Producenci żywności dla dzieci starają się nam wmówić, że tylko dania zamknięte w słoiczkach są dobre dla dziecka. Tymczasem jest alternatywa: samodzielne gotowanie.
Nie oznacza to, że opcja ta jest idealna. Nawet rodzice mieszkający na wsi często są zdania, że tak zwane produkty ekologiczne nie są pozbawione „chemii”. Trudno bowiem się od niej uwolnić w świecie, w jakim żyjemy.
Z drugiej strony większość rodziców zdaje się unikać samodzielnego przyrządzania pierwszych posiłków dla dziecka nie ze względu na to, że obawiają się „czystości” bazarkowej marchwi, ale dużo częściej wymieniają następujące argumenty:
- brak czasu,
- brak wiedzy,
- nie opłaca się gotować pół marchewki czy ćwierć ziemniaka, jeśli maluch w pierwszych tygodniach zjada najwyżej łyżeczkę,
- domowego jedzenia nie da się ze sobą zabrać na spacer,
- trzeba gotować codziennie i na bieżąco.
Pozwólcie, że obalę wszystkie powyższe argumenty.
Chciałabym pokazać, w jaki sposób szybko i prosto przygotować domowe posiłki dla dziecka.
Mrożenie – pierwsze posiłki dla dziecka
Mrożenie to stary i sprawdzony sposób na konserwację żywności. Mrożąc owoce lub warzywa, opóźniamy proces psucia się żywności. Co równie ważne to zdrowy sposób, bo nie pozbawia produktów wartości odżywczych.
Wielu młodych rodziców nie wie jednak, jak mrozić niewielkie ilości pokarmu potrzebne w pierwszych tygodniach rozszerzania diety. Są przekonani, że łatwiej kupić mały słoiczek i niezjedzony posiłek wyrzucić. Tymczasem jest prostszy sposób.


Organizer na słoiczki
Jak przygotować dziecku kaszkę w domu? Przepisy na domowe kaszki
Skrzydełko, czy nóżka? Wprowadzamy dania mięsne
Domowe Spa dla maluszka
Rodzicielstwo bliskości – czyli świat kłania się dziecku?
Test obciążenia glukozą w ciąży
Biorą się za wysoki macierzyński
Rajstopki Wola Tencel
świetne, podoba mi się!
Pierwszej córce robiłam słoiczki. Pamiętam jak cały wieczór straciłam i narobiłam 4 różne kombinacje smakowe w ok. 10 słoiczkach. I siup – do zamrażalki. Potem rozmrażam… i wielkie rozczarowanie. Całość jakaś taka zgranulowana się zrobiła i kompletnie niejadalna. Ale teraz już wiem, gdzie był błąd – wszystko wrzuciłam w słoiczki po jedzeniu dziecięcym, czyli po gotowych słoiczkach. Dzięki za rozwiązanie zagadki ! :)
Julia dobrze, że nie rozsadziło tych słoiczków;) Z tego co się orientuję nie zamraża się w słoikach niczego;)) Szkło + proces zamrażania produktu może powodować jego pęknięcie i niestety bałagan w zamrażarce:(
ja mrożę wszystko i ani jeden słoik mi ni pękł. Nie wlewam pełnego i nie dokręcam zakrętki. Dopiero po zamrożeniu dokręcam
„Tak przygotowane słoiczki można przechowywać przez kilka miesięcy.” Co do tego zdania, przechowywać słoiczki – normalnie w temperaturze pokojowej, w szafce?? Czy w zamrażarce ?
W temperaturze pokojowej, tak jak przetwory na zimę. Po otwarciu w lodówce.
Ja tak przechowywałam poza lodówką i po 3 dniach skisło resztę słoików
Nie rozumiem. Słoiczki były po pasteryzacji? W środku warzywa ugotowane? Dobrze zakręcone? Takie normalne słoiczki nie te od dań gotowych?
Ciekawe pomysły, mogą bardzo ułatwić życie!
Dziękuję :) Pozdrawiam!
Też bardzo często pasteryzowałam dania, właśnie te o prostych składnikach tak by w razie czego je modyfikować. Zdarzało się mrozić ale klopsiki mięsne albo warzywne.
Rzeczywiście słoiczki po daniach dla dzieci nie nadają się do ponownego wykorzystania bo nie trzymają, przekonałam się o tym robiąc w nich dżem, który w większości nie nadawał się do jedzenia.
dobry pomysł, jak będę już miała swojego Szkraba na pewno spróbuję
k. Bardzo się ciesze że udało mi się przeczytać ten artykuł. Przy wprowadzaniu pokarmów stałych do diety mojego dziecka bardzo przydały mi się powyższe pomysły. Dzięki nim nie musiałam dawać córce gotowych obiadków ze słoiczka. Chciałam ją karmić zdrowo i wiedzieć co jej daje. A pomysł na mrożenie jedzenia jak kostki lodu super. Mam poszykowane w zamrażalniku chwila moment i odmrożone nowe produkty, które ma jeść po łyżeczce. Naprawdę super..
Ja jestem wielkim zwolennikiem mrożenia. Sama sporo gotuję dla Małej, i staram się zawsze coś tam odłożyć na „potem” A kostki wypróbowałam i dodałam opcję większych porcji :) i opcję na małą ilość pojemniczków http://budujacamama.blogspot.com/2014/02/lody-krolikowe-zamrozone-kostki-ryzowe.html
Hej, a jak postępujesz z mięsem? Np. chce zrobic takie danie tylko dodac kurczaka. Kurczaka surowego pokroic w kostki i tak mrozic czy od razu wekować słoiczki z mięsem? Dzieki z gory za odpowiedz.
Hej! zajrzyj u mnie, w linku wszystko opisuję. Mięso ugotowałam i dopiero zamroziłam. Poza tym polecam pulpeciki :)
Witam . A ja mam takie pytanko: Otrzymałam siatkę jabuszek i chciała bym zrobić na zapas dla małego obiadki. Czy również w taki sposób mogę je pasteryzować i odłożyć na kilka miesięcy ? Jak tak to jak długo mogą stać oraz co ewentualnie dodatkowego polecacie do jabłek ;)
Pozdrawiam !
Z jabłek można zrobić ciasteczka http://www.budujacamama.pl/2014/01/zosienkowe-ciasteczka-jabkowo-owsiane-6.html , albo słoiczki zapasteryzować nawet bez cukru :) http://www.budujacamama.pl/2014/07/18-z-w-90-minut-mus-morelowy.html
W zimnym poleżą pewnie z tydzień, ale nie będą długo ładne ;) Można też wysuszyć w plasterkach, ale to dość uciążliwe ;)
Chciałam teraz przygotować na lato bo wtedy będzie czas na przecierki. Więc jak za pasteryzuję to jak długo będzie mogło to stać? Tydzień ?
Niestety, z moich prób stworzenia własnych słoiczkow wyszły nici….Dziecko nie chciało ich pózniej jesc, chociaz w smaku jak dla mnie były dobre…Wróciłam do Holle i w razie W właśnie te słoiczki podaję, przyjanjmniej są ekologiczne.
Witam. Ja gotuje mojemu synkowi cały czas i obiadki i deserki. Jestem zadowolony bo smakuje i sam porównywałem z kupnymi to bez porównania. Nie zgodze sie ze do wekowania nie nadają się słoiczki po kupnych daniach. Ja używam tych z silikonowym gwintem i choć nie zawsze i nie wszystkie sie domkną , to w pierwszej kolejnosci podaje dziecku te niezamknięte i problem znika. pokrywki posiadają taki pstryczek który nam mówi prawidłowym zamknięciu. wystarczy raz w tygodniu zrobic kilka wersji. Ja robię tak … przykładowo robię ala rosołek tylko bez przypraw, w minimalnej ilości wody, do tego siekam kurczaka lub wołowinę i na gorąco wekuje. w tygodniu jak jemy rodzinnie do obiadu ziemniaki to dodatkiem dla synka są ziemniaki jak ryż to ryz analogicznie kasza i inne.
w przypadku deserków to np. prażę jabłka lub gruszki lub…… i wekuje na gorąco. do posiłku otwieram , podgrzewam i dodaje np kaszki mlecznej.
Zdrowie zdrowiem ale największa satysfakcja jest jak się zrobiło od podstaw i karmię i smakuje aż połyka – w nagrodę usmiech zadowolonego i zdrowego malca z pełnym brzuszkiem.
Nie trzeba niczym konserwowac marchewki np sola lub cukrem? Po zagotowaniu sloiczka nie zepsuje sie? To moje pierwsze i chcialabym by sie udalo :)
hej.mam pytanie
czy mozna wekowac a pozniej pasteryzowac zupy z miesem lub tzw.drugie dania ?
Ile po otwarciu taki słoiczek może stać? Czy do zmiksowanych warzyw dodajecie wodę i dopiero potem wekujecie? Czy można potem dodawać inne warzywa/mieso?
A ja mam pytanie, chce włożyć gorące buraczki dla dziecka w słoiczki( jeden na każdy dzien) muszę je gotować w garnku czy wystarczy jak odwróce do góry dnem i poczekam aż wystygnie? I wtedy do lodowki?
Fajnym sposobom jest wekowanie słoiczków. Szybko i bezgotowania. Np. obieram jabłka miksuję gotuję i taki wrzątek musu wrzucam po brzegi do wypatrzonych słoiczków i zamykam. Najbezpieczniej trzymać w lodowce. Tak można robić z gruszką, truskawkami (tu jeszcze sok wychodzi), brzoskwinią… Polecam
Ja również robie synkowi sloiczki ale trzymam je w lodowce. Mam jedbak pytanie czy moge rowniez w ten sposob pasteryzowac np ryz ktory obecnie gotuje codziennie i dodaje do gotowego sloiczka. Czy nic sie z nim nie stanie. Albo np mieso czy ryba mozna je rowniez pasteryzowac w sloiczkach zeby zupki byly bogatsze?
Nie jestem pewna co do przechowywania tak pasteryzowanych słoiczków… zupki z mięsem po tak krótkiej pasteryzacji koniecznie trzeba przechowywać w lodowce i na pewno nie kilka miesięcy! Po tyndalizowaniu można owszem ich używać jak sklepowych sloiczkow, ale to jest inny proces pasteryzacji: czyli pasteryzacja po 20 min przez 3 dni, co 24 godziny.
a tak już w temacie przechowania ogólnie, bo masa resztek mi się marnowała, odkryłam urządzenie do pakowania próżniowego REKLAMA, świetna sprawa nawet do pakowania
Ja tez chętnie gotowalabym dla maluszka, ale niestety jedzenie że sklepu się do tego nie nadaje, a warzywa ekologiczne w moim mieście są trudno dostępne…. Gotowe słoiczki mają certyfikaty ekologiczne, natomiast nawet w przypadku warzyw od rolnika nie ma pewności czy nie ma w nich pestycydów… Jak czytam że ludzie gotują słoiczki z warzyw z supermarketu to mnie ciarki przechodzą.
Pasteryzacja warzyw i mięsa nie jest bezpiecznym sposobem na przechowywanie. Istnieje duże ryzyko rozwiniecia się szkodliwych zarodników Clostridium botulinum…
Czesc. A ja mam problem techniczny.
Sloiczki male ( nie po dzieciowym jedzeniu ) – do gara, zagotownie (20 i 40 min – bo juz kilka prob bylo) odwrocone i nic. Nie zlapaly! Jakis pomysl?