Po czym poznać, że jesteś mamą małego dziecka?

Gdy zostajemy mamami, zmieniamy się. Dla otoczenia nierzadko dziczejemy, nasze zachowania stają się niezrozumiałe. Czasami nawet same siebie pytamy, czy ze mną wszystko w porządku? Okazuje się, że jak najbardziej…Wszystkie poniższe zachowania to nic innego jak próba przetrwania w nowej wymagającej rzeczywistości.

Przeżywasz dzień świstaka

Codziennie to samo, rutyna, która dla Twoje dziecka jest zbawienna i stanowi o poczuciu bezpieczeństwa, a dla Ciebie bywa nudna i przygnębiająca. Jednak to Twój znak rozpoznawczy. Nawet jeśli dotąd byłaś mocno wyluzowana, to teraz zaczynasz funkcjonować według zegarka biologicznego Twojego dziecka. Wiesz, które pory dnia są łatwiejsze, a które wymagają pełnego zaangażowania (tych drugich jest zdecydowanie więcej). Prawie każda godzina to godzina zero. A największa świętość to pora kąpieli dziecka i pójścia spać. To ona sprawia, że wracasz do domu i kończysz każdą inną czynność.

Twoje atrakcje – to wyjście do Biedry i Pepco

Jesteś jedną z wielu mam, które spotykają się przy koszach w popularnych dyskontach w dniu premiery asortymentu gazetkowego. Z zamiłowaniem przeglądasz aktualne promocje i jesteś największym łowcą okazji. Nie kryjesz dumy z siebie. Jesteś pewne, że Twój spryt pozwala zaoszczędzić mnóstwo pieniędzy. Jako myśliwy sprawdzasz się w swojej roli doskonale.

 

Inni Cię nie rozumieją lub patrzą na Ciebie ze zdziwieniem w oczach…

Nieraz słyszysz, że za dużo nosisz swoje dziecko, za dużo przytulasz, powinnaś już nauczyć spać samodzielnie, czy zrezygnować z pieluch. Bliscy lub dalsi znajomi patrzą na Ciebie z zaskoczeniem, gdy wąchasz pupę swojego szkraba, przygotowujesz z apteczną precyzją mieszankę lub wystawisz pierś jakby nigdy nic, zaczynając karmić. Wzbudzasz zdumienie ze względu na zwartość ogromnej torebki i zasypianie w połowie rozmowy lub wymykanie się co chwilę z imprezy, by zadzwonić i zapytać, jak sobie radzi babcia lub niania z maleństwem.

Jesteś totalnie niekonsekwentna

Z jednej strony chcesz odpocząć od dziecka, zrobisz wszystko, by pobyć sama lub w towarzystwie dorosłych znajomych. Jednak gdy tylko masz ku temu okazję, zamiast bawić się beztrosko, tęsknisz i myślisz nerwowo, co właśnie robi Twoje dziecko, czy zasnęło, czy zjadło, czy nie płacze…

Jesteś szalenie dumna ze swojego dziecka

Pierwszy krok? Wzruszasz się a czasami płaczesz jak bóbr. Artystyczne bazgroły na kartce? Najpiękniejsze dzieło, na którym widzisz siebie. Wysyłasz bliskim wiadomość, pokazującą, jak Twój dwulatek jest zdolny, a jaka Ty podobna do tych kilku kresek na rysunku. Kolekcjonujesz wszystkie dyplomy ze żłobka Chwalisz się swoim dzieckiem, które jest przecież wyjątkowe. Prawda?

Wolisz iść spać niż potańczyć

Być może przed urodzeniem dziecka z wielkim entuzjazmem czekałaś na weekend, organizowałaś imprezy, bawiłaś się do białego rana, a teraz…każdą wolną chwilę wykorzystujesz na sen. Wszelkie inne atrakcje na razie straciły sens.

Masz czasami serdecznie dość

Stan zmęczenia masz wpisany już w harmonogram. Zaakceptowałaś to, że jako mama małego dziecka nie dosypiasz i nie masz czasu na relaks z prawdziwego zdarzenia. Masz już serdecznie dość i są chwile, kiedy chciałabyś rzucić wszystko w cholerę i wybiec z domu daleko stąd…

Nie możesz doczekać się aż zaśnie, a później patrzysz jak słodko śpi

Jesteś wprawiona w technikach usypiania dziecka, mogłabyś otrzymać za to puchar.  Znasz wszystkie teorie, ale z praktyką bywa różnie…Jednak i tu wymieniasz na wydechu, czemu tym razem maluszek nie może zasnąć, a to zęby, a to aktywny dzień, czy wizyta gości…

Oddychasz z ulgą, gdy malec w końcu zasypia, jednak równie szybko wracasz do sypialni i patrzysz, jak Twoje maleństwo słodko wygląda, jak śpi…

Jest przecież takie kochane…Gdy nie marudzi i nie płacze…

Jesteśmy tu dla Ciebie.
Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne.
Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.