Wiele mówi się o kryzysie męskości. A także o nieobecności mężczyzny w wychowywaniu dzieci, często niezawinionej, a spowodowanej rozłąką wynikającą z emigracji zarobkowej.
Na szczęście panowie są coraz bardziej świadomi roli, jaką odgrywają w rozwoju własnych dzieci. I wtedy, kiedy tylko mogą, czynnie angażują się w opiekę nad potomstwem. Wiedzą, że istotne jest, jakie wartości im przekazują i jak ważne jest, by dzieci rodzinny kodeks uznały za własny. To czyni je silniejszymi i bardziej odpornymi na negatywny wpływ środowiska zewnętrznego. Dzięki temu uzyskają gwarancję przestrzegania zasad zarówno w obecności rodzica, jak również gdy nikt nie patrzy. I w tym zakresie można mierzyć skuteczność wychowania.

Co każdy mężczyzna może dać synowi? O to kapitał na lata!
Czego każdy mężczyzna powinien nauczyć syna?
Mężczyzna powinien nauczyć syna:
- sztuki odczuwania wdzięczności,
- zachowania się jak dżentelmen,
- obowiązkowości,
- odpowiedzialności za swoje czyny,
- pokory i szacunku
Nauka wdzięczności
Ojciec powinien nauczyć syna wdzięczności, która pozwala osiągać lepsze wyniki w szkole, a później umożliwia samorealizację i zmniejsza ryzyko wystąpienia depresji. Dzięki niej unikamy przykrej postawy roszczeniowej. Nie doświadczamy również braku szacunku, który często obserwuje się „u zepsutych” dzieci, które „mają wszystko, czego tylko sobie zażyczą”.
Jak nauczyć dziecko wdzięczności?
Jak mądrze wychować syna?
Jak wychowywać córkę, czyli czego mama powinna nauczyć małą dziewczynkę?
Czego możemy nauczyć dziecko z książek?
Dlaczego warto mieć syna?
Daje mężowi, niech poczyta :)
Święta prawda
szacunku, przede wszystkim szacunku do drugiego człowieka i do siebie. tego dziś wszystkim brakuje… także córki też warto tego nauczyć :-)
Prawda, szacunek jest bardzo ważny…brakuje go nam oj brakuej