Ci rodzice kochają się na oczach dzieci, bo, według nich, nie ma się czego wstydzić

Trudno napisać tę notkę w taki sposób, by nie przypominała newsów znanych z pism niskiego lotu. Jednak sprawa jest o tyle ciekawa, że postanowiliśmy zamieścić krótki wpis w świetnie nadającym się do tego działu „kontrowersyjnie”. Licząc jednocześnie, że napiszecie, co o tym myślicie, bo trudno nie mieć opinii na ten temat. Prawda?

Historię opisano po raz pierwszy na stronie Mommy Page tutaj.

Kiedy państwo Thompson usłyszeli pytanie: „a skąd się biorą dzieci?” postanowili przejść od słów do czynów. Zamiast tłumaczyć, w jaki sposób dochodzi do zapłodnienia, postanowili to pokazać.

Jako otwarci rodzice, którzy nie wstydzą się tego, co według nich naturalne, pozwolili dzieciom (w wieku 10 i 7 lat) obserwować, jak uprawiają seks. Zaprosili kilkulatków do sypialni i odbyli na ich oczach stosunek.

Closeup of a couple's feet in bed sleeping besides each other

seks na oczach dziecka – czy to nie przesada?

Teraz dzieci państwa Thompson mają obszerną wiedzę na temat seksu. Jak podkreślają ich rodzice – drzwi sypialni są zawsze otwarte. Mogą wejść, kiedy chcą i zaspokoić swoją ciekawość, dowiadując się, czym jest seks, jaką radość sprawia i jak można urozmaicić pożycie małżeńskie. W końcu nic, co ludzkie nie jest nam obce…

Pani Thompson zaznacza – „Myślę, że kiedy nasza córka zacznie uprawiać seks, będzie o lata świetlne przed swoimi koleżankami. Dzięki temu będzie bardziej świadoma swojego ciała i uda jej się zbudować lepszy związek”.

Co o tym sądzicie? Dobry sposób na uświadamianie dzieci, czy to jednak przesada?

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Anna Anna

    Przyznam ze mi tez odebrało mowę

  2. xxx xxx

    chore ktoś powinien się tym zainteresować

  3. Joasia Joasia

    Intymność to jest to, co się celebruje we dwoje a nie z dziećmi. Może niech do sypialni zaproszą też własnych rodziców, przecież to takie naturalne…

  4. Magdalena Magdalena

    Chore, potrzebny psychiatra i to na cito

  5. Ewa Ewa

    Chore… już niedługo tym dzieciom będzie potrzebny psycholog a rodzicom przydałby się psychiatra

  6. Ewelina Ewelina

    To co rodzice robią to tego dzieci nie powinny i na pewno nie chcą wiedzieć. Jest to trauma dla małego człowieka który poznaje świat powoli i bardzo dużo jeszcze nie wie o nim.

  7. Justyna Justyna

    Brak mi słow,a potem placz gdy nastolatki juz w ciazy….nie no w głowie sie mi nie miesci..

  8. Maria Maria

    Dziwne, chore, nie wiem nawet jak to nazwać….

  9. mm mm

    Ja p,,,,,,e !!!!!! nie mam pojecia co z glowami tych powalonych rodzicow , jest tysiace sposobów na opisanie i pokazanie schematu budowy ciała , przede wszystkim rozmowa , dla mnie jest to rzecza nie pojeta aczkolwiek lepsze takie zachowanie niz bicie i maltretowanie dzieci …………nie wiem końcówka równie glupia jak ich zachowanie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  10. Adam Adam

    Odnoszę wrażenie, że Ci rodzice skupili się tylko na stosunku jako zwierzęcym akcie służącym tylko i wyłącznie urodzeniu dziecka, a gdzie miłość i czułość – wszystko to co określane jest jako „gra wstępna”? Czy to też pokazali swoim dzieciom? Czy zastanowili się nad innymi niż poznawcze doświadczeniami jakie wyniesie dziecko z takiego przedstawienia? Jak dziecko zapamięta to zbliżenie – jako miłość dwojga ludzi, którego elementem jest zbliżenie, czy jako biologiczny akt prokreacyjny? Czy w ogóle to zrozumie? Moim zdaniem nie zrozumie tego.

    Dla mnie takie zachowanie zbytnio ociera się o pedofilię – obnażanie się przed nieletnimi. Nie jest aż tak istotne, że obnażającymi są rodzice – i tak mogą tym skrzywdzić swoje dzieci.

  11. L L

    Rety. Oderało mi mowe i nie wiem co powiedzieć. Dla mnie to patologia. Powinni iść do lekarza. Może nie kreci ich juz własne towarzystwo i szukają podniety w widzach, w końcu nawet przy dzieciach bedą eksperymentować… Takie widzenie,ze to fajne dla dzieci miał już jeden psycholog Andrzej S. i wiadomo jak sie to skończyło. Po ogladaniu następnym krokiem co bedzie udział we wspólnej zabawie i zdobywanie doświadczeń….???

    • Dorota Dorota

      Przykre…Problem w tym, że im się wydaje to normalne

  12. Ania Ania

    Niestety to się może bardzo źle skończyć dla psychiki tych dzieci. Znam podobny przypadek :(

  13. Sylwia Sylwia

    Tą sprawą naprawdę powinny zainteresować się władze. Jak się facet obnaża przed dzieckiem na ulicy to idzie siedzieć a jak to rodzic to może? Tu nie chodzi o otwartość, a tym bardziej o uczenie dziecka właściwego stosunku do seksu. To zaburzanie rozwoju dziecka i kształtowanie patologicznej postawy do seksu i intymności. Dla tych dzieci obnażanie się stanie się czymś naturalnym, a ekshibicjonizm jest dewiacją. Widzę w tym tylko patologię, nic konstruktywnego. Niech ci rodzice pochodzą sobie jeszcze nago po ulicach, to przecież sama natura……

Zobacz również