Co wskazują symbole i oznaczenia na zabawkach?

Każdy, kto wejdzie do domu, w którym jest dziecko, szybko się przekona, jak wiele zabawek może znaleźć wkoło. I nie ma się co dziwić, zabawki są przedmiotami najczęściej służącymi dzieciom do zabawy. Różnego rodzaju maskotki, lale, klocki, samochody to tylko część z nich. Nie lada wyzwaniem jest ich uporządkowanie i znalezienie odpowiedniego miejsca na przechowywanie. Ale prawdziwy problem pojawia się, gdy zabawkę trzeba kupić. Wybranie tej właściwej zależy od wielu czynników, koloru, funkcjonalności, zainteresowań dziecka, ale także i bezpieczeństwa.

Jakie zabawki są bezpieczne?

Niestety z bezpieczeństwem zabawek coraz gorzej, zwłaszcza dzisiaj gdy jesteśmy zasypywani tanimi a zarazem tandetnymi zabawkami z Chin. Dlatego to rodzicom pozostaje sprawdzić, czy dana zabawka będzie bezpieczna dla dziecka. Przede wszystkim należy zachować ostrożność i pamiętać, że w sklepie zabawka  może nam się wydawać bez zastrzeżeń, a po jej odpakowaniu w domu gorzko nas rozczaruje. Więc jeśli nie jesteśmy pewni, co do bezpieczeństwa zabawki, warto przyjrzeć się oznaczeniom, atestom i certyfikatom, które znajdziemy na metce, opakowaniu a czasem na samej zabawce. Co one oznaczają?

ceCE – znak ten świadczy o tym, że produkt wyprodukowano zgodnie z normami europejskimi. Musi znajdować się na zabawce, jeśli ma być dopuszczony do sprzedaży. Zabawka z tym znakiem została poddana odpowiedniej ocenie  zgodności z odpowiednią dyrektywą obowiązującą w Unii Europejskiej dotyczącą zabawek. Symbol powinien być umieszczony w widocznym miejscu tak, by kupujący nie miał problemu z jego odnalezieniem. Niestety zdarza się, że producenci bardzo często podrabiają ten symbol, więc zwróćmy uwagę, czy oznaczenie ma co najmniej 5 mm wysokości i czy zawiera odległość między literkami.

0+ – jest to informacja , która ma uzmysłowić rodzicom od jakiego wieku dana zabawka jest przeznaczona tak, by zabawa nią nie stwarzała żadnego niebezpieczeństwa.

WE –  certyfikat ten świadczy o spełnieniu przez zabawkę wymogów prawnych Unii Europejskiej

en71TUV – to bardzo ważny certyfikat, który nadają laboratoria i organizacje potwierdzające, że zabawka jest wykonana z bezpiecznych substancji, nie zagrażających życiu i zdrowiu dziecka.

EN71 – to kolejne oznaczenie świadczące o spełnieniu wymogów bezpieczeństwa przez daną zabawkę. Znak ten powinny zawierać wszystkie zabawki dostępne w Unii Europejskiej. Można też spotkać oznaczenie EN71 z cyframi 1, 2, 3, które mają odpowiednie znaczenie. EN71-1 odpowiada za jakość fizyczną i mechaniczną zabawki dla dzieci poniżej 14 miesiąca życia. EN71-2 świadczy o zbadaniu zabawki pod kątem łatwopalności. Natomiast EN71-3 określa wymogi, które zabawka musi spełnić pod kątem ulatniania i reakcji chemicznych np. podczas kontaktu ze śliną dziecka.

SONY DSCFSC – oznaczenie to można spotkać na zabawkach drewnianych i informuje kupującego, że drewno wykorzystane do produkcji zabawki pochodzi z lasów, w których dba się o ochronę środowiska naturalnego.

PEFC – symbol ten daje nam gwarancję, że zabawka jest bezpieczna, a podczas jej produkcji dostosowano się do wszelkich norm ekologicznych, społecznych i ekonomicznych.

goGOTS – oznacza, że zabawka ma w składzie organiczną bawełnę, a do jej uprawy nie stosowano żadnych środków chemicznych.

Fair Trade – jest oznaczeniem , który mówi nam, że do produkcji zabawki nie zatrudnia się dzieci a osoby, które uczciwie pracują i dostają za to odpowiednią wypłatę.

Safe Toys – świadczy o bezpieczeństwie zabawki zarówno w odniesieniu do wieku dziecka, jak i uwzględniając wykorzystane materiały do jej produkcji.

Pozytywna opinia PZH oraz Instytutu Matki i Dziecka jest to informacja, że zabawka została poddana odpowiednim testom prowadzonym przez specjalistów, co czyni ją bezpieczną dla dziecka. Przynajmniej tak powinno być. Czasami pozytywne opinie i rekomendacje otrzymują zabawki i produkty, które mogą budzić zastrzeżenia. Więcej na ten temat.

logo_oeko_tex_gbÖko-Tex Standard 100 to certyfikat pojawiający się na wyrobach materiałowych np. maskotkach a jego obecność świadczy, że materiał nie posiada składników rakotwórczych, alergizujących i barwników azotowych. Nie zawiera również szkodliwych związków chemicznych i metali ciężkich.

Bezpieczny dla dziecka – to certyfikat świadczący o bezpieczeństwie przedmiotu. Zabawka z tym symbolem powinna: być wyprodukowana z surowców  odpowiednio dobranych do wieku dziecka i przeznaczenia, nie zawierać szkodliwych substancji chemicznych a także zapewniać bezpieczeństwo i funkcjonalność.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Wioleta 30-letnia mama trzyletniego Wojtusia. Absolwentka studiów pedagogicznych. Z zamiłowaniem pochłania wszelką wiedzę na temat wychowywania dzieci, gotowania oraz dziedzin kosmetyki. Zagorzała zwolenniczka karmienia piersią i jak najczęstszego chwalenia dzieci. Wyznaje zasadę: "Słuchaj dobrych rad, ale postępuj zgodnie z matczynym instynktem".

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. patogen patogen

    Pod koniec akapitu o :Pozytywna opinia PZH oraz Instytutu Matki i Dziecka” jest zdanie „Czasami pozytywne opinie i rekomendacje otrzymują zabawki i produkty, które mogą budzić zastrzeżenia. Więcej na ten temat.” Gdzie jest ten odnośnik do „więcej na ten temat”????

    • sosrodzice sosrodzice

      Patogen, masz rację, umknął, już uzupełniony :)

  2. Asia Asia

    bardzo fajny artykuł, nawet nie wiedziałam, że zabawki dla dzieci mają aż tyle oznaczeń

  3. HelowaMama HelowaMama

    Ha! CE a CE to czasem duża różnica! Jest jeszcze China Eksport.

  4. Kasia Kasia

    Fajny, artykuł, jeden z nielicznych na ten temat, w którym nie są podane nieprawdziwe informacje :) Mam tylko jedną uwagę odnośnie EN 71 – napisaliście, że „Znak ten powinny zawierać wszystkie zabawki dostępne w Unii Europejskiej”, ale tak nie jest bo nie ma w prawie takiego wymagania. Ten znak to raczej informacja marketingowa, że producent przebadał zabawkę na zgodność z normami EN 71. Te badania są obowiązkowe przy nadawaniu znaku CE (który wprost wynika z prawa), więc powinno się rozumieć samo przez się, że skoro jest CE to wymagania norm EN 71 też są spełnione. Nie znaczy to, że producent nie może tego znaku nakleić na zabawce, jednak na pewno nie jest to żaden wymóg. Tyle ode mnie :)

    • Dorota Dorota

      Kasiu, dziękuję w imieniu redakcji. Zbadamy jeszcze raz temat i wprowadzimy ewentualne zmiany do artykułu. Pozdrawiam serdecznie

  5. whoever whoever

    Witam. Niestety powyższe przypomina raczej przypowieści niż fakty: CE – jest tylko deklaracją i obowiązkiem. Większość tanich zabawek nigdy nie była weryfikowana na zgodność z grupą norm zharmonizowanych z Dyrektywą Zabawkową – EN 71. Czy importer deklaruje sobie że wszystko jest OK, nie ma żadnego obowiązku badania zabawek, czy spełniają one wymogi rynku UE. Poza Dyrektywą Zabawkową, zabawka musi spełniać również postulaty załącznika XVII do rozporządzenia R.E.A.C.H. – o czym często się zapomina. WE – to nie certyfikat, tylko relikt przeszłości. Bez znaczenia dzisiaj. TUV – to nic innego jak niezależne poświadczenie strony trzeciej, iż zostały spełnione warunki (najczęściej w postaci norm) wymienione w treści certyfikatu. Certyfikat może być tylko dla 1 próbki (golden sample). Poza tym certyfikat musi: obejmować konkretny wyrób, odnosić się do najnowszych norm, być określony czasowo, czy nosić znamiona, że jednostka go wydająca była akredytowana w zakresie poświadczania (certificate = poświadczać). Inaczej, certyfikat będzie jedynie ‚jokerem’ dla nie znających tematu. EN 71-3 – jakie ulatnianie? jakie reakcje? Norma dotyczy migracji określonych pierwiastków. Migracji, to znaczy przechodzenia szkodliwych pierwiastków do ustroju człowieka. Metodyka opiera się na moczeniu poszczególnych surowców w roztworze imitującym kwas żołądkowy i sprawdzaniu, w jakiej ilości pierwiastki objęte restrykcjami przedostały się do roztworu (czy potencjalnie do organizmu). EN 71-1: czeski błąd – zabawki do 14 roku życia (nie miesiąca). Öko-Tex Standard 100 – chyba chodzi o barwniki azowe (nie azotowe!). „Bezpieczny dla dziecka” – co to jest? Każdy to może sobie napisać. Liczy się certyfikat UZNANEJ, NIEZALEŻNEJ jednostki badawczej, jak wspomniany TUV, czy SGS, Intertek, LGA, Berau Veritas, etc. Ludzie – poziom artykułu mnie zażenował. Wybaczcie.