Chłopcy są z Marsa a dziewczynki z Wenus – czyli różnice rozwojowe między dziećmi

Przedszkolaki

W okresie przedszkolnym chłopcy wybierają klocki, auta, narzędzia majsterkowicza, są bardzo otwarci na zabawę z innymi. Jak twierdzi profesor Sumitra Rajagopalan z Kanady, który prowadzi od  lat obserwację nad chłopcami, są oni urodzonymi majsterkowiczami, czują potrzebę rozkręcania i tworzenia nowych przedmiotów. Często chłopcy wybierają zabawy, gdzie można w dużej grupie pobiegać i rywalizować  z innymi dziećmi.

Chłopcy bardzo lubią obserwować ruch i być stałym jego elementem. Udowodniono, że szybciej pojmują prawo ruchu, dlatego też lubią zabawy pełne akcji i dynamiki. Wbrew pozorom ocenia się, że chłopcy są bardziej emocjonalni od dziewczynek. Łatwiej wpadają w złość, rozpacz i mają problem z opanowaniem emocji.

Chłopcy mają dobrze rozwiniętą wyobraźnię przestrzenną dlatego bardzo dobrze radzą sobie z liczeniem, logicznym myśleniem a także orientacją w terenie. Dane Departamentu Edukacji w Stanach Zjednoczonych wykazują, iż chłopcy lepiej radzą sobie z matematyką, zaś dziewczynki z czytaniem. Dziewczynki są bardziej staranne, poświęcają więcej czasu na prace domowe,  często ładniej rysują, piszą i układają puzzle.

Dziewczynki z natury spokojniejsze wybierają zabawy mniej aktywne, rysowanie, zabawa lalkami, gotowanie. Choć bywa, że chłopcy bawią się lalkami a dziewczynki samochodami i nie ma w tym nic złego. Dziewczynki mają bardzo pobudzony zmysł obserwacji, co jest związane z większą ilością estrogenów, często obserwują dorosłych w codziennych czynnościach a potem naśladują ich. Dlatego też lepiej niż chłopcy potrafią zająć się lalką czy sprzątaniem pokoju. Dziewczynki szybciej  uczą się, dlatego często mogą wyprzedzić chłopców w rozwoju ruchowym.

Na przełomie 3/4 roku życia pojawia się u dzieci podział na płeć. Dziecko zwykle obserwuje siebie i inne dzieci, następnie próbuje dopasować się do grupy o danej płci. Chłopcy chętniej bawią się z rówieśnikami swojej płci, skupiając się w dużej grupie, gdzie często mogą rywalizować i dominować. Dziewczynki zaś chętniej bawią się  z dziewczynkami (zwykle w parach) choć często w pobliżu dorosłych.

Nieważne. czy mówimy o chłopcu, czy dziewczynce. Zawsze wypowiadamy się o człowieku. Każdy ma indywidualną osobowość, charakter, wygląd, sposób bycia. I dobrze, bo przecież świat byłby nudny, gdybyśmy byli tacy sami. I choć różnice rozwojowe między chłopcem a dziewczynką są zauważalne, to w gruncie rzeczy nie mają większego znaczenia, bo łatwo mogą się zacierać. Nie ma też co przejmować się badaniami czy statystykami, pokazującymi różnice między naszymi dziećmi, są to ogólne zależności i weźmy pod uwagę , że przecież każdy jest inny i ma również prawo odbiegać od pewnych średni. A najlepiej po prostu pozwolić na indywidualny, samodzielny rozwój i szczęśliwe dzieciństwo.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Wioleta 30-letnia mama trzyletniego Wojtusia. Absolwentka studiów pedagogicznych. Z zamiłowaniem pochłania wszelką wiedzę na temat wychowywania dzieci, gotowania oraz dziedzin kosmetyki. Zagorzała zwolenniczka karmienia piersią i jak najczęstszego chwalenia dzieci. Wyznaje zasadę: "Słuchaj dobrych rad, ale postępuj zgodnie z matczynym instynktem".

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. adaaa adaaa

    Ciekawe, w otoczeniu rzeczywiście obserwuję, że chłopcy częściej chorują… ale to dziewczynki są harpaganami! Może przez to, że szybciej rozwijają się motorycznie, to tak do 3 lat chłopcy wydają mi się spokojniejsi, a za dziewczynkami trzeba latać. Ale oczywiście nie jest to grupa reprezentatywna. A może w ogóle nie ma większych różnic, tylko próbujemy na siłę je znaleźć ;-)

  2. xxx xxx

    e tam…głupota…dziecko to dziecko, a nie ktoś kto się wpisuje w jakieś ramy – dziewczynka to może, a tego nie, a chłopiec jest taki, a taki już nie