę działa.

  6. Mamusia Mamusia

    A ja syrop z cebuli robię tak: drobno siekam cebulę, układam warstwami na każdą warstwę trochę miodu, cukru i dodaję czosnek drobno posiekany i tak układam kilka warstw i na samym końcu skrapiam sokiem z cytryny. Mmm pychotka :)

    • HelowaMama HelowaMama

      Koszmar mojego dzieciństwa! Tata nas rzędem ustawiał i poił tą „pychotką”:D

      • Mira Mira

        Moja mam tez mi kazała pić sok z cebuli, do tej pory go nie lubię. Moje dzieciaki dostają taki z sosny lub, w przypadku poważniejszego kaszlu przeciwzapalny fosidal. Zawsze działa i nie ma powikłań. Do tego człowiek tak nie śmierdzi cebulą.

  7. HelowaMama HelowaMama

    A ja nie wiem, co myśleć o tym artykule. Niektóre właściwości są niezaprzeczalne- czosnek, miód to naprawdę działa. Nie wierzę natomiast w skuteczność witaminy C. Kiedyś konsultowałam tę metodę z lekarzem. Nie potwierdzono,że witamina C pomaga pozbyć się przeziębienia ( za wyjątkiem sportowców, nie pamiętam mechanizmu, pisała o tym polityka- intensywnie trenujący sportowiec faktycznie pomoże organizmowi „spławić” paskudztwo sporą dawką C), przeczytałam również,że mitem jest owa nieszkodliwość i brak możliwości przedawkowania w przypadku zażywania syntetycznej C. Ziółka natomiast działają faktycznie, ale przy długotrwałym stosowaniu- dwa kubki lipy nie mają prawa zadziałać. Oczywiście, mogę nie mieć racji- oświećcie mnie:) Poza tym- placebo działa, więc jeśli ktoś wierzy w skuteczność cytryny, to faktycznie może ona pomóc.

  8. Davo32 Davo32

    Ja preferuję czosnek choć od dawna nie byłem przeziębiony a to chyba głównie dlatego, że kiedy już mnie złapie to nie robię z tym kompletnie nic. Samo przechodzi, nawet największy ból gardła (byle nie bakteria). To uodparnia :)

  9. Marta Marta

    Dodałabym jeszcze inne min.:
    1. bomba witaminy C – natka pietruszki zmiksowana z sokem z cytryny i brązowym cukrem
    2. sok z czarnego bzu do herbaty (nie można za często)
    3. napar z kwiatów czarnego bzu (działa napotnie), lub np placki z kwiatem czarnego bzu (ciasto jak naleśnikowe, troszkę bardziej gęste, przepyszne jeszcze z musem z aronii lub owoców czarnego bzu z jabłkiem) – zwiększają odporność
    4. herbata z pokrzywy lub świeża pokrzywa do jajecznicy (zamiast szczypiorku) – bardzo dobre w przypadku niedoboru żelaza nie tylko u dzieci
    5. tran do picia lub w kapsułkach
    6. a dla tych co mają dzieci i chcą pozbyć sie guza polecam przyłożyć ziemniaka przekrojonego, surowego (może być zimny z lodówki) – sprawdzone
    Powodzenia

    • Witek Witek

      Ja też od razu nie lece do lekarza, tylko sam zaczynam działąć. Mam swój sprawdzony zestaw leków na przeziębienie, który zawsze się sprawdza i pozwala mi szybciej stanąć na nogi. Lekarz polecił mi kiedyś kropelki L52 przy przeziębieniu, grypie i wszystkich etapach infekcji górnych i dolnych dróg oddechowych. Nie drogi, a skuteczny ziołowy, więc bezpieczny. Katar zwalczam roztworem wody morskiej, bo nie lubię tych wszystkich wysuszających śluzówkę chemikaliów.

  10. robertiAnna robertiAnna

    Można spróbować bardziej egzotycznej metody, chociaż łatwo dostępnej w aptekach. Mianowicie ekstraktu z pelargonii afrykańskiej. Jest pod nazwą pelavo. W pełni naturalny i do stosowania na każdym etapie infekcji.

  11. karma karma

    my leczymy się Engystolem, nie mam głowy na domowe sposoby a i dzieci do nich niechętne. A po Engystolu szybko czują się lepiej.

  12. lilka lilka

    a na katar macie coś sprawdzonego? ja już sama nie wiem co podawać?

  13. apollo apollo

    wiesz co z katarem to jest różnie, my właśnie jesteśmy w trakcie kuracji i stosujemy oczyszczanie nosa solą morską, oxalin na noc w żelu, żeby mogła spokojnie zasnąć. Rano soczki z marchewki, malinek, miód, inhalacje z majeranku. Smarujemy plecy Amolem i kontrolujemy kaszel.

  14. ewelka ewelka

    U mnie to przede wszystkim syrop z cebuli, ale też probiotyk raz dziennie profilaktycznie jak się zaczyna taki okres przeziębieniowy. A na katar ostatnio odkryłam oxalin w żelu, który wg mnie najlepiej oczyszcza nos i ułatwia oddychanie, więc jak małej psiknęłam przed snem, to w końcu spokojnie noc przespała pomimo kataru.

  15. weza weza

    Już w paru miejscach czytałam, że ten oxalin skuteczny jest. A od jakiego wieku można go dzieciom podawać? Moja córka ma 3,5 roku i ostatnio często mi się przeziębia, a katar dokucza jej chyba najbardziej :(

  16. tyka tyka

    można go stosować u dzieci od 3 roku życia, więc spokojnie możesz dziecku podać. Wg mnie dużą zaletą jest to, że nie spływa do gardła i dzieci przez to się mniej buntują przy aplikacji (przynajmniej moje ;)

  17. ramina ramina

    Mleko z masłem i miodem to pamiętam jeszcze ze swojego dzieciństwa i uwielbiałam ten smak. Moje dzieci zresztą też się nie buntują wcale przed tym. O syropie z cebuli słyszałam, że dobry, ale nigdy nie robiłam. Ktoś może przepis podać? Na katar stosuję oxalin w żelu. Sprawdziłam go już parę razy także na sobie i super oczyszcza nos i pozwala swobodnie oddychać nawet przy najgorszym katarze.

  18. Kamilla4 Kamilla4

    ja testowałam syrop z cebuli ale skończyło się wypluwaniem, ten z buraka nam nie pomógł ale był przyjemny w smaku. Podawałam dodatkowo miód z mlekiem i ten uzyskał największą popularność. Ostatecznie skończyło się na Fosidalu, który ma właściwości przeciwzapalne. Kaszel minął, przeziębienie również.

  19. Kamilla4 Kamilla4

    ja parę sposobów przetestowałam, sok z aronii i miodek oraz tran. Na początku jesieni działało ale w grudniu mała złapała silną infekcje i niestety ani maliny swojej produkcji ani czarny bez nie pomógł, musiałam podać przeciwzapalny fosidal żeby jej przeszło. Obyło się bez antybiotyku ale stres był niezły. U mnie cebula nie przejdzie, mała syrop wypluwa, czasem zje chlebek smarowany masełkiem czosnkowym. Nie próbowałam soku z buraków, on ma działanie wzmacniające czy jest na jakiś kaszel?

  20. monka660 monka660

    Okład z twaróg na ból gardła- tego jeszcze nie próbowałam, pozostałe sposobów przetestowałam z różnym skutkiem, i wiadomo dzieci najbardziej lubią to co słodkie, jak mam czas to robię syrop z cebuli, czosnek przemycam wszędzie gdzie mogę, a ostatnio poszłam na łatwiznę i kupiłam gotowca Sampelin, i wiecie czasami myślę że nie warto płakać nad cebulą jak są ziołowe syropy dostępne w aptekach, można go stosować od 2 roku życia, jest ziołowy bez cukru bo zamieniono go ksylitolem, i zawiera naturalną wit.C z

    • malina malina

      ja podaje dziecku syrop Sinos bo ułatwia oddychanie i oczyszczanie nosa, jest przeciwwirusowy a i ucho też chroni przed zapaleniem.

  21. manita manita

    Mleko, miód, czosnek, syrop z cebuli to standard u nas. Niestety przy ostatnim przeziębieniu mały miał taki kaszel, że nie dało rady bez przeciwzapalnego fosidalu. Obawiam się, że bez niego to skończyłoby się antybiotykiem.

    • alla alla

      No, ja to podaję ten syrop od razu jak się pojawią pierwsze objawy kaszlu, bo niestety już dwa razy tak mieliśmy, że choroba przeszła na dolne drogi oddechowe i była seria antybiotyków. A tak to od razu hamuję rozwój choroby i synek szybko wraca do zdrowia. No i jeszcze pilnuję, żeby zawsze miał wywietrzony pokój.

  22. zenika zenika

    Mleko z masłem i miodem w dzieciństwie uwielbiałam. Do tego jeszcze czosnek mama dodawała, ale moje dziecko niestety tego nie przełknie, więc na mokry kaszel jej podaję przeciwzapalny i wykrztuśny fosidal. Dobrze i szybko działa, więc z reguły mała naprawdę ładnie wraca do zdrowia.

  23. malutka malutka

    jakoś jestem niechętnie nastawiona na domowe sposoby. bez dobrego środka przeciwbólowego przeziębienie nie przejdzie. ja stosuje u moich dzieciaków Ibufen w formie zawiesiny. łatwo się ją aplikuje i choroba nie ma szans.

  24. zenda zenda

    Ja sobie chwalę ibufen w syropie. Działa naprawdę błyskawicznie, skutecznie obniża gorączkę, a do tego też leczy stan zapalny.

    • emilka emilka

      zenda, wypróbowałam twoją metodę z ibufenem bo zawsze używałam go tylko w przypadku gorączki. Faktycznie podziałał, podawaliśmy trzy dni i infekcja się nie rozwinęła. Ja jeszcze robiłam inhalacje, żeby lepiej sie odrywało przy kasłaniu.

  25. kalita kalita

    Często w czasie przeziębienia podaję domownikom mleko z miodem, masłem i czosnkiem. Dzieci się nie skarżą, a mąż nie bardzo lubi. A jak gorączka jest za wysoka, to wtedy dzieciaki dostają ibufen w syropie, który bardzo skutecznie radzi sobie nawet z wysoką gorączką. A męża leczę wtedy pyralginą, bo już parę razy okazało się, że najszybciej zbija temperaturę

  26. Lucyna Lucyna

    Często stosuję mleko z miodem, ale do syropu cebulowego nigdy nie byłam w stanie syna przekonać, a walka z przeziębieniami małego trwa już długo. Już ma prawie 4 lata, więc farmaceuta mi poradził Ulgrip junior oparty na naturalnych składnikach w dodatku o smaku malin i też mogę go wam polecić. Przeziębienie szybko udało się zwalczyć i mam też wrażenie, że odporność Kacpra wzrosła, już nie choruje tak często.

  27. ella ella

    U nas w domu pyramidonek rządzi. jest skuteczny na przeziębienie gardełko i katarek. dzieci go lubią i szybko wracają do zdrowia a od syropu z cebuli uciekają i na samą myśl się wzdrygają :)

  28. anemona anemona

    Podaje moim dzieciom w razie czego pyramidonek zatkany nosek i drogi oddechowe kids. Smakuje im i działa. Podoba mi się jego skład i dobra cena.

  29. kasia33 kasia33

    ja zaczynam od grzanek smarowanych czosnkiem, syropu z cebuli. Jeśli nie widzę poprawy wprowadzam fosidal żeby zatrzymać stan zapalny i nie dopuścić do rozwoju choroby. Sok z aroni dodaję dzieciakom do herbaty w okresie zimowym, na zmianę z czarnym bzem. oba są dobre w smaku i maluchy je naprawdę lubią.

  30. tamara tamara

    Niektóre domowe sposoby są trochę zadziwiające. Oczywiście wiadomo nie od dziś, że syrop z cebuli czy czosnek pomagają, ale mam wrażenie, że przy poważnym przeziębieniu to jednak trzeba się ratować lekami z apteki.

  31. Kaczucha Kaczucha

    Z domowych sposobów to moje dziecko nic nie przełknie. Przy przeziębieniu synek ma praktycznie zawsze tylko kaszel i katar.

  32. Kasia Kasia

    Większość sposobów znam bo pamiętam jak moja mama na mnie stosowała wszystkie te domowe metody, nie wspominając o mojej babci, która specjalnie dla mnie robiła domowe soki z aronii…ach wspomnienia dzieciństwa :) Ja niestety wyrosłam na jedyną mało porządną w rodzinie, bo mnie się tych domowych cudów robić nie chce. Nie to żebym była całkowitą ignorantką, po prostu jestem bardzo zajętą pracującą i studiującą mamą i doba jest dla mnie stanowczo za krótka. Żeby złagodzić swoje wyrzuty sumienia (wyrodna matka, te sprawy ;)) to kupiłam dziecku Pyramidonek. Mamy jeden syrop na zatkany nosek i tabletki od bólu gardła. Skład jest bezpieczny, bo jest w nim właśnie miód, witamina C, mleczko pszczele itp. Także praktycznie skład domowy :) A przy okazji dobrze działa, a dziecku smakuje, szczególnie chętnie bierze tabletki bo smakują jak słodki karmelowy cukierek.

  33. Kasia Kasia

    A coś na katar dla malucha, co dopiero skończył dwa latka? Daje mu sól fizjologiczną, ale ciężko mu to zaaplikować no i grymasi jak mu to spłynie do gardziołka. Zna ktoś może jakieś bezpieczne dla dziecka spraye do noska?

    • Mary Lou Mary Lou

      Nie wiem czy słyszałaś, ale dla maluchów jest taki sprej nozitix i możesz go spokojnie podać dziecku, bo jest bez chemii. Ja daję mojej córci jak ma katar i ładnie jej się nosek po tym odtyka. Konsystencja jest nietypowa bo bardzo gęsta i przez to nie spływa do gardła, więc nie powinnaś mieć już problemu, że dziecko się krztusi. Z domowych sposobów to ja zawsze daję jeszcze sok z aronii do herbaty. O białym serze słyszałam, czasami praktykuję kanapki z twarożkiem i miodem, moja córa je uwielbia i ja zresztą też :)

  34. Kikaka Kikaka

    Cytryna wbrew powszechnej opinii ma bardzo niewielką ilość witaminy c ktòra owszem jak najbardziej jest skuteczna przy przeziębieniach i to w dużych dawkach.
    Mòj sposòb stosowany z powodzeniem dla całej rodziny łącznie z 3-miesięcznym niemowlakiem. Świeże plastry cebuli trzeba położyć na stopy ubrać skarpetki i tak spać. Ponieważ na stopach są zakońxzenia nerwowe idące od wszystkich narządòw ciała oczyszcza się ono w ten sposòb. Sposòb naprawdę jest skuteczny. Dzieciom daję cebulę gdy śpią wtedy nie protwstują.

  35. Magda Magda

    My leczymy dzieci kropelkami L52, niestety domowe sposoby są nie do przejścia, bo nasze dzieci nie chcą jeść nic z czosnkiem, ani tym bardziej pić soku z cebuli. Te kropelki są ziołowe, homeopatyczne, bezpieczne jak najbardziej dla małych. Wystarczy dodać do wody, pozdrawiam

  36. korni88 korni88

    Domowe sposoby na pewno nie zaszkodzą, ale też nie mam przekonania, czy skutecznie zahamują chorobę i nie rozwiną jej badziej:( Magda ja też zażywam takich ziołowych homeopatycznych kropelek do picia L52, które co ważne nie pozwalają infekcji zejść na dolne drogi oddechowe. Zdecydowanie szybciej wracam po nim do zdrowia. Teraz gdy wszyscy wokół chorują to piję go codziennie tak profilaktycznie i jakoś się udaje nie zachorować:) pozdrawim wszystkich serdecznie

    • Magda Magda

      Dokładnie, warto pić je profilaktycznie, bo wzmacniaja organizm.Moje dzieci sie przyzwyczaily i pija je codziennie, Łatwe dawkowanie jest ważne, a przede wsystkim to, ze są ziołowe, bezpieczne i skuteczne. Pozdrawiam

  37. Witek Witek

    Ja też jestem zdania, ze warto jest próbować domowych sposobów na grypę i przeziębienia. Jesli chodzi o mnie to sprawdza się zawsze tradycyjny sok z cebuli i mleko z miodem i czosnkiem. Babcia mnie go nauczyła. Obecnie robię dla siebie oraz dla swoich dzieci, ale nie zawsze chcą go pić to wtedy daję homeopatyczne krople do picia L52 z firmy Lehning i są równie skuteczne i zdrowe, a przede wszystkim bezpieczne.

  38. lonka lonka

    Z domowych sposobów to na pewno czosnek, miód, cytryna, syrop z czarnego bzu i jeszcze oczywiście syrop z cebuli. A jak nie pomaga, to zawsze mam w odwodzie sprawdzony fosidal, który działa przeciwzapalnie i hamuje chorobę raz dwa

  39. sojka sojka

    Twaróg? To jakaś nowość chyba, bo w życiu nie słyszałam o tym. Syrop z cebuli, syrop z czarnego bzu, miód, czosnek, to wszystko przerabiałam już w dzieciństwie. U swoich dzieciaków też stosuję, ale czasami takie przeziębienie je łapie, że muszę im podać fosidal przeciwzapalny, żeby choroba nie zeszła na dolne drogi oddechowe i nie skończyło się antybiotykiem

  40. adolka adolka

    Domowe jak najbardziej stosuję, ale ostatnie przeziębienie tak synka zmogło, że dopiero jak zaczęłam mu robić nebulizacje benodilem przeciwzapalnym, to choroba zaczęła ustępować i nie skończyło się antybiotykiem. Dostawał też miśki acidolakowe, żeby mu się odporność poprawiła

  41. mary mary

    adolka, no nie dziwię się, że benodil pomógł, bo to w końcu jest lek sterydowy i sobie dobrze radzi ze stanami zapalnymi. I dlatego jest świetną alternatywą dla antybiotyku

  42. adika adika

    Robię syrop z cebuli, ale niedawno tak się córka rozchorowała, że syrop nie pomógł i trzeba było robić nebulizacje benodilem, żeby jak najszybciej się stanu zapalnego pozbyć. Poprawiło się małej już po dwóch pierwszych dawkach i szybko zaczęła do zdrowia wracać

Zobacz również