Czego nie kupować dziecku bez uzgodnienia z rodzicem?

Za głośne

glosnikProponuję zanim wręczymy zabawkę dziecku, ba, zanim ją w ogóle włożymy do koszyka, sprawdzenie, jak działa. Ideałem byłoby jej przetestowanie w mniejszym sklepie, a nie w wielkim centrum handlowym, gdzie bywa głośno i w którym trudno ocenić, czy zabawka nie będzie zbyt „agresywna”. Na rynku jest wiele „wyjców”, które trudno uciszyć, bo nie posiadają regulacji głośności.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Mam na imię Kinga. Jestem mamą. Normalną, nie wpatrzoną przez cały dzień w dziecko, ale myślącą o prawdziwym dobru całej rodziny. Uczę się, jak kochać siebie i innych. Wiem, że mogę to osiągnąć jedynie wtedy, kiedy będę łączyć kilka ról.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. HelowaMama HelowaMama

    Zgadzam się prawie ze wszystkim:) Dziwi mnie, wpakowanie do jednego worka lalki tańczącej na rurze i lalki sprzątającej po piesku. Pracowałam w szkole- polskie dzieciaki nie mają pojęcia o tym,że trzeba sprzątać po swoim zwierzaku, że jest się za niego odpowiedzialnym. Myślę,że taka zabawka nie powinna wzbudzać zdziwienia,ani szokować. Sprzątanie kup po psie powinno być tak samo normalne jak głaskanie i tulenie pupila. Bo przecież lalki tulącej psa nikt nie określiłby mianem-mało śmiesznej.

  2. mama Kasi mama Kasi

    zestawienie świetne…ja wysyłam link komu trzeba :) moze domysla sie o ktory punkt mi chodzI :D

  3. HelowaMama HelowaMama

    Tak sobie myślę,że do tego zestawienia pasowałby jeszcze jeden prezent. Pieniądze. Moja dwulatka jeszce nigdy nie ucieszyła się z takiego podarku. No i oczywiście
    – mało to eleganckie.