Ciastka adwentowe

Czas adwentu to nie tylko moment odpowiedni na świąteczne porządki czy chwile mijające na wyprawach do kościoła z lampionami na roraty. W niektórych domach piecze się specjalne ciastka adwentowe.

Zwyczaj ten pochodzi z Niemiec, gdzie piecze się ciastka a potem obdarowuje bliskich, choć podobną tradycję można zaobserwować również we Francji. Pieczenie ciastek adwentowych w niektórych polskich domach jest corocznym rytuałem, w innych dopiero jest poznawany, bo jest to doskonała okazja do wspólnego spędzenia czasu: pieczenia, zjedzenia i obdarowania bliskich słodkościami.

Czym charakteryzują się ciastka adwentowe? Powinny być przede wszystkim kruche i pięknie ozdobione tak, by kojarzyły się właśnie z przedświątecznym czasem.
Oto mój przepis na ciasteczka adwentowe modyfikowany z wielu innych przepisów pod nasz gust.

Ciasteczka adwentowe (ok 120 sztuk)

  • 1kg mąki pszennej
  • szklanka mąki pszennej razowej
  • kostka masła
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2,5 szklanki cukru ( można użyć brązowego)
  • 2 cukry waniliowe
  • 250 ml jogurtu greckiego
  • 1 jajko
  • 2-3 żółtka (w zależności od wielkości jajek)

Do dekoracji użyliśmy: gotową polewę czekoladową, kolorowe cukierki, lukier – cukier puder zmieszany z odrobiną wrzątku i kropla soku z cytryny, sparzoną skórkę z pomarańczy.

Przepis na sprawdzone ciastka adwentowe

IMG_20131129_134402Z kilograma mąki pszennej zostawiamy jedną szklankę do podsypania. Wszystkie składniki przekładamy do miski kolejno, mąki z proszkiem, cukry, jajka i posiekane masło, oraz jogurt. Zagniatamy możliwie szybko ciasto, w razie potrzeby można dosypać mąką lub dolać ciut więcej jogurtu. Ciasto najlepiej podzielić na 3 części, zawinąć w folię i włożyć na kilka godzin do lodówki, najlepiej na całą noc.

IMG_20131129_160436

Gotowe ciasto należy przełożyć na stolnice i rozwałkować. Następnie wycina się kształt ciasteczek, wszystko zależy od naszej inwencji twórczej, u nas powstały koła wycięte szklanką. W część kółek powbijaliśmy lekko kolorowe cukierki, które miały stać się nosem dla renifera, jednak wysoka temperatura podczas pieczenia sprawiła, że cukierki popękały.

Ciastka należy przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i piec w nagrzanym piekarniku do 180 stopni przez ok 6-7 minut. Po upieczeniu ciastka są bardzo smaczne i nie wymagają dodatków, jednak by stały się ciasteczkami adwentowymi trzeba je na swój sposób udekorować.

Część ciastek polaliśmy lukrem, przykleiliśmy na środku niewielki trójkąt wycięty ze skórki pomarańczy , zaś polewą czekoladową dorysowaliśmy oczy i buzie, by powstały bałwanki.

Z racji, że cukierki, które były przyklejone do ciasteczek jeszcze przed pieczeniem pękały, to znaleźliśmy inny sposób na ich solidne umocowanie. Każdy cukierek przykleiliśmy za pomocą lukru do ciasteczka, by stanowił nos renifera, następnie z polewy czekoladowej powstały rogi i oczy.

Jeśli dzieci lubią i mogą jeść orzechy włoskie, warto je wykorzystać do zrobienia rogów i przykleić na lukier. Dekoracja i dodatki zapachowe, jakie znajdą się w ciastkach zależą oczywiście od tego, co w danym domu się jada. Zamiast cukierków nosy renifera można zrobić z rodzynki lub żurawiny a do środka ciastek dodać ulubiony aromat lub skórkę z cytryny.

IMG_20131201_104457

Ciasto przed włożeniem do lodówki najlepiej podzielić na kilka części (np. na trzy) i  wyciągać etapami, by masło nie rozpuściło się zbyt mocno, gdyż ciastka mogłyby stracić na  kruchości, poza tym nie trzeba piec wszystkich ciastek na raz. Ciasto może spokojnie leżeć w lodówce kilka dni.

A Wy pieczecie ciastka adwentowe?

Wioleta 30-letnia mama trzyletniego Wojtusia. Absolwentka studiów pedagogicznych. Z zamiłowaniem pochłania wszelką wiedzę na temat wychowywania dzieci, gotowania oraz dziedzin kosmetyki. Zagorzała zwolenniczka karmienia piersią i jak najczęstszego chwalenia dzieci. Wyznaje zasadę: "Słuchaj dobrych rad, ale postępuj zgodnie z matczynym instynktem".

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. monika06 monika06

    my juz upieklysmy, przepyszne ciasteczka miodowe, corka miala mega frajde wykrawajac rozne wzory, swoimi klocuszkami (takie do roznych zabawek sorterow), a teraz czeka nas jeszcze tylko ozdabianie i gotowe:-)
    planujemy jeszcze pierniczki, a moze nawet jeszcze cos:-)
    duzo zalezy od naszych apetytow;-)

  2. MaTAka MaTAka

    O, fajny przepis, spróbujemy całą rodziną

  3. Aśka Aśka

    Ciekawy przepis i, co najważniejsze, prosty;) Fajnie wyglądają tak udekorowane ciasteczka:)