Bioderma Atoderm Intensive do skóry atopowej. Czy warto?

Producent dermokosmetyków Bioderma należy do jednych z lepiej ocenianych, choć nie najpopularniejszych wśród klientów, zapewne z powodu nieco wyższej ceny produktów niż propozycje konkurencji. W swojej ofercie ma wiele kosmetyków skierowanych do poszczególnych grup wiekowych oraz stworzonych z myślą o określonych problemach skórnych.

Linia dla atopików przedstawia się dość okazale. Wśród nich znajdują się produkty pielęgnujące, lecznicze, działające prewencyjnie (polecane osobom, w których rodzinie są przypadki atopii), większość produktów dostępnych jest dla maluszków od pierwszych chwil życia. Wśród nich znajduje się Bioderma Atoderm Intensive – kojący balsam emolientowy wzbogacony o działanie przeciwświądowe, odbudowujący ochronną barierę skóry i zapobiegający podrażnieniom.

SONY DSC

balsam 500 ml

Produkt jest polecany dla niemowląt, dzieci i dorosłej, dla:

  • skóry z atopowym zapaleniem,
  • skóry zrogowaciałej, szorstkiej w dotyku, suchej,
  • jako uzupełnienie leczenia dermatologicznego,
  • w połączeniu lub już po zakończeniu leczenia sterydami.

Bioderma Atoderm Intensive skład

W produkcie zastosowano:

  • kompleks Lipigenium, który tworzy ochronną warstwę na skórze,
  • ekstrakty cukrowe, które natychmiast nawilżają,
  • wazelina i gliceryna, działają przeciwbakteryjnie i zapobiegają tworzeniu się stanów zapalnych,
  • glukonian cynku – przeciwdziała nasileniu choroby,
  • biomimetyczny amid kwasu tłuszczowego – odbudowuje uszkodzoną barierę naskórka,
  • witamina PP – dba o poczucie komfortu skóry.

Produkt może być stosowany do twarzy i ciała. Producent zaleca stosowanie dwa razy dziennie.

Bioderma Atoderm Intensive czy to działa?

Bioderma Atoderm Intensive to krem, który wyraźnie poprawia kondycję skóry suchej.  Ma fajną konsystencję – ani zbyt wodnistą, ani za tłustą. Szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej powłoki. Po kilku tygodniach wyraźnie poprawia kondycję skóry skłonnej do podrażnień.

Tak wyglądała skóra u dwuletniej dziewczynki przed użyciem kremu.

SONY DSC

przed zastosowaniem Biodermy

A tak po tygodniu stosowania balsamu Biodermy.

SONY DSC

po około 5 dniach stosowania balsamu Bioderma

Po tygodniu plamy wyraźnie zbladły. Jednak nie zniknęły całkowicie. Po dwóch tygodniach używania stały się jednak niemal niewidoczne. Po miesiącu skóra jest właściwie czysta, nawilżona i póki co zaostrzenie mamy za sobą.

SONY DSC

po około 10 dniach stosowania

Produkt Bioderma Atoderm Intensive jest godny polecania. Jedyny minus to wysoka cena – około 50 złotych za 500 ml.

Nie załatwi nam niestety problemu ze zmianami skórnymi, nie wyleczy dużych stanów zapalnych, ale na pewno pomoże. Dlatego tytuł rodzicielskiego hitu jest jak najbardziej na miejscu.

 

Jesteś producentem, dystrybutorem tego produktu? Możesz pobrać powyższą grafikę i fragment recenzji, umieszczając je wraz z odnośnikiem u siebie na stronie.W razie pytań prosimy o kontakt - kontakt@sosrodzice.pl.

Kobieta, żona, matka. Po krótkim zastanowieniu - właśnie w takiej kolejności. Nie lubi przesady oraz forsowania tylko jednego trendu w wychowaniu.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Wioleta Wioleta

    Widać, że działa i to dość dobrze, zapewne wypróbujemy choć cena kosmiczna:(( Swoją drogą przydała by się refundacja choć w niewielkiej części kosmetyków dla alergików

  2. Anna Anna

    o efekty fajne, chyba opłaca się spróbować

  3. Nathalie Nathalie

    U mojego dziecka Bioderma jeszcze bardziej podrażniła skóra. Najlepszą okazała się emulsja specjalna z Emolium.
    I jak do tej pory nie znalazłam lepszego produktu. Najważniejsze to stosować jedną „linię” produktów tzn żel do mycia, szampon, balsam z tej samej serii i zmieniać ją co pół roku – zalecenie alergologa.

  4. Ula Ula

    zdecydowanie zbyt drogi produkt, nawet jeśli jest skuteczmny to przesada

  5. Olala Olala

    rzeczywiscie widac spora roznice…

  6. Dana Dana

    Polecam z czystym sumieniem. Syn miał suche placki na nogach i zeszło po biodermie w zaledwie kilka dni.