Po czym poznać, że niemowlę jest zmęczone i chce spać?

Teoretycznie sytuacja powinna być prosta. Zmęczone dziecko idzie spać i już. W praktyce jednak bywa różnie. Często maluch, którego poziom energii jest bliski zera, nie potraf zapaść w sen. Zdarza się, że staje się nadaktywny i wysyła sprzeczne sygnały swoim opiekunom, którzy zamiast położyć go spać, umożliwiają dalszą zabawę. W konsekwencji sen oddala się w czasie i albo dziecko w końcu samo spokojnie zasypia, albo zapada w sen dopiero wyczerpane płaczem.

Podobno istnieje idealny moment na położenie dziecka spać. Ta chwila pozwala na szybkie zaśnięcie. Rolą rodzica jest jej wyłapanie, a wielu ekspertów wskazuje, jak ją rozpoznać.

Oto ich sugestie i moje spostrzeżenia na ten temat.

Trzy ziewnięcia

Tracy Hogg to znana na całym świecie „zaklinaczka dzieci”. Postać barwna, ale w wielu kręgach kontrowersyjna. Autorka między innymi „Języka niemowląt”, w którym dzieli się informacjami na temat odczytywania sygnałów wysyłanych przez najmłodsze dzieci.

Według jej koncepcji, niemowlęta wysyłają sygnały, że są zmęczone. Jednym z prostszych do zaobserwowania są ziewnięcia. Tracy radzi młodym rodzicom, by po trzech ziewnięciach położyć niemowlę spać, umożliwiając mu zapadnięcie w sen.

Świetna rada?

Przyznam się, że jako młoda mama wzięłam sobie ją do serca i wpadłam w  pułapkę. Obserwowałam mojego rozkosznego maluszka i liczyłam ziewnięcia. Teraz wydaje mi się to zabawne, ale wtedy byłam śmiertelnie poważna i nastawiona na cel. Chciałam uniknąć traumy związanej z przegapieniem „najlepszego momentu” i zapewnić dziecku najlepsze warunki do rozwoju.

Niestety wielokrotnie byłam sfrustrowana, bo trzy, a nawet pięć ziewnięć okazywało się za mało, by mój niemowlaczek zapadł w sen.

No chyba, że liczy się regeneracja, która następowała po trzech godzinach od ziewania…myślę jednak, że nie o to chodziło Hogg.

Cykle czuwania i spania

Inna teoria mówi o tym, że u najmłodszych niemowlaków cykle snu i czuwania przeplatają się w podobnych odstępach czasowych. Obserwowanie ich pozwala przewidzieć, kiedy dziecko będzie chciało spać.

Zgadza się, można zapisywać, wszystko zanalizować i wyciągnąć wnioski, nastawiając się na przykład na długą drzemkę o godzinie 12…. Problem w tym, że kiedy będziemy chcieli wykorzystać tę wiedzę w ważnym momencie, zazwyczaj okazuje się ona mało praktyczna. Zwyczajnie szlag ją trafia, a dziecko w klasyczny sposób się rozreguluje i zasypia w chwili, kiedy właśnie mieliście wychodzić…

Jest też inna zabawna kwestia…gdy już uda się nam ustalić „plan dnia”, przypada skok rozwojowy, etap ząbkowania, czy inny i dzień zaczyna wyglądać całkiem inaczej. Tak na zasadzie, żeby nie było za łatwo…

Dziecko marudne=zmęczone

No dobra, to teraz następny pogląd jakoby noworodki i najmłodsze niemowlaki płakały głównie z głodu. Gdy ta opcja odpada, bierze się pod uwagę zmęczenie…i kładzie się maluszka spać.

Proste?

Niekoniecznie.

Niestety usypianie malucha, który jest znudzony, którego coś boli lub takiego, któremu wychodzą ząbki na niewiele się zda. Marudne dziecko wcale nie musi być zmęczone. Istnieje mnóstwo powodów, nawet u najmłodszych dzieci, które należy wziąć pod uwagę…

Po czym zatem poznać, że dziecko jest zmęczone?

Oczekujesz prostej, konkretnej odpowiedzi?

Zawiedziesz się, bo takiej nie ma…

Najprościej zaufać intuicji i obserwować dziecko.

Każdy maluch będzie dawał inne sygnały. Jedno dziecko może być wyciszone, nieobecne, inne pobudzone i wyjątkowo aktywne. Czasami niemowlę pociera oczy, innym razem łapie się za ucho.

Zazwyczaj sprawdza się zasada, zwłaszcza w przypadku starszych dzieci, że im większy protest przeciwko pójściu spać, tym przyczyną jest większe zmęczenie.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jestem mamą. Normalną, nie wpatrzoną przez cały dzień w dziecko, ale myślącą o prawdziwym dobru całej rodziny. Uczę się, jak kochać siebie i innych. Wiem, że mogę to osiągnąć jedynie wtedy, kiedy będę łączyć kilka ról.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.