Apteczka niemowlaka – co powinna zawierać?

Maść majerankowa

Katar potrafi być dla niemowlęcia bardzo uciążliwy, zatkany nosek, trudności z oddychaniem, przesuszona skóra pod noskiem. Aby złagodzić te dolegliwości, wystarczy pod noskiem delikatnie posmarować buzię malca maścią majerankową. Preparat udrożni nos, wspomoże oddychanie i dodatkowo nawilży podrażnioną i przesuszoną skórę pod noskiem.

Witaminy

Zaraz po urodzeniu niezbędne jest podawanie niemowlęciu witamin. Mowa o witaminach K i D , które powinny być stosowane regularnie, zgodnie z zaleceniami lekarza, ponieważ zarówno ich niedobór jak i nadmiar może szkodzić. Witaminy K i D powinny znajdować się w każdej apteczce, dodatkowo warto zaopatrzyć się w witaminę C.

Witamina C (w kropelkach) przyda się, by wzmocnić organizm i pobudzić układ odpornościowy dziecka, sprawdzi się w trakcie przeziębienia i po przebytej infekcji.

Sól fizjologiczna

Sól fizjologiczna jest bardzo przydatna, gdy chcemy przemyć dziecku oczy, nosek czy niewielkie ranki. Powinna znaleźć się w każdym domu, gdzie przebywa małe dziecko, pomoże przy ropiejącym oczku czy choćby zatkanym nosku.

Preparat do przemywania ran i pielęgnacji pępuszka

Pępek noworodka wymaga szczególnej troski, dlatego w domowej apteczce nie powinno zabraknąć preparatu do jego przemywania. Można zastosować preparat odkażający w sprayu (np. Octenisept) lub zwykły spirytus, odkażą ranę a także przyspieszą gojenie się.

Woda utleniona

Przy ruchliwym dziecku, nawet tym najmniejszym, łatwo o różnego rodzaju kontuzje, zadrapania czy drobne ranki. Nawet noworodek potrafi się mocno zadrapać, dlatego warto w apteczce domowej mieć pod ręką wodę utlenioną, którą szybko odkazimy rany.

Gaziki jałowe

Gaziki przydadzą się już na samym początku, kiedy trzeba przemyć noworodkowi pępuszek. Warto używać ich również do przemywania oczek, noska i uszu a także różnych ranek czy chociażby odparzeń pieluszkowych.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Wioleta 30-letnia mama trzyletniego Wojtusia. Absolwentka studiów pedagogicznych. Z zamiłowaniem pochłania wszelką wiedzę na temat wychowywania dzieci, gotowania oraz dziedzin kosmetyki. Zagorzała zwolenniczka karmienia piersią i jak najczęstszego chwalenia dzieci. Wyznaje zasadę: "Słuchaj dobrych rad, ale postępuj zgodnie z matczynym instynktem".

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.*

  1. paulka89

    Ufff, czyli mam dobrze skomplementowaną apteczkę dla mojego maluszka :) Jedyne co dodałabym jeszcze coś na przemywanie pępuszka – nam położna poleciła Linoseptic oraz dodałabym bepanthen.