Ciąża i nauka, czyli co możesz zrobić dla siebie

Pierwsza ciąża, jeśli w sporym wymiarze mija na zwolnieniu chorobowym, może zacząć się dłużyć. W końcu leżenie, odpoczywanie, słuchanie muzyki, czytanie książek i oglądanie telewizji traci na atrakcyjności. Szczególnie jeśli wszystkie znane czynności wykonuje się codziennie przez wiele tygodni. Wtedy pojawia się potrzeba złapania świeżego oddechu, zmiany. Gdzie szukać inspiracji oraz sposobu na zabicie nudy?

Nuda w ciąży

Prawdą jest, że ciąża to specjalny stan, który utrudnia wiele czynności. Niewiele zmienia się później, gdy na świecie jest już niemowlę. Wtedy często mimo wielkiej miłości do maluszka oraz dużej przyjemności zajmowania się nim, chcemy czegoś dla siebie. Wiele mam wspomina te chwile  jako okres, w którym trochę zatraciły siebie. Często po prostu z braku wiedzy, jak pożytecznie można by było wykorzystać czas ciąży oraz pierwsze tygodnie życia dziecka. Bywa, że realizacja dawno odkładanych planów daje wiele satysfakcji oraz pozwala zyskać coś jeszcze: popracować nad swoim CV i przygotowaniem do wkroczenia na rynek pracy. Doskonaląc znajomość języków obcych, ucząc się nowych umiejętności oraz czytając prasę branżową, ułatwimy sobie zmianę pracy, co okazuje się bardzo przydatne po urodzeniu dziecka. Często wręcz staje się wybawieniem i pozwala przetrwać niekorzystne dla nas decyzje przełożonych.

Angielski na spacerach

komputera na kolanach w zaawansowanej ciąży bywa niewygodne. Zmęczone ciało domaga się wtedy zmiany pozycji, szybko się poddaje i prosi o chwilę przerwy. Dlatego dla kobiet spodziewających się dziecka, jak również później dla młodych mam, które wiele godzin spędzają na spacerach, dobrym sposobem może być angielski/rosyjski/niemiecki w formacie MP3.

Sprawdziliśmy dla Was propozycje kilku wydawnictw oraz udostępnione za darmo materiały w internecie. Te drugie niestety można otrzymać tylko dla osób początkujących. Ogólnie dostępne strony pozwalają na pobranie plików z pierwszych lekcji, zaznajamiając ze słowami, które zdecydowana większość osób, które choć w minimalnym stopniu zna język, ma w małym paluszku. Dlatego pozostają propozycje od wydawnictw językowych. Te w cenie już około 20-30 złotych dają nam sporo ciekawych materiałów.

Przetestowaliśmy dwie propozycje od wydawnictwa Edgard.

  • Angielski kurs podstawowy mp3 to 1500 najważniejszych słów i zwrotów, gramatyka, ćwiczenia, dialogi oraz program multimedialny. Po otwarciu płyty możemy wybrać plik mp3 oraz skopiować na pulpit komputera lub bezpośrednio do odtwarzacza mp3 wybrane lekcje. Pierwsza lekcja to podstawowe zwroty i wyrażenia, z których dowiemy się, jak życzyć „na zdrowie” podczas toastu, jak również wtedy, kiedy ktoś kichnie. Nauczymy się różnych sposobów witania, żegnania, dziękowania.

Jedna lekcja trwa około 11-14 minut, czyli tyle, ile można bez problemu poświęcić na naukę bez uczucia znużenia: czy to spacerując z brzuszkiem, czy później w trakcie karmienia piersią, spędzania czasu w parku, czy siedzeniu na ławce, kiedy maluch śpi.  Angielski w mp3 przydać się może nawet podczas zabawy z roczniakiem, układaniem klocków, czynności niekiedy nużącej (do czego ma odwagę się przyznać coraz więcej osób). W formacie mp3 wydawca udostępnia na każdej płycie 28 plików, czyli razem po zakupie zestawu uzyskujemy 56 plików, co daje nam po szybkim przeliczeniu ponad dziewięć godzin nauki. Zestaw zawiera również książkę (104 stron) wyjaśniającą zagadnienia gramatyki, zawierającą ćwiczenia, itd. Poza tym w zestawie są nagrania (110min), które pozwalają się osłuchać z językiem. Trudno oczekiwać czegoś więcej…Jest dokładnie wszystko, czego potrzeba,

  • Angielski Business English – to druga propozycja od wydawnictwa Edgard, która ma pomóc nam w nauce języka angielskiego. Tym razem w formacie mp3 prezentowane jest słownictwo przydatne w prowadzeniu biznesu, między innymi dotyczące reklamy, bankowości oraz marketingu. Ta publikacja pozwala zapoznać się nam również z wysokiej jakości nagraniami rodowitych Brytyjczyków. Jednak to już opcja dla co najmniej średniozaawansowanych.

Oczywiście na rynku są również propozycje dla osób chcących nauczyć się innych języków.  Nie ma właściwie żadnego problemu z odnalezieniem odpowiedniej propozycji.

Szkolenia online

W trakcie ciąży lub już po urodzeniu dziecka możemy odbyć szkolenia przez internet, bez wychodzenia z domu oraz dokładnie w takich godzinach, jakie nam pasują. Internet pod tym względem daje duże możliwości.

Specjalnie dla Was przetestowaliśmy ofertę NetAkademia, z której trzy kursy są dostępne za darmo: reklama w e-biznesie, angielski w podróży oraz internet dla seniorów. Jakość materiału jest bardzo wysoka, a odbycie szkolenia pozwala zapoznać się z tematyką w zadowalającym stadium zarówno dla osób, które nie mają wiedzy na dany temat, jak również dla tych, którzy już zdobyli podstawowe informacje. Pozostałe kursy na NetAkademia dostępne są w cenie 59 złotych.

Każde szkolenie kończy się przyznaniem certyfikatu, którym  możemy pochwalić się w CV. Niejeden pracodawca na pewno spojrzy przychylnym okiem na młodą mamę zdobywającą nowe umiejętności, a jeśli nie, zawsze zdobytą wiedzę możemy wykorzystać w prowadzeniu własnego biznesu.

Dlaczego warto uczyć się w ciąży? Ponieważ jak głosi wiele mądrych książek mózg kobiety w ciąży o wiele lepiej chłonie wiedzę.

Wolontariat

Czas ciąży oraz pierwszych miesięcy życia to okres, w którym wiele mam angażuje się w pomoc innym osobom. Co prawda istnieją różnego typu organizacje (na przykład e-wolontariat.pl), to ciągle wiele z nich raczkuje. Trend jednak zmierza w dobrym kierunku.

Wiele działań polegających na wspieraniu pracy danych organizacji może odbywać się poprzez internet. W przypadku sporej liczby z nich nie potrzeba nawet wyjścia z domu, czy wykonywania telefonów. Podstawą pozostaje dostęp do komputera oraz e-maila. To wystarczy, by redagować teksty, przygotowywać pisma do wielu organizacji, pomagać w tworzeniu stron internetowych, w promocji ważnych wydarzeń, itd.

To, że za pracę w formie wolontariatu nie otrzymuje się pieniędzy, nie oznacza, że nie zyskuje się w konkretny sposób. Przede wszystkim można poznać ciekawe osoby, zaangażować się w interesujące projekty oraz zdobyć doświadczenie niezbędne w pracy. Ponadto wolontariat jako sposób doskonalenia swoich umiejętności również może zostać uwzględniony w CV, co często robi wiele osób ubiegających się o pracę.

Znajdź nową pasję

Zawsze chciałaś nauczyć się robić zdjęcia? Przejrzyj zagraniczne blogi, poczytaj porady profesjonalistów, zainwestuj w książki lub po prostu je wypożycz. Poznaj polskie fotografki, które często prowadzą swoje strony i odpowiadają na pytania czytelniczek. A może marzyłaś o robótkach ręcznych: wyszywaniu, robieniu na drutach lub na szydełku, być może zawsze chciałaś wykonywać własnoręcznie zabawki dla dzieci? Teraz masz na to właśnie niepowtarzalną okazję. Może zdarzyć się tak, że pasja pozwoli w przyszłości otworzyć własną działalność i w przyjemny sposób zarabiać pieniądze, bez wychodzenia z domu? Kto wie…

W ciąży możesz odnaleźć się również w innych przyjemnościach: gotowaniu, czytaniu książek, czy nadrabianiu zaległości w oglądaniu dobrych filmów. Warto wybrać coś dla siebie, by ten piękny czas nie stał się dłużącym się okresem pełnym frustracji i zmęczenia. Może być pięknie. Pasja w końcu dodaje skrzydeł, czyli tego charakterystycznego blasku w oczach. Niech nigdy go nie brakuje u Was! Szkoda życia na nudę…

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Ewa Ewa

    Z końcówką pierwszego semestru na studium zaszłam w ciążę, więc drugi sem zaczynałam już z widocznym brzuszkiem… Co dwa tyg, a czasem i co weekend jeździłam na drugi koniec miasta chłonąć wiedzę. I przyznam, że to wcale nie było takie proste…. Z początku często gęsto źle się czułam – jak to na początku ciąży bywa. A im dalej w las to albo ciężko mi było wysiedzieć od 6.50 do 16.50 w ławce, alb brzuch był już za duży a zmienianie sal co chwila też było nielada wyzwaniem! A co najgorsze to moja jak dotąd wielka podzielność uwagi się zmniejszała! Trudno było mi się skoncentrować na wykładach, więc z zajęć wychodziłam z pustką w głowie! Ale w czasie drugiego semestru zaliczyłam jakoś też i trzeci. I na samą końcówkę ciąży i pierwsze tyg życia Córci został semestr czwarty, który ogarniałam w domu znad pieluch i prasowania :) ani razu nie byłam w 4tym sem na zajęciach, pojechałam tylko na egzaminy. Wszystko zaliczyłam, ale już na państwowy egzamin zawodowy szłam bardzo niepewna… Nie przykładałam wielkiej wagi do nauki w ciąży, a leżenie w szpitalu też temu nie sprzyjało. Ale zdałam i państwowy egzamin z bardzo dobrymi wynikami – w końcu nie uczyłam się sama, a co dwie głowy to nie jedna nie? :D
    Ale było ciężko i stresująco… I myślę z tej perspektywy, ze w przyszłości w drugiej ciąży skupię się na fotografii i na czytaniu książek. Żadnej nauki na oceny! :)

  2. ewanka ewanka

    w tej ostatniej nie było mowy o nudzeniu się, wręcz musiałam udawać chorą by móc się położyć na pół godziny :-/ ale za to sobie pod koniec odpoczęłam za cały okres ciąży, bo ostatni miesiąc spędziłam w szpitalu na patologi :-) a leżąc haftowałam :-)

  3. Aploch Aploch

    Prawda jest taka że tylko ludzie bez pasji się nudzą. Co to znaczy „nudzić się”??? Jest milion fantastycznych czynności które można wykonywać. Tylko trzeba mieć chęć i inteligencję.
    Nie dotyczy to tylko kobiet w ciąży. Ciąża to stan fizjologiczny!

    • Dorota Dorota

      Aploch, osobiście mnie to akurat cieszy, że problem nudy nie jest tak powszechny, że Czytelnicy strony mają własne pasje :) Jednak ogólnie z tym bywa różnie…Nuda towarzyszy na przykład kobietom, które mają ciążę zagrożoną i muszę leżeć. Wtedy dodatkowo pojawia się przygnębienie, ból i strach. Te często nie sprzyjają działaniu.

      • Paula Paula

        A ja w ciąży napisałam pracę dyplomową i obroniła się w kocówce 8 miesiąca. Wydawało się to niemożliwe dla mnie na początku i chciałam już sobie odpuścić, ale kiedy jak nie teraz? Nawet prowadząca mówiła, że w ciąży jest spadek intelektualny, ale udało się. Dzięki za ofertę darmowych szkoleń;)

  4. OlkaG OlkaG

    Przy drugiej ciąży nie ma problemu z nudą:) Raczej czasu brak na napawanie się tym błogosławionym stanem:)

  5. matka 4 dzieci matka 4 dzieci

    Bzdura, ja w każdej ciąży czuję zdecydowany spadek możliwości percepcyjnych. Prościej – dużo gorzej mi idzie myślenie, zapamiętywanie, uczenie się.