Barbie o wymiarach przeciętnej kobiety

Od kiedy wyprodukowano pierwszą lalkę Barbie w 1959 roku, co jakiś czas powracają pytania dotyczące jej wyglądu: dlaczego legendarna zabawka nie prezentuje się jak miniaturka przeciętnej kobiety, dlaczego ma tak nierealne, niemożliwe do osiągnięcia proporcje, czy straciłaby na atrakcyjności w oczach dziecka, gdyby wyglądała inaczej? W końcu, jaki wpływ wywarła lalka na pokolenia już dorosłych kobiet, które bawiły się nią chętnie jako kilkulatki?

Artysta Nickolay Lamm postanowił zaprojektować lalkę, która będzie miała wymiary przeciętnej 19- letniej kobiety. W ten sposób postanowił odpowiedzieć na wątpliwości wielu ekspertów na całym świecie oraz zaproponować lepszą wersję legendarnej zabawki.

Jak Wam się podoba ten pomysł?

nowa barbienowa barbie 2

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Kobieta, żona, matka. Po krótkim zastanowieniu - właśnie w takiej kolejności. Nie lubi przesady oraz forsowania tylko jednego trendu w wychowaniu.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. MartaB MartaB

    Pomysl jak najbardziej trafiony! Kult lalki o wymierach nieosiagalnych dla czlowieka jest absurdalny, szczegolnie, ze wywiera olbrzymi wplyw na ksztaltowanie sie w umysle malej dziewczynki -rzeczywistego(wedlug niej) obrazu kobiety …pozniej wyrastaja nam maloletnie(ostatnio ogladalam dokument o 7letniej) anorektyczki, bulimiczki, dziewczyny zakompleksione, zupelnie pozbawione poczucia wlasnej wartosci.

  2. monika06 monika06

    pomsl dobry;) popieram.
    ale mam jakies takie lekkie odczucie, ze jednak to juz nie bedzie taka genialna, ponadczasowa lalka, ktora zawsze pragnelo sie miec, ale podobna do innych „normalnych”(-na szczescie lalek-), ktora nie bedzie juz ta wymarzona;(
    pomimo swej sylwetki-ktora budzila wiele kontrowersji, byla „jakas”, a nie „takas”;)

  3. anka8661 anka8661

    W końcu lalka którą kochają wszystkie dziewczynki nabiera ludzkiego wyglądu. Moim zdaniem wygląda dużo lepiej niż jej nierzeczywista wersja, no bo kto ma takie wymiary? Normalny człowiek na pewno nie.

  4. Joanna Joanna

    Uważam, że lalkę Barbie się demonizuje. To nie lalka jest przyczyną anoreksji, bulimii czy innych problemów…
    Zdrowe odżywianie, wpojenie dobrych nawyków- tu jest rola rodziców. No i oczywiście przykład.
    Lalkę Barbie miałam, ale jakoś nigdy mi nie przyszło do głowy się odchudzać.
    Lalka o „normalnych” wymiarach jest wg. mnie po prostu brzydsza…

    Nie lubię przesady w żadną stronę. I tak jak wkurza mnie epatowanie nadmierną chudością, tak wkurza moda na usprawiedliwianie nadwagi tekstami typu „kochanego ciała nigdy za wiele” i w tym guście.

  5. myszak myszak

    Lubię poczciwą nasza barbie, nie trzeba jej zmieniac.

  6. ewanka ewanka

    komentarz mojej córki ” ta chuda to modelka, ta gruba podobna do ciebie mamo” teraz już wiem że modelką nigdy nie zostanę :-/

  7. Magdalena Magdalena

    Pomysł perfekcyjny. Lalka o normalnych, kobiecych wymiarach jest potrzebna. Dlaczego mamy dążyć do czegoś, co jest nieosiągalne i potem przez naszą głupotę cierpieć.

  8. alicja alicja

    podobają mi się obie, ale na wakacje pojechałabym z tą „grubszą”, jakaś taka sympatyczniejsza z oczu się wydaje. ta standardowa barbie jest ok, ale nie wiem o czym z nią rozmawiać… bo ani nie musi ćwiczyć, ani nie poprzebiera ciuszków – wszystkie na nią pasują jak ulał, jest szczupła, wysportowana. nawet ma nadnaturalnie dużą głowę i dechę między nogami. a ta „gruba” jakaś taka bardziej figlarna, jakby bardziej uśmiechnięta. dobrze że są dwie – dla każdego coś miłego :)