Czego nie można w ciąży? One pokazują, że wolno wszystko!

Gdy zachodzisz w ciążę, Twoje ciało staje się schronieniem dla najważniejszej osoby – dziecka. Koncentruje się na zapewnieniu jak najlepszych warunków do wzrostu rozwijającego się płodu.

Masz świadomość, że wiele zależy od Ciebie, dlatego starasz się zdrowo odżywiać, dużo odpoczywać, dbasz o siebie, wszystko po to, by rosnące w Twoim brzuchu dziecko miało najlepsze warunki do rozwoju.

Co to znaczy jednak najlepsze?

Niektóre mamy przekonują, że ich szczęście też jest ważne i gdy one czują się spełnione, to dziecko ma to, co najlepsze. Dlatego gdy ich brzuch staje się już dobrze widoczny, nie rezygnują ze wspinaczek, jazdy na rowerze i wielu aktywności – oficjalnie uważanych za bardzo niebezpiecznych w ciąży. Czy słusznie?

Ciąża a jazda na rowerze

jazda na rowerze w ciazy

źródło: http://www.fittamamma.com/section.php/27/1/pregnancy_excercise_cycling

Dla jeżdżących na rowerze zaleca się noszenie kasku. Jednak ratownicy medyczni i lekarzy pracujący na izbie przyjęć nie ukrywają, że urazy na rowerze dotyczą przede wszystkim miednicy i kości nóg, a te nie są chronione w żaden sposób.

Dlatego zaleca się w trakcie ciąży rezygnację z podróży na rowerze, szczególnie, gdy brzuch staje się duży.

Czy jednak to zalecenia ma sens? – pytają co niektóre przyszłe mamy.

Wypadek może zdarzyć się wszędzie, a jazda na rowerze to świetny relaks oraz okazja do dotlenienia siebie i rozwijającego się dziecka. Poza tym podczas wypoczynku na świeżym powietrzu wytwarza się witamina D. Zwolenniczki jazdy na rowerze podkreślają, że dopóki czujemy się dobrze na dwóch kółkach, warto dbać o zdrową ciążę i jeździć na rowerze. Jest też inny argument – w Danii i Holandii, w krajach, w których jazda na rowerze jest bardzo popularna kobiety w ciąży na dwóch kółkach nikogo nie dziwią. Zdarza się, że przyszła mama na rowerze nawet jedzie do szpitala rodzić.

Jazda na rowerze w ciąży wymaga jednak pewnych zmian:

  • zadbaj o wyprostowany kręgosłup,
  • gdy brzuszek jest już większy, wybierz większe siedzonko,
  • upewnij się, że Twoje stopy mają bezpieczne oparcie na podłożu,
  • jeździj tak, by podczas pedałowania móc swobodnie rozmawiać – w ten sposób ocenisz, czy wysiłek nie jest zbyt duży.

A Wy co o tym sądzicie? Jeździłyście na rowerze w ciąży?

Wspinanie się w ciąży

Producenci projektujący sprzęt wspinaczkowy pomyśleli o przyszłych mamach. Na rynku dostępny jest specjalny sprzęt dla kobiet w ciąży. Dzięki temu bez trudu można pomieścić rosnący brzuch i zadbać o bezpieczeństwa zdobywania kolejnych górskich ścianek.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Ilona z Mamy, ruszamy! Ilona z Mamy, ruszamy!

    Aktualnie jestem w drugiej ciąży, podobnie jak pierwsza jest bardzo aktywna.
    Póki jezdnie nie przypominały ślizgawki jeździłam na rowerze czyli do około połowy 6 miesiąca (teraz jeżdżę stacjonarnie). Pomimo zaawansowanej ciąży dalej ćwiczę na siłowni po 4 razy w tygodniu, treningi są troszkę zmodyfikowane pod ciążę, ale nie należą do najlżejszych. Na początku także biegałam w plenerze, teraz ze względu na pogodę biegam pod dachem. Ciąża przebiega normalnie, ja czuję się dobrze. Odpowiednie treningi, zbilansowana dieta i można dużo. Nie wyobrażam sobie żeby z tytułu zdrowej ciąży leżeć plackiem, rosnąć jak drożdżówka, a potem narzekać, że wyglądam jak wyciągnięty wór…
    Moja rada… nie zaczynaj aktywności fizycznej, szczególnie intensywnej, jeśli przed ciążą nie robiłaś nic. Jeśli natomiast trenowałaś przed, a ciąża jest zdrowa, nie przestawaj!
    ***
    Pozdrawiam,
    http://www.mamyruszamy.pl
    http://www.brzuchatki.pl

  2. Anastazja Anastazja

    Ja w ciąży starałam się nie zapominać o przyjemnościach jazdy na rowerze, chociaż nie raz patrzyli na mnie jakoś dziwnie. Ignorowałam te spojrzenia i z uśmiechem dalej jechałam spokojnym oczywiście tempem.

  3. Mama bliźniaków Mama bliźniaków

    W ciąży z bliźniakami pracowałam do 7 miesiąca ciąży. Czułam się dobrze i nie było przeciwwskazań. Nie mogłabym siedzieć w miejscu i nic nie robić. To nie dla mnie. Lubię ruch, lubię aktywność i czuję się z tym dobrze:) Urodziłam w 9 miesiącu, co w przypadku ciąż mnogich zdarza się rzadko.