Dieta na odporność dla dziecka

Poza tym kiwi jest cennym źródłem innych substancji, zawiera: witaminę A, B1, B2, E, PP, potas, wapń, magnez, żelazo fosfor i sód. Badania wykazały, że kiwi jest świetnym remedium na kaszel u dziecka i pomaga w astmie. Poza tym poprawia perystaltykę jelit, działa lekko przeczyszczająco i zapobiega zaparciom.

Co ważne w kontekście tego artykułu: kiwi wzmacnia odporność, a dodatkowo zmniejsza apetyt na słodycze i ułatwia stosowanie zrównoważonego menu, w którym nie brakuje cennych warzyw i owoców.

Niestety kiwi często uczula. Można spróbować włączyć ten owoc do diety ośmiomiesięcznego niemowlaka, obserwując reakcję dziecka.

Kasza jaglana

Warto włączyć w swoje menu również kaszę jaglaną, którą można podawać na słodko, na śniadanie, podwieczorek czy zamiast ziemniaków na obiad. Jaglanka nadaje się na jeden z pierwszych posiłków dla niemowlaka.Jest smaczna z wieloma dodatkami.

Kasza jaglana jest niezastąpiona przy infekcjach górnych dróg oddechowych. Dzięki temu, że usuwa nadmiar wilgoci z organizmu, można liczyć, że pozwoli szybciej pozbyć się śluzu, a wraz z nim kaszlu czy kataru.

Przepis na koktajl poprawiający odporność

  • 1 szklanka soku z granatu
  • 1 szklanka porwanych liści z jarmużu (do nabycia w sklepach ekologicznych, również online, z dostawą do domu),
  • 1 szklanka mrożonych jagód
  • 1 łyżka nasion lnu.

Wymieszać wszystkie składniki w blenderze. Można podawać lekko schłodzone lub w temperaturze pokojowej.

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Kobieta, żona, matka. Po krótkim zastanowieniu - właśnie w takiej kolejności. Nie lubi przesady oraz forsowania tylko jednego trendu w wychowaniu.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.*

  1. sylwia

    Witam, jestem mamą prawie sześcio mięsiecznego Gabrysia, karmię mm. Moge poprosić o informacje od kiedy co mogę mu podawać, chodzi najbardziej o kapustę kwaszoną, jak i siemię lniane, oraz o zioła, np – bazylia oregano – natkę pietruszki sama hoduję na parapecie. A i jeszcze o owoce wiśni gdyż mam kompoty i zastanawiam się czy mogę już mu podawać 'cienki’ kompocik? Pozdrawiam

    • jolka

      Siemię lniane w 9 miesiącu, zioła – w niewielkiej ilości można już w 7-8 miesiącu. Wiśnie w diecie zaleca się po 9 miesiącu…myślę, że kompot można spróbować ok 10 miesiąca…:)

  2. Agnieszka

    k:Bardzo fajne zestawienie.Jak widać nie trzeba kupować syntetycznych wynalazków z apteki, żeby bez chorób przetrwać sezon zimowy i nie tylko. Co prawda mój maluszek wybrzydza i nie chce jakoś próbować nowości. Jest typowym niejadkiem.Jak owoc to tylko banan,a warzywo to marcheweczka.Nudaa.A jak widać tyle można nowości wprowadzać.Chociażby zioła….

  3. monika06

    „k” niby to wszystko takie pyszne, kolorowe, ale coz…z warzywami, owocami i dziecmi to tak jak z wiatrem- raz zje, raz nie, pomimo naszych staran czesto dzieci maja dosc uboga i jednolita diete, ja ciagle sie staram, codziennie podrzucam na talerz i codziennie sie ludze, ze to moze dzis bedzie ten szalony dzien, kiedy corka sie zlamie i zasmakuje;)ehh ale czemu mnie to nie dziwi, przeciez ja kocham owoce i warzywa, ale tez mam ale nie kazde zjem;( wiec nie moge wymagac zbyt wiele od dziecka!

    • Dorota Dorota

      Monika, to teraz ja z perspektywy 3 latki ;) Wszystko się zmienia, a cierpliwość opłaca. U nas około roku-półtora córa jadła w sumie wszystko. Bez problemu warzywa, owoce, potem jakoś tak ponad rok małej przepaści: wybrzydzania, monotematycznych wyborów, a teraz jest znowu etap, w którym je coraz więcej i chętniej sięga po nowości. Więc trzeba cierpliwie proponować: niech leży na talerzu, jeść nie musi. Myślę, że trzeba się przygotować na różne zachowania, ale robić swoje :) Nawet jak pozornie efektów nie widać :)

      • monika06

        ’K’ cierpliwosc i jeszcze raz cierpliwosc,
        my jestesmy na Waszym etapie „ponad rok malej przepasci” heh
        ale dam rade, a corka w koncu sie zlamie;)
        juz wkrotce wiosna, moze te wszystkie kolory na Nia zadzialaja?

  4. Koło

    Prawda: dla dzieci wszystko, trzeba próbować i czasami stawać na rzęsach, żeby się udało oprzeć wpływom tych wszystkich, którzy w nasze maluchy już od narodzin wciskają pełno cukru, syropu glukozow-fruktozowego, jakiś dodatków, ulepszaczy…wiadomo, że od tego organizm się szybko uzależnia.Potem jest trudniej podać coś rozsądnego. Ale wierzę, że nie jesteśmy skazani na porażkę. Wiem to sama po sobie.

  5. Ania

    k. Jestem mamą 7 miesięcznej Julki która uwielbia warzywka najbardziej marchew już czekam żeby jej wprowadzić artykuły z powyższego artykułu. Tylko napiszcie kiedy kapusta i papryka?

  6. aaodnie

    Mój synek to mały żarłok :) je wszystko- owoce, surowe warzywa- niestety nie idzie to w parze z jego odpornością. Synek choruje co tygodnie. Katar i kaszel. Nic więcej się nie dzieje. Żadnej temperatury, zapalenia oskrzeli czy płuc Tylko katar i duszący kaszel. Robiłam testy alergiczne z krwi- nic nie wykazały. Wszystkie inne wyniki również są rewelacyjne. Lekarze rozkładają ręce- ja w sumie już też. Może ktoś mógłby mi coś poradzić? Może ktoś też miał taki przypadek?

    • Joanna

      A może złapał jakiegoś pasożyta… Coraz więcej sie o tym czyta. Warto poczytać w necie. Skoro wszystko inne wykluczone! Obawiam sie jednak, ze warto też znaleźć lekarza medycyny naturalnej bo pediatrzy mają inne spojrzenie na takie sprawy… Tak było u mojego synka.

  7. kaprycha

    Dieta jest bardzo ważna bo dzięki temu prawidłowo pracuje organizm. Ważne są też bakterie probiotyczne, więc warto o probiotyku pamiętać. My mamy REKLAMA i świetnie się sprawdza. Można wersję Baby podawać maluchom już od 1go miesiąca życia.

Zobacz również