Gdy córka staje się matką, czyli o trudnej miłości matka-córka

Jakie błędy popełniają młode mamy?

Najpopularniejsze trzy błędy wymienia pani psycholog: „-  Nieumiejętność stawiania granic, wtedy kiedy ich matki nadmiernie ingerują w wychowanie wnuka lub podważają kompetencje wychowawcze młodych rodziców. Często powodem takiej sytuacji jest brak separacji emocjonalnej.

– Wyręczanie się matką w opiece nad dzieckiem, a później pretensja, że mama stosuje własne sposoby wychowania. Oczywiście chodzi bardziej o oddanie dziecka do całodziennej opieki, a nie korzystanie z pomocy i wsparcia.

– Całkowite odcięcie się od matki, często zerwanie relacji pozbawia kobiety jakiegokolwiek wsparcia ze strony rodzica, ale też małego dziecka kontaktu i zbudowania więzi z dziadkami.”

Jakie znaczenie powinna mieć dla dojrzałej kobiety matka?

Nie jest dobrze, jeśli każdą naszą dorosłą decyzję uzależniamy od stanowisko własnej mamy. To nie zdanie mamy powinno być najważniejsze w życiu dorosłej, dojrzałej kobiety. Jeśli na każdym kroku przeglądamy się w poglądach własnej mamy, to ważny sygnał, że relacja ta jest zaburzona. Ciągłe porównywanie się z mamą i rywalizacja córki i matki – to również wyraźne ostrzeżenia.

Dla dojrzałej kobiety matka nie powinna być tak ważna jak dla dziewczynki w wieku 3-6 lat. W dorosłym życiu matka musi zejść z piedestału – z honorami. Nie powinna być ani wrogiem, ani Bogiem. Tylko człowiekiem.

Przychodzi taki czas, że należy się od własnej mamy odłączyć. Nie idealizować jej, wybaczyć błędy, ale nie obwiniać. Tylko w ten sposób młoda kobieta może stać się niezależną i budować dojrzałe relacje z innymi -partnerem, ale również  z własnym dzieckiem.

Warto żyć szczęśliwie własnym życiem. Nie dla mamy, ale też nie przeciw niej.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Kobieta, żona, matka. Po krótkim zastanowieniu - właśnie w takiej kolejności. Nie lubi przesady oraz forsowania tylko jednego trendu w wychowaniu.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. xxx xxx

    Bardzo mądry artykuł…
    do pomyślenia

  2. Aga Aga

    Godny polecenia/udostępnienia :-)

  3. KIniowata KIniowata

    Podpisuję się pod tym w pełni

  4. nieobecny nieobecny

    Hej!
    Dziękuję bardzo za ten artykuł. Napiszę w wielkim skrócie to co mnie spotkało.Jestem jeszcze w małżeństwie z żoną, która boryka się z tym problemem.Mamy kochającą córkę 4 letnią.Niestety jakiś czas temu czar prysł żona wyprowadziła się do swojej toksycznej matki.Wiem,że taka jest od psychologa, który miał z nami z żoną i ze mną terapię.Łączy ich silny związek symbiotyczny.
    W obecnej chwili czuję się jak zawieszony w próżni. wszystkie moje próby wrócenia do normalności spalają na panewce.Cokolwiek nie zrobię lub zrobię zawsze jest źle i odwrócone przeciwko mnie.
    Jestem wściekły, rozgoryczony że przez „obcą” kobietę świat mi się zawalił. Kocham moją żonę ale dostrzegam minusy naszego związku.Staram się całą swoją pozytywną energię skupić na kontaktach z córką.
    Pozdrawiam

  5. okradziony okradziony

    Temat rzeka. Można jeszcze sobie wyobrazić, jak relacje córki z matką i/lub ojcem, mogą destrukcyjnie wpływać na budowanie relacji z mężem.