Dlaczego warto poczekać z pierwszą kąpielą noworodka?

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu niemal bezrefleksyjnie tuż po porodzie odbierano dzieci matkom, ważono je i kąpano. Dzisiaj mamy bardziej szczegółową wiedzę na ten temat i coraz więcej ekspertów mówi, że nie ma co się spieszyć.

Kąpiel w pierwszych godzinach życia nie jest taka ważna. Dlaczego?

Oto kilka argumentów przemawiających za tym, dlaczego warto z nią poczekać.

1. Dziecko nie rodzi się brudne, ale przystosowane do warunków, w jakim przebywało w brzuchu mamy oraz do tego, co czeka je po porodzie. Maź płodowa, z którą dziecko przychodzi na świat, stanowi naturalną ochronę dla skóry. Nawilża ją i osłania przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych, w tym zakażeniami.

kapiel noworodka2. Według badań opublikowanych w American Journal of Obstetrics & Gynecology, tuż po porodzie na skórze dziecka znajdują się białka o działaniu przeciwbakteryjnym, chroniącym niemowlę przed infekcjami.

3. Noworodki nie najlepiej radzą sobie z termoregulacją, stąd kąpanie ich tuż po porodzie może być dla nich niemiłym doświadczeniem.

4.  Po porodzie najistotniejszy jest kontakt skóra do skóry. Nie warto tego czasu w jakikolwiek sposób zakłócać i skracać poprzez wykonanie zabiegów, które mogą poczekać.

5. Wystarczą dobre ręczniki, które wchłoną nadmiar mazi płodowej, krew i ewentualną smółkę.

6. W 2010 roku naukowcy z Boston Medical Center przeprowadzili badania, które potwierdziły, że opóźnienie w czasie kąpieli noworodka do 12 godzin po porodzie ze średniej 03:58 zwiększa szansę rozpoczęcia karmienia piersią. Pozwala również nawiązać więź z matką i wyregulować temperaturę ciała malca.

Kiedy pierwsza kąpiel noworodka?

Według Światowej Organizacji Zdrowia pierwsza kąpiel noworodka powinna odbyć się w ciągu 24 pierwszych godzin po porodzie.

Warto poczekać co najmniej 4 godziny. Z drugiej strony nic się nie stanie, gdy po raz pierwszy noworodek zostanie wykąpany po 20 godzinach od narodzin. W niektórych szpitalach zdrowe, donoszone noworodki kąpane są po 8 godzinach od porodu. Niektórzy, choć to rzadkie sytuacje, odmawiają kąpieli w szpitalu i na umycie maluszka w wannie decydują się dopiero tydzień po jego urodzeniu. Wcześniej obmywają ciało gąbką na przewijaku.

Coraz częściej podkreśla się, że pierwsza kąpiel noworodka w szpitalu nie jest podyktowana higieną, ale raczej potrzebą pokazania młodym rodzicom, jak radzić sobie z tym obowiązkiem. Debiutująca mama i tata często martwią się, że maluszek wyślizgnie się z rąk, wpadnie do wody, że coś pójdzie nie tak. Pomoc położnej podczas kąpieli daje czas na oswojenie się z nową sytuacją i zapanowanie nad emocjami.

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Zuzanna Zuzanna

    Wykapali kilka godzin po porodzie. Chociaz, czy mozna nazwac to kapiela ?: dziecko zlapane pod brzuchem i oblewane bezposrednim strumieniem z kranu – woda leje sie po twarzy, namydlone pobieznie i znow splukane byle jak… dopiero teraz zdaje sobie sprawe z tego jak przedmiotowo potraktowali mi dziecko… dlatego nastepne wolalabym wykapac nawet po 3 dniach ale przynajmniej z poszanowaniem

  2. Monika Monika

    U nas w szpitalu dzieciaczki są kąpane codziennie ” z automatu”. Wróciliśmy do domku w 4 dobie a na drugi razem z mężem kąpaliśmy małą bez żadnej widowni bo to niepotrzebne i w sumie nic trudnego Emotikon smile

  3. lavinka lavinka

    U nas kąpiele w szpitalu były, ale to był środek lata, upały, dziecię się dzięki temu ochłodziło i nie miało odparzonej pupy. W każdym innym przypadku bym nie pozwalała jej kąpać, bo i po co. W domu na początku też nie było mowy o namydlaniu, co tu myć? Tylko moczyliśmy ją w wodzie z mydłem, w zasadzie nadal tak wygląda kąpiel, nie ma zdanego szorowania gąbką, mydłem, tylko lekkie wymoczenie. Może dlatego moje dziecko rzadko choruje, bo nie zmywamy jej mechanicznie naturalnej bariery ochronnej ze skóry? Przesadne dbanie o czystość skóry może zaszkodzić.