„Córeczka. Instrukcja obsługi dla rodziców”

Przed narodzinami dziecka można wiele czytać, jednak gdy przychodzi ten właściwy dzień, często jesteśmy zagubieni. W kolejnych tygodniach nie bywa łatwiej: pojawiają się kolejne pytania, wątpliwości, a nawet problemy, których nie możemy rozwiązać, bo brakuje nam sił i możliwości.

Czy stres związany z narodzinami dziecka towarzyszy tylko przy pierwszym porodzie? Niekoniecznie. Podobne dylematy mogą przeżywać rodzice po raz pierwszy witający dziecko określonej płci. Gdy przytulają do piersi małą dziewczynkę, mogą zrozumieć, że doświadczenia w opiece nad starszym synem nie do końca ułatwiają im zadanie.

Z pomocą dla rodziców dziewczynek przychodzi Theresa Foy DiGeronimi, proponując skondensowane opracowanie „Córeczka. Instrukcja obsługi dla rodziców”. Poradnik ten koncentruje się na rozwoju dziewczynek od narodzin aż do ukończenia przez nie 18 miesiąca życia.

Czy dziewczynki bardzo różnią się od chłopców?

coreczkaWielokrotnie naukowcy starali się znaleźć przyczynę odmiennych zachowań dziewczynek i chłopców. Próbowali zbadać, czy upodobanie do lalek i zabawy w dom wynika ze sposobu sprawowania opieki nad dzieckiem, czy z głębszych zapisanych w genach prawidłowości.

Wiele razy próbowano odpowiedzieć na pytanie, czy to, że większość chłopców woli samochody niż różowe kucyki to zasługa genów czy może wychowania?

Autorka powołując się na wyniki badań, wyjaśnia:

  • dlaczego generalnie łatwiej wychowuje się dziewczynki niż chłopców,
  • dlaczego małe dziewczynki zazwyczaj są chętniejsze do przytulania niż chłopcy,
  • skąd bierze się większa zależność dziewczynek,
  • jak zazwyczaj dzieci określonej płci reagują na niepowodzenia, jak wyrażają złość.

I choć można by było oburzać się przeciw uproszczeniom, to nie sposób nie przyznać autorce racji.Bo generalnie ma racje…

Ponadto na plus przemawia fakt, że DiGeromino nie ucieka przed ważnymi tematami, bez których poradnik ten musiałby zostać jednoznacznie negatywnie oceniony, między innymi stereotypowym postrzeganiem płci.

Podkreśla również konieczność traktowania dziecka w indywidualny sposób oraz odpowiadania na jego potrzeby, poprzez uwzględnienie jego cech charakteru. Na  korzyść tego poradnika przemawia również fakt, że jego autorka sama jest matką dwóch chłopców i jednej dziewczynki oraz autorką i współautorką wielu cennych publikacji.

„Córeczka. Instrukcja obsługi” to dobry pomysł na prezent dla debiutujących rodziców. Skondensowany w formie i konkretny pod każdym względem. Warto po niego sięgnąć, jeśli wkraczamy po raz pierwszy na drogę rodzicielstwa i chcemy dowiedzieć się, jak mądrze wychowywać dzieci, zaczynając od rad dotyczących wyprawki, kupna nowych i używanych artykułów dla najmłodszych, poprzez opis zmian zachodzących w dzieciach na przestrzeni kolejnych tygodni na obszarze rozwoju społecznego, emocjonalnego i fizycznego, a kończąc na wynikach interesujących badań dotyczących różnic płci.

Polecam dla przyszłych rodziców! Oczytane mamusie i tatusiów raczej odsyłam do innych publikacji.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Kobieta, żona, matka. Po krótkim zastanowieniu - właśnie w takiej kolejności. Nie lubi przesady oraz forsowania tylko jednego trendu w wychowaniu.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. HelowaMama HelowaMama

    Dziewczynki chętniej się przytulają? Większa zależność dziewczynek? Chętniej bawią się lalkami i w dom? Musiałabym to przeczytać, bo opierając się jedynie na tym, co powyżej- nabieram uprzedzeń do tego poradnika:) Mam córkę, bliska przyjaciółka starszego dwa miesiące synka. Ciężko go odlepić od maminej spódnicy, w towarzystwie innym niż domownicy wiesza się na jej szyi- tak trwa cała wizyta. Czasem zazdroszczę, moja córka w nowym towarzystwie lub otoczeniu zapomina,że ma matkę. I tak sobie kombinuję- co oznacza termin- większa zależność dziewczynek?

    • Dorota Dorota

      Wiadomo, jak to jest z generalizowaniem i tworzeniem pewnych reguł, bo zawsze znajdzie się wyjątek. Dlatego też początkowo do tej publikacji podchodziłam z dystansem. Jednak po przeczytaniu przyjmuję argumentację, informacje o przeprowadzonych badaniach i nie mam większych zastrzeżeń. Jednak tak jak w recenzji: raczej dla początkujących rodziców. Szukających „wiedzy w pigułce”. Tych bardziej oczytanych poradnik może trochę rozczarować.