Bezpieczne piosenki – wyniki konkursu

Trudno wyobrazić sobie lepszy czas na wydanie „Bezpiecznych piosenek” niż początek lata. Statystyki bowiem jasno wskazują, że piękna pogoda oraz wakacje, to okres, kiedy liczba nieszczęśliwych wypadków drastycznie rośnie.

Jak mówić o zagrożeniach?

BP_digipack_1lam_1CDDzieci i młodzież mają okazję przebywać dłużej poza domem, często po raz pierwszy samodzielnie wyjeżdżają na wakacje, poznają nowe osoby, eksperymentują. Niezależnie od wieku, narażone są na wiele niebezpieczeństw, o których można mówić na niezliczoną ilość sposobów. W szkole nie brak pogadanek, spotkań ze stróżami prawa, psychologami, oglądania filmów opowiadających o konsekwencjach nieodpowiednich zachowań. Sporą rolę mają do odegrania również rodzice, którzy tłumacząc maluchom, jakie mogą ich spotkać zagrożenia, uczulają ich na niebezpieczeństwa, wierząc, że w razie potrzeby, dziecko będzie miało w pamięci ich słowa.

Wychowanie polega w dużym stopniu na powtarzaniu, dlatego również wyśpiewanie o zagrożeniach oraz o tym, jak należy się zachować w ich obliczu jest także bardzo ważne. Z tego powodu pomysł wydania „Bezpiecznych piosenek” przez Studio dla Ciebie w Opolu uważam za bardzo istotny.

Kilka słów o płycie

Na płycie znajduje się dwanaście utworów dotyczących następujących zagrożeń: palenia papierosów, picia alkoholu, zażywania narkotyków, jazdy autostopem, nieostrożnego zachowania nad wodą, zabawy z ogniem, zabawy na lodzie, zabawy z prądem, kontaktu z obcymi zwierzętami, życia w nadmiernym hałasie, zbytniego zaufania nieznajomym.

Piosenki śpiewane są przez dzieci, dzięki temu są autentyczne i mają szansę być potraktowane poważniej niż utwory, które byłyby wyśpiewane przez dorosłych. Ich treść została skonsultowana z psychologami, a linia melodyczna jest na tyle miła dla ucha, że utworów słucha się z przyjemnością.

Mam w zwyczaju wsłuchiwać się w słowa piosenek i dlatego jestem w stanie polecić Wam tę płytę, zwłaszcza jeśli Wasze dzieci są na tyle duże, by zrozumieć jej przekaz. Jedynym minusem jest brak załączonych do płyty słów poszczególnych piosenek.

Uwaga, konkurs!

Sosrodzice.pl objął patronat nad płytą „Bezpieczne piosenki”. Mamy dla Was trzy egzemplarze, które możecie wygrać w konkursie. Wystarczy, że napiszecie w komentarzu poniżej:

  • jak w kreatywny sposób uczyć dzieci bezpieczeństwa.

Czekamy na Wasze pomysły! A że już niejednokrotnie zaskoczyliście nas swoimi odpowiedziami konkursowymi, liczymy, że i tym razem tak będzie.

Na Wasze odpowiedzi konkursowe czekamy do 1 lipca. Każda osoba może pozostawić dowolną ilość komentarzy. Pamiętajcie, by podczas wpisywania swoich propozycji podać prawidłowy adres e-mail, tylko w ten sposób będziemy mogli skontaktować się z Wami w celu przekazania nagrody.

Wyniki konkursu ogłosimy do 7 lipca 2013.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Kobieta, żona, matka. Po krótkim zastanowieniu - właśnie w takiej kolejności. Nie lubi przesady oraz forsowania tylko jednego trendu w wychowaniu.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Sylwiaws Sylwiaws

    Jako mama 6 latka wiem,ze dzieci nie do końca są świadome tego co im się mówi. Dlatego rozmowa z dzieckiem musi być poparta dowodami.
    Jak wytłumaczyć dziecku,żeby nie dotykał żelazka? Kiedyś miałam z Synem rozmowę o tym i pokazałam mu jaka ono działa . Na przykładzie paragonu ze sklepu pokazałam, że papier pod wpływem tem zaczyna ciemnieć i palić się. Spytałam sie go jak myśli co by sie stało z jego skórą? Odpowiedz była natychmiastowa, ze by go bolało.
    Uczulałam go by nie dochodził do kuchenki w kuchni. Pokazałam mu jak gotuje sie woda i co sie dzieje z białkiem jajka gdy wrzuci sie go na wrzątek. Syn oglądał ze mną jak woda zaczyna sie gotować oraz jak ścina sie białko.
    Z jajkami mieliśmy kilka eksperymentów :).
    Bardzo uczulam moje dziecko na wysokości i otwarte okna. Nie pozwalam mu zbliżać sie do takich nie kontrolowanych miejsc. Przeprowadziłam z nim eksperyment zrzucając z balkonu ugotowane jaka na chodnik i na trawę. Syn zobaczył skutki takiego upadku. Jajka posłużyły nam również do zademonstrowania tego co może mu sie stać jak spadnie ze schodów.
    Dzieci uwielbiają zakładać na głowę torby, folie. Sposobem by zademonstrować co sie stanie gdy założy torbę na głowę było założenie misiowi torby na głowę i wsuniecie rury do odkurzacza. Syn widział, że Torba sie zassała. Przy tym była rozmowa jak działają Nasze płuca i po co nam powietrze.
    Uczulam syna by nie dręczył zwierząt. Mamy u dziadków psa i kilka kotów. Pokazywałam mu jak należy je dotykać, głaskać. Tłumaczyłam,ze niewolno podchodzić do psa gdy je i zabierać mu jedzenia. Syn nie może dotykać zwierząt, których nie zna. Nie zabraniam mu zabawy z Naszymi kotami i psem. Tylko musi być to zabawa, która nie krzywdzi zwierzaka.
    A co z obcymi? Syna uczulam by nigdzie nie szedł z obcymi. Ma powiedziane , ze tylko najbliższa rodzina ma prawo go gdzieś zabrać oraz Jego Wychowawczyni z przedszkola. Jeśli kogoś proszę o przypilnowanie Syna, to On wie o tym ponieważ go tym informuje. Jeśli coś wzbudzi jego strach to ma to komunikować na tyle głośno by inni ludzie to słyszeli. Nie może przyjmować niczego od obcych! Wytłumaczyłam mu co może sie stać i jakie ktoś może mieć zamiary.
    Dużo pomógł nam dziadek, który bawił sie z synem w listonosza. Stukał do drzwi i mówił: „Listonosz! Proszę otworzyć”. .Syn stał po drugiej stronie i nie otwierał.W tedy Dziadek mówił: „A ja znam Twoich rodziców i mówili byś mnie wpuścił.” Syn dał dał sie podejść, bo nie wiedział czy może czy nie może. Dziadek mu tłumaczył i bawili sie dalej – robił coraz to inne podchody. Syna Przez taka zabawę wie,ze tylko my( rodzice) możemy otwierać drzwi obcym. Co jeszcze? Ogólnie dużo rozmawiam z Synem i tłumacze mu działanie np. maszyny do szycia. Opowiadam o przyrodzie i czym jest nurt rzeki lub uderzenie pioruna. Cały czas dostaje jakieś informacje i tłumaczenia. Lubie zdawać mu pytania by sam mi przedstawił swoje spostrzeżenia.

  2. Jola22 Jola22

    Może bawić się w teatrzyk lub dzieci w szkole, którym tłumaczymy, jak się zachowywać w trudnych sytuacjach.

  3. xxx xxx

    Ja proponuję zabawę w kreatywne drzewko, czyli co by było gdyby. Maluchy dają swoje odpowiedzi zakończenia konkretnej sytuacji, na przykład zabawy zapałkami. :) To nie tylko test na wyobraźnię, ale przede wszystkim nauka odpowiedzialności.

  4. Ania J Ania J

    Myślę, że przydałby się wypad do szpitala, gdzie młode osoby mogłyby zobaczyć, jak dobrze być zdrowym…

  5. YYYC YYYC

    Mówić, tłumaczyć, wyjaśniać: nie ma innych skuteczniejszych metod

  6. Mysza Mysza

    O zagrożeniach trzeba mówić niemal codziennie. Często omawiać sytuacje, które nam się przydarzają każdego dnia, komentować zachowanie innych dzieci, to, co mogłoby się stać. Jednak jest też zagrożenie, że wychowamy nadmiernie bojaźliwe dziecko!!! Dlatego nie można dla dobra dziecka przesadzać

  7. klaudia klaudia

    Witam,
    ja polecam wszystkim rodzicom, aby zastanowiły się nad wysłaniem dzieci na kurs pierwszej pomocy – sporą część zajęć na takich kursach jest tematyka dbania o własne bezpieczeństwo, czyli bezpieczeństwo waszych pociech. poza tym warto dbać nie tylko o bezpieczeństwo własne, ale również kolegów z którymi bawią się dzieci. jak wiadomo głównym celem jest nauczenie dzieci numerów alarmowych. bardzo fajna jest piosenka o numerze 112, którą można znaleźć choćby w internecie.

    aby unikać niebezpiecznych sytuacji trzeba wykazać się spostrzegawczością – i tu kolejna propozycja dla dzieci. warto przygotować kilka sytuacji na obrazkach a zadaniem dziecka jest znalezienie przedmiotów, które mogą być dla człowieka niebezpieczne.

    wydaje nam się, że dziecko jest jeszcze za małe, aby nauczyć się udzielania pomocy. wg mnie jest to najbardziej mylne stwierdzenie – już dzieci w wieku wczesnoszkolnym kapitalnie przyswajają taką wiedzę. jest to dla nich coś nowego, a ponad to czują, że to czego się uczą jest bardzo ważne.

    kolejną metodą, aczkolwiek dość kontrowersyjną w tym wypadku jest działanie na zasadzie -„uczymy się na błędach”. czasem warto pozwolić dziecku na „zrobieniu sobie krzywdy”(ale należy BARDZO racjonalnie oceniać sytuację). chodzi mi np o sytuację typu – dziecko nie chce ubrać swetra a rodzic mówi mu że będzie mu zimno – dziecko jednak nie słucha. potem dziecku faktycznie jest zimno i będzie wiedzieć że rodzic nie chce mu zrobić na złość.
    myślę, że same rozmowy z dzieckiem nie wystarczą – dzieci najlepiej uczą się w praktyce i to najdłużej i najlepiej zapada im w pamięć.

  8. aga aga

    tłumaczyć, dawać przykłady, pytać jak by dziecko zachowało w danej sytuacji i nagradzać gdy odpowie dobrze,

  9. mo mo

    Najlepszy sposób dla starszych dzieci to oglądanie razem sensacyjnych filmów i ocena tego, co się dzieje na ekranie…

  10. Pagula Pagula

    Na mojego trzylatka najlepiej działają bajki, piosenki i wymyślane historyjki, które moga przydarzyć się w rzeczywistości. Gdy nasz maluch chce uciekać gdzieś sam, np. w sklepie mówimy mu, że może go ktoś ukraść tak sam jak było w bajce „gdzie jest Nemo”, gdzie rybka nie posłuchała taty i została złowiona przez nurka.
    Aby nasz Krzys zachował ostrożność na drodze, wymyśliliśmy bajkę o niegrzecznym ziemniaku, który stał się plackiem. Teraz nasz syn mówi, że jeśli nie będzie uważał to stanie sie rozjechanym plackiem.
    Ogniem nie można się bawić bo przydarzy się taka sama przygoda jak jego ulubionemu bohaterowi z bajki-„Franklinowi”. Podobnie jest z wchodzeniem w wysoką trawę lub w pokrzywy.
    Gdy mocno świeci słońce trzeba nosić czapkę na głowie, bo słoneczko pokoloruje go tak samo jak truskawki na krzaczkach :)

  11. SPIRIT88 SPIRIT88

    DZIECI NAJSZYBCIEJ UCZĄ SIĘ POPRZEZ ZABAWĘ I TUTAJ TO WYKORZYSTUJEMY,
    -ŚPIEWAJĄC PIOSENKI O TEMATYCE BEZPIECZEŃSTWA,
    -RYSOWANIE I INNE TECHNIKI PLASTYCZNE NA TEMAT ZACHOWYWANIA SIĘ BEZPIECZNIE NA BASENIE, SPACERZE, PLACU ZABAW ITP..
    -PRZEDSTAWIANIE SCENEK RODZAJOWYCH I TEMATYCZNYCH NP. DOTYCZĄCYCH SYTUACJI W DOMU, BEZPIECZNE SPRZĄTANIE CZY BEZPIECZNE ZABAWY W DOMU.
    -POGADANKI NA TEMAT CO BY BYŁO GDYBY…. NP. PIŁKA WYLECIAŁA NA ULICĘ PODCZAS ZABAWY…
    -CZYTANIE BAJEK I OPOWIADAŃ Z WYCIĄGNIĘCIEM MORAŁU DOTYCZĄCEGO BEZPIECZNYCH ZACHOWAŃ
    -ROZMOWA I OPOWIADANIE PRZEZ DZIECI PRZYKŁADU NIEBEZPIECZNEGO ZACHOWANIA I SPOSOBY ZAPOBIEGANIA

  12. Justyna Justyna

    Witajcie. ja też chciałabm zgłosić się po płytkę, a to z 22powodów…21 maluszków w przedszkolu, których najukochańszą panią jestem ja i powód nr 22 Antoś mój prywatny 2letni urwis.
    Jak uczyć dzieci bezpieczeństwa?
    Dzieci w przedszkolu uczymy po przez zabawę (piosenki, teatrzyki, zabawy plastyczne) oraz doświadczenie (spacery, wycieczki, goście tacy jak strażacy, policjanci, lekarze). Za najważniejsze uważam to, by nauczyć dziecko dostrzegania zagrożeń, wiedząc że coś niedobrego może się przydażyć będzie ono bardziej czujne, szybciej zareaguje w zaistniałej sytuacji.
    A w domu, prywatnie, z mniejszym szkrabem uczymy się głównie przez doświadczenie i długie rozmowy. Moje dziecko nigdy nie było wychowywane w tzw sterylnych warunkach, gdzie to nic złego przydażyć się nie może. Wiele razy upadało, zaklinowywało się, przestraszało czegoś i uważam takie w miarę kontrolowane sytuacje za zbawienne, nic złego się nie stało a wnioski są…a więc gadać, gadać, gadać…w nieskończoność i pozwolić na własne doświadczanie. Myślę, że ważne są też nawyki, u nas wypracowane już do perfekcji np. nie ruszamy samochodem dopóki wszyscy nie zapną pasów, nigdy nie wchodzimy samemu na drogę (wieś i niestety nie ogrodzona posesja), tuż przy asfalcie zatrzymujemy się i patrzymy „o gójy, na dół” jak jest „wone” wtedy można iść, na rowerek (mamy biegowy) tylko w kasku i ochraniaczach, nie podchodzimy do obcych zwierząt…

  13. Aga Aga

    – czytać z dzieckiem książeczki, omawiać sytuacje związane z bezpieczeństwem i zagrożeniami. Zadawać dziecku pytania: Co by było gdyby…?, wyciągać morał z przeczytanej lub obejrzanej baki;
    – bawić się z dzieckiem w teatr samorodny, inicjować sytuacje związane z niebezpieczeństwem,wskazywać i podkreślać bezpieczne zachowania w trudnych, ale też codziennych sytuacjach,
    – idąc na spacer omawiać sytuacje, których jesteśmy świadkami – przechodzenie na pasach, na światłach, niebezpieczne/bezpieczne zachowania na placu zabaw,
    -śpiewać bezpieczne piosenki,
    – poza tym, rozmowa,rozmowa i jeszcze raz rozmowa z dzieckiem na temat bezpieczeństwa w każdej dziedzinie życia.

  14. ]mariola ]mariola

    Zabrać dziecko na kurs pierwszej pomocy lub na sor

  15. Ludmiła W. Ludmiła W.

    Jestem nauczycielem wychowania przedszkolnego oraz mamą 3 dzieci. W bieżącym roku szkolnym bardzo wiele uwagi poświęciłam zagadnieniom bezpieczeństwa.Ucząc dzieci np. jak zachować się, gdy pies je atakuje – pod okiem terapeuty i jego psa uczyły się w bezpośrednim kontakcie co wolno robić, a jakich zachowań należy unikać.Takich działań było wiele i poruszano wiele tematów, ale wszystkim towarzyszyły praktyczne działania. Uważam, że połączenie nauki z zabawą i emocjami, zapada najgłębiej w pamięci i w odpowiedniej chwili można się do tej wiedzy odwołać. Wyuczone elementy należy utrwalać, przez odpowiedni dobór tekstów literackich oraz piosenek.

  16. anija111 anija111

    Porozmawiać z tymi, którzy w wypadkach różnych stracili sprawność, itd.

  17. inzynierka inzynierka

    U nas sprawdzają się zagadki. Na tyle na ile to możliwe staramy się uwypuklać to co można robić, prawidłowe zachowania, niż skupiać się na tym czego nie wolno. i tak zamiast „nie przebiegamy pod szlabanem” jest „Czekamy przed szlabanem, liczymy wagony i jak podniesie się szlaban przechodzimy”.

  18. MKN MKN

    Trzeba ogromnej siły, cierpliwości i wytrwałości, by móc dziecka nauczyć wszystkiego, co potrzebne w życiu…O tym, jak uczyć bezpieczeństwa można napisać całą książkę. Ja polecam kursy w plenerze ;)

  19. mika19 mika19

    (motywacja +wiedza) x wysiłek +wytrwałość do kwadratu = SUKCES
    Wygrały marzenia…

  20. Marta Marta

    Z chęcią wyśpiewamy piosenki o bezpieczeństwie. To dla mnie najbardziej kreatywny pomysł na naukę zasad bezpieczeństwa!

  21. mala jadzia mala jadzia

    dużo rozmawiamy, na bieżąco komentujemy to, co się dzieje naokoło. to wystarczy

  22. Janik Janik

    Stworzyć mapę niebezpieczeństw:po przeanalizowaniu co jest ważne, co może się zdarzyć i zawieszenie jej w widocznym miejscu na czas wajkacji

  23. sosrodzice sosrodzice

    Dziękujemy wszystkim za udział w konkursie: wyróżnione odpowiedzi zostały podświetlone na żółto. Z autorami zaznaczonych odpowiedzi skontaktujemy się za pośrednictwem poczty elektronicznej.

Zobacz również