Ciąża a sen – czyli niezapomniane sny i uczucie niewyspania

Łóżko – miejsce wypoczynku, wielkich emocji, budowania relacji z drugą osobą – to również często źródło sporego stresu. Wiele kobiet już w ciąży gnębi myśl o tym, czy dadzą sobie radę ze wstawaniem do dziecka noc w noc i to przez kilka miesięcy po porodzie.  Skutkiem tego niepokoju jest niedosypianie oraz pogorszenie jakości snu. Dla niektórych naukowców jednak problemy ze snem w trakcie ciąży mają głębsze podłoże. Są oni zdania, że częste pobudki w ciąży są po to, aby przygotowywać kobietę do nowego rytmu życia po porodzie.

Po co nam sen?

Większości z nas nie trzeba przekonywać do tego, że sen jest bardzo ważny. Pomaga on wzmocnić funkcjonowanie układu odporności, ma pozytywny wpływ na stan skóry, możliwości koncentracji, zapamiętywania, jak również poprawę nastroju oraz stopień wykazywanego optymizmu. Sen jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania mózgu. Potrzeba co najmniej 90 minut nieprzerwanego snu na dobę, by zregenerować neurony.

To nie wszystko. Zdrowy sen umożliwia zachowanie młodości. Jest potrzebny do wydzielania hormonu wzrostu, wpływającego bezpośrednio na zachowanie idealnych proporcji ciała oraz utrzymanie odpowiedniej wagi.

Jak śnimy?

Sen jest nam potrzebny do resetu, niejakiego usunięcia niepotrzebnych myśli, uporządkowania zdobytych w trakcie dnia informacji. Dzięki czemu po obudzeniu się mamy wrażenie, że nasz umysł działa sprawniej, a my mamy więcej sił do codziennych obowiązków. Nie bez przyczyny dobrą radą jest „przespanie się z problemem”, co pozwala na tę samą kwestię spojrzeć po nocy w nowy sposób.

Co noc przechodzimy przez kilka faz snu. Zaczyna się od snu początkowego, a potem przechodzi się do snu głębokiego (fazy REM, charakteryzującej się szybkim ruchem gałek ocznych oraz pojawieniem się snów).  Dopiero w najgłębszej fazie snu, następującej po fazie REM włączane są procesy odmładzające.

Przejście przez wszystkie fazy snu w przypadku dorosłego człowieka trwa 90 minut. Jeśli budzisz się zawsze przez upływem półtorej godziny, bo np. maluch kopie, masz zgagę, czy musisz do łazienki, to nie jesteś w stanie się wyspać. Jest to fizycznie niemożliwe.

Sen jest regenerujący i pozwala wypocząć tylko wtedy, kiedy przechodzi wszystkie fazy. W przeciwnym wypadku nawet po teoretycznie przespaniu całej nocy, można wstać zmęczonym i w złym humorze. Dlatego specjaliści niejednokrotnie podkreślają, że oprócz ilości snu, liczy się też jego jakość.

Zmiana rytmu snu w czasie ciąży

95% kobiet zauważa zmianę rytmu snu w trakcie ciąży. Najczęściej obserwuje się skrócenie fazy REM oraz zwiększenie ilości marzeń sennych. Przyszłe mamy śnią w taki sposób, że sny uznawane są za bardzo realne, mają rozbudowaną fabułę, czasami również są przerażające i bliskie koszmarom sennym.

Skąd takie zmiany? Lekarze tego w 100% nie wiedzą. Na pewno znaczenie mają emocje, jakich doświadcza kobieta spodziewająca się dziecka. Przyczyna może leżeć także w zmianach hormonalnych, zwłaszcza w wysokim stężeniu oksytocyny, która ma odpowiadać za bardzo realne, uznawane wręcz za rzeczywiste wizje senne.
Sen zmienia się również wraz ze zmianą trymestrów:

  • w I trymestrze mamy do czynienia z mniejszą ilością snu w połączeniu z pogorszeniem jego jakości. Dodatkowo obserwuje się trudność z zasypianiem oraz senność w ciągu dnia.
  • Drugi trymestr jest zazwyczaj najłagodniejszy pod względem zaburzeń snu i przyszłe mamusie śpią dużo lepiej, choć nadal co piąta ciężarna narzeka na zaburzenia snu.
  • W trzecim trymestrze liczba pobudek wzrasta. Najczęściej kobiety budzą się do pięciu razy w ciągu nocy, co sprawia, że rano wstają niewyspane. W ciągu dnia ucinają sobie godzinną drzemkę. Mimo to, czują się zmęczone i senne.

Dlaczego kobieta w ciąży się budzi w nocy?

Na początku ciąży problemem są emocje, często nieuświadamiane, a wraz z upływem czasu dochodzą inne przyczyny: nacisk wywierany na pęcherz zmuszający do odwiedzin łazienki, bardziej bolesne w skutkach poruszanie się dziecka w brzuchu, problemy z oddychaniem spowodowane powiększanym brzuchem, zgaga, bóle pleców, problem ze znalezieniem wygodnej pozycji w trakcie snu, kurcze nóg, itd.

Co można zrobić?

  • Jeśli masz problemy z oddychaniem, podłóż pod plecy kilka poduszek, dzięki czemu zmniejszy się ciężar wywierany przez dziecko, a płuca będą mogły łatwiej pracować.
  • Z nocnym wstawaniem poradzisz sobie, ograniczając po 18 picie wody, dzięki czemu nie będziesz musiała tak często wstawać w nocy do toalety.
  • Wypij przed 18 małą szklankę ciepłego mleka, co ułatwi Ci zasypianie. Jeśli zauważysz u siebie objawy nietolerancji na laktozę (co często obserwuje się w ciąży), możesz wypróbować mleko sojowe lub ryżowej.
  • Jeśli odczuwasz ból, który uniemożliwia zaśnięcie, zażyj lek, np. paracetamol. Dla Twojego zdrowia będzie to lepsze rozwiązanie, niż poczucie, że w ciąży lepiej nie stosować żadnych farmaceutyków i męczenie się „dla zasady”.
  • W sypialni nie pracuj, nie przeglądaj internetu. Niech to będzie miejsce chiche, przyciemnione, w którym możesz znaleźć regenerację.
  • Dobrze wywietrz sypialnię przed snem. Łatwiej zasnąć w chłodniejszym pomieszczeniu niż w takim, w którym będzie Ci gorąco.
  • Nigdy nie stosuj leków ułatwiających zasypianie w ciąży bez konsultacji z lekarzem. Choć są środki bezpieczne w ciąży, udaj się do specjalisty, zanim po nie sięgniesz.
  • Jeśli dokuczają Ci kurcze nóg, czy uczucie niemiłego szczypania, sięgnij po magnez oraz upewnij się, że zażywasz wystarczającą ilość kwasu foliowego.

Drogie Mamy, miałyście problem ze snem w ciąży? Jak sobie radziliście z częstymi pobudkami? Pamiętacie jakieś oryginalne sny? Napiszcie!

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Julia Julia

    Mam straszne problemy ze spaniem.
    Podkładam sobie poduszki żeby nie przekręcać się na plecy. Nieskutecznie. Budzę się z ugniecionymi płucami i ledwie oddycham.
    Ograniczam spożywanie płynów. Również nieskutecznie. Jak dostanę kopa w pęcherz od razu staję na równe nogi i biegusiem do toalety.
    Zdarza mi się również pobudka spowodowana ruchami dziecka, albo przy przekręcaniu się z boku na bok. Wtedy jęczę, stękam i pomału próbuję zmienić pozycję. Doszło do tego, że mąż się przebudza i pomaga mi się przekręcić – wtedy trwa to krócej ;)
    Najgorsze są jednak pobudki spowodowane głupimi snami. A tych mam aż nadmiar. I to nie są sny związane z dziećmi, czy porodem. One wszystkie są na pograniczu science fiction, horrorów. Wyrzynam w nich wszystkich znajomych, krewnych i obce osoby. Padają ofiarami potworów, obcych, wybijam różnego rodzaju bronią, poddaję torturom i wiele innych. Skąd to się bierze? Nie wiem. Ale tak wielkie pokłady agresji nie są mi znajome.
    Ostatnio śniła mi się ekipa filmowców i aktorów, którzy z zazdrości „podrzucali” sobie obcego do wewnątrz organizmu, a ten zjadał ofiarę od środka. Cała sceneria była w jakimś wysokim domu z ogrodem. Sąsiad, który otaczał posesję z 3 stron miał hodowlę konopii (?) sięgającą po horyzont. Ekipa filmowców nie wiedziała co to, myśleli, że chwasty i kombajnem wycięli mu kawał plantacji. Ten w akcie zemsty odkrajał im po centymetrze ciała za każdy utracony liść.
    I ja tak mam codziennie! Na szczęście rodzaje tortur się zmieniają…

    • maria maria

      o mamo…uwielbiam Cię KOchana :)

    • Dorota Dorota

      Julka, to ja znowu takich snów „agresywnych” w ogólnie nie miałam, raczej z kategorii fantastyki ;) choć Twoje naprawdę interesujące. ;) zapisujesz? czy tutaj pozostanie jedyny ślad po nich? :)

      • Julia Julia

        Nie zapisuję, bo niewiele pamiętam rano. Tylko taki ogólny zarys, bez szczegółowej fabuły. I może lepiej…
        Z poprzedniej ciąży mam zapisany dość szczegółowo 1 sen. Też koszmarny.

        • Dorota Dorota

          To w takim razie szybkiego rozwiązania (na tym etapie ciąży chyba mogę tego życzyć), żeby te koszmary si skończyły :)

          • Julia Julia

            Oj oby wyskoczyła ciut szybciej. Od soboty niech się dzieje co chce :)

  2. Ewa Ewa

    Ostatni miesiąc ciąży był trudny, nie mogłam spać bo w każdej pozycji było już mi niewygodnie, a szpitalne łóżko też pozostawiało wiele do życzenia ;p do tego całonocne wędrówki do toalety… :) ale za to prawdziwe niewyspanie poznaje się dopiero po porodzie :)

  3. OlkaG OlkaG

    Oj, nie wysypiałam się w ciąży! szczególnie pod koniec, kiedy tak trudno było znaleźć wygodną pozycję z wielkim brzuszkiem.

  4. Kobietka Kobietka

    Świetny artykuł! Bardzo pomocne rady w zapobieganiu tym ciążowym dolegliwościom, które potrafią naprawdę uprzykrzyć kobietom ten wspaniały czas ciąży. Sen to zdrowie nas samych i rozwijającej się pociechy, dlatego słusznie należy starać się w ten sposób wypoczywać :-)

  5. flower_84 flower_84

    Witam,świetne artykuły można znaleźć na tej stronce :) Ja nie miałam żadnych problemów ze snem podczas ciąży. Nawet w ostatnich tygodniach mogłam znaleźć dobrą pozycję do snu :) Jedynie to nocne wstawanie do toalety-ale to mi też nie przeszkadzało,bo po kilku sekundach znowu sobie smacznie spałam :) Życzę tego każdej przyszłej mamie. Pozdrawiam

  6. flower_84 flower_84

    Coś tu z godzinami nie tak :P komentarz napisany o 7,30, ja się tak szybko nie wstaję :) U mnie jest 9,30

  7. Nika Nika

    na początku w wysypianiu się przeszkadzały mi nudności…a później, tak od około 6 m-ca strasznie paliła mnie zgaga, więc miałam duży problem z zaśnięciem, no i chyba jak u każdej ciężarnej, największym problemem było znalezienie odpowiedniej (wygodnej) pozycji w czasie snu…:(

    • Rodzynek Rodzynek

      Kłopoty ze snem w ciąży? Tylko takie: głęboki, cudowny sen do 15.00. Potem makijaż, fryzura, bo mąż wraca z pracy :), a o czwartej nad ranem: Krzysiek śpisz? bo ja nie mogę zasnąć :)

  8. Paula Paula

    Jestem w połowie 7 miesiąca i kiepsko sypiam właściwie od samego początku ciąży, za dużo myślę o problemach dnia codziennego i po prostu chodzę za późno spać. Lubię czytać przed zaśnięciem, albo coś w Internecie albo książkę. Pewnie to zaburza tez rytm snu. Wiem, że powinnam kłaść się wcześniej, ale przyzwyczajenia są silniejsze, tym bardziej, że nie muszę zrywać się rano do pracy. Co do bóli – to od 2-3 miesięcy mam skurcze w biodrach, mimo, że od dawna sypiam na boku, to nadal je miewam. To pewnie skutek rozciągających się więzadeł. Ale nie mam ochoty brać paracetamolu, po prostu robię parę wymachów nogą i przechodzi. Dobre są jednak ćwiczenia w ciąży, a jak ktoś jest leniwy to niech bierze tabletki. Uczucie duszności to norma, obawiam się, że w 9 miesiącu, tak jak u Julii, będzie jeszcze gorzej. A sny? Rzeczywiście intensywne. Co prawda nie doświadczam na razie horrorów, ale mnóstwo absurdalnych sytuacji, które przeżywam intensywnie jak na jawie. Dominują stany bezsilności i uczucia, że coś ciągle gubię, nie mogę się kompletnie zorganizować. Tak w dzisiejszym śnie, kiedy wracając z wycieczki samolotem, spakowałam mnóstwo cudzych rzeczy do walizki zamiast swoich – były to głównie jakieś zabawki i ciuchy dziecięce:D, a potem problemy, bo moje ważne rzeczy zostały w hotelu na innym kontynencie…

  9. anka484 anka484

    oj trzeci trymestr to chyba każda z nas to miała bądź ma problemy ze snem. A wiecie co mnie pomagało.
    Pisanie. Pisałam sobie takie formy felietonow o mojej ciąży o myślach o problemach i słuchajcie naprawdę pomagało. Bo jak nie można usnąć to się potem myśli o różnych rzeczach a jak to będzie z porodem czy dam rade itp. Ja tak miałam i pisałam wszystko co mnie boli co przeraża i wicie co? Mogłam sobie spokojnie potem iśc spac po takim „wrzuceniu” emocji.Pisanie dawało mi wyciszenie:)

  10. jolinka21 jolinka21

    hey dziewczyny. ja mam problem z zaśnięciem od miesiąca choć nie co noc ale strasznie mnie dobija ze w nocy ludzie spia a ja się mecze żeby zasnąć a jak już zasne to godzina i budze się cala mokra i zdyszana jakbym miała goraczke a rzeczy które mi się snia przez ta godzine to po prostu koszmar, surrealistyczne jakies wizje mój brzuch i dziecko które się w nim dusi albo chce wyjsc przez pepek itp…to dopiero koniec 29 tyg i nie wiem co będzie do końca jak sobie dam rade. w takie noce jak dziś chce mi się płakać. a maleństwo całe noce się wierci az brzuch podskakuje i tez boje się panicznie ze je zgniote nawet lezac na boku gdy się lekko przechyle do przodu. jak sbie z tym poradzić? mąż w delegacji czuje się samotna i bezradna łażę po domu szukiam czegos nie wiem czego w sumie nawet moja sunia mnie denerwuje ze spi a ja nie moge

    • Dorota Dorota

      Jolinka21, możesz drzemać w dzień?
      Masz obok kogoś bliskiego – mamę, siostrę, przyjaciółkę?

Zobacz również