Czy to możliwe, że niemowlę jest uczulone na wszystko?

Podobno ze świecą szukać dziecka, które nie ma żadnej alergii, okazu zdrowia, niechorującego przewlekle z powodu nietolerancji. „Takie czasy” – mówią lekarze, nie podnosząc oczu znad recept, wpisują „mleko dla alergika”. U najmłodszych dzieci problemem jest nie tylko ono. Uczulać może dosłownie wszystko – nawet te produkty, które w życiu byśmy o to nie podejrzewali – ryż, ziemniak, kurczak, marchewka…

W placówkach typu przedszkola czy żłobka jednym z ważniejszych pytań jest kwestia alergii. Mamy wykreślają z jadłospisów „zakazane” produkty. Głowią się i troją, by dziecko zaakceptowało nowe składniki. Nie jest to proste. W niektórych domach rodzi się wręcz pytanie – czy to możliwe, że niemowlę jest uczulone na wszystko?

Problemy z krostkami i rozszerzaniem diety

„Czy to możliwe, żeby dziecko było uczulone na wszystko poza mlekiem specjalistycznym? Moja córka ma 9 miesięcy i je wyłącznie Nutramigen – po każdym innym posiłku pojawiają się krostki. A może to błąd obserwacji (np. krostki związane z ząbkowaniem) albo nieprawidłowe rozszerzanie diety? Proszę o radę, bo dziecko bardzo mi tyje na mleku, a z drugiej strony lekarz straszy anemią jak nic nie wprowadzę.” – żali się Magda.

Okazuje się, że jej problem nie jest odosobniony.

czy niemowlę uczula wszystko

Coraz więcej rodziców ma kłopot z rozszerzaniem diety.

Mają wrażenie, że każdy nowy produkt uczula ich dziecko. Czy to w ogóle jest możliwe?

Klucz do sukcesu? Powolne wprowadzanie składników do diety

Objawy uczulenia mogą pojawić się po kilku godzinach…ale również po kilku dniach. Zdarza się, że dobrze tolerowana jest niewielka ilość, a niekorzystne objawy pojawiają się przy większym posiłku. Dlatego tak istotne jest, by dietę rozszerzać bardzo powoli. Najlepiej nowy produkt wprowadzać co 5 dni.

Niedobra wiadomość jest taka, że nie ma produktów, które w ogóle nie uczulają.

Jednak wbrew pozorom to właśnie marchew, ziemniak i ryż – uważane za bezpieczne, bardzo często powodują niekorzystne reakcje. Zamiast nich lepiej podawać w pierwszej kolejności co innego. Dużo lepiej tolerowane są:

  • dynia
  • cukinia
  • jabłko
  • brokuł
  • burak
  • batat
  • kasza gryczana niepalona

Odstawić i spróbować za jakiś czas jeszcze raz

Jeśli dziecko reaguje niekorzystnie na wszystkie wprowadzane produkty, doświadczone mamy radzą odstawić to, co uczula, nie poddając się i próbować w każdym tygodniu wprowadzić jeden nowy składnik. Zdarza się bowiem tak, że potrzeba kilku „podejść”, zanim dziecko zaakceptuje warzywo czy owoc. W praktyce krostki i wysypka mogą towarzyszyć maluszkowi bardzo często, z czasem jednak dziecko staje się bardziej odporne.

Warto uświadomić sobie, że niekiedy gotowość do rozszerzania diety pojawia się znacznie później niż w oficjalnych wykazach i dziecko musi odżywiać się tylko nielicznymi składnikami, zanim dojrzeje do nowych składników. W praktyce rozszerzanie diety może się rozpocząć około 8-9 miesiąca życia a nie 5-6 miesiąca. Warto to zaakceptować.

Silna alergia – a może tutaj jest problem?

Coraz głośniej mówi się o tym, że mocna alergia może być symptomem zakażenia pasożytami, jak również mieć związek z niedokwaszeniem żołądka. Mało który lekarz jednak sprawdza te hipotezy…

Niezależnie od wieku dziecka, warto skonsultować się z alergologiem i wykonać testy, które mogą pomóc w tropieniu alergenów. Czasami trzeba zapukać do kilku gabinetów…

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Nina Nina

    moja córka 10 miesiecy teraz już je ziemniak indyk marchewke ,kleik ryżowy ,królika ,jabłka , winogrona ryż ,a jeszcze 2 miesiace wcześniej była uczulona na wszystko zawsze odstawiałam i po paru tygodniach dalej próbowałam widocznie organizm musi zareagować i przyzwyczaić się do nowych rzeczy i do trawienia przecież nutramigen jest tak rozlożony ,że organizm nie musi go wogle rozkładać na części dlatego głowa dogórybyłam również załamana a już teraz tyle je:)

  2. Magdalena Magdalena

    U nas po niektórych produktach wysypka na twarzy w ciągu kilku godzin, po innych dopiero na 2 – 3 dzień jak zwiększałam ilość. Co jakiś czas pojawia się krosta na łokciu.

  3. Karolina Karolina

    My robimy tak: np. teraz testujemy komosę. Podaję przez 3-4dni, jesli nic nie wylezie, traktuję ją jako bezpieczną.

  4. Aneta Aneta

    Moja uczulona na jajko mleko soja kurczak wołowina orzechy migdały seler…Gorczyca ryż banan z tego co wiadomo napewno z testów ale nie na wszystko miała testy, takze moze jest wiecej. Pierwsze testy mieliśmy zlecone przez lekarza jak córka miała 10 msc z krwi na mleko jajko i dorsza później skórne raz i jeszcze dwa razy z krwi. bedziemy badac jeszcze

  5. Sylwia Sylwia

    Nie ma gorączki, można wyjść.

  6. Marysia Marysia

    Nam lekarz przy zapaleniu krtani zalecił spacery

  7. mamaCzworki mamaCzworki

    Nie wiem na ile jest to podstawa do przemyśleń, ale najstarsza córka miała pełen komplet szczepień oraz atopowe zapalenie skóry, alergie na wszystko co możliwe, min 3 razy w roku leżała w szpitalu na zapalenie płuc a co miesiąc była chora. Kolejna trójka dzieci została zaszczepiona tylko DTPa i żadne nie ma alergi (pokarmowych i wziewnych), chorują raz w roku, nawet jak najstarsza jest chora i są szczupłe, mimo że najstarsza jest „przy kości” … Dla mnie to znaczy wiele, inni pewnie uznają za przypadek :)