Akcja wakacje: wolne pokoje, ale nie dla rodzin z dzieckiem

Mamy szczyt sezonu wakacyjnego. Korzystamy z letniej aury, sporo czasu spędzamy na przemieszczaniu się i poszukiwaniu odpowiedniego noclegu. Nie zawsze wszystkie wypady są planowe,  wielu rodziców wyjeżdża „w ciemno”, szukając noclegu na miejscu. I wtedy można doświadczyć ciekawych sytuacji, takich jak opisuje Łukasz K. z Krosna.

Łukasz opublikował na swoim profilu na FB post,  napisał o poszukiwaniu noclegu na Mazurach, w Mikołajkach. W kilkanaście godzin post udostępniło prawie 3500 osób.

„Właśnie odmówiono nam noclegu w Mikołajkach, bo jesteśmy z dzieckiem, a wedle właścicielki dzieci płaczą i odstraszają gości (oznajmione głosem wskazującym na elementarnych brak kultury).

wolne pokoje nie dla dzieci

Dodam, że nigdzie nie było informacji, że pensjonat jest no-kids only, a o odmowie dowiedzieliśmy się przy drugiej wizycie (szukaliśmy noclegu z buta, bez wcześniejszej rezerwacji), czyli przy pierwszej wszystko było ok, przy drugiej gdy byliśmy już zdecydowani pojawiła się mamusia właścicielki i oznajmiła nam co sądzi o dzieciach w jej przybytku.

No więc tak – jej święte prawo do dysponowania jej prywatnym biznesem, nasze święte prawo do nie skorzystania z oferty i podzielenia się opinią co niniejszym czynię.

A więc nie polecam dzwonić na numery na zdjęciu. No chyba, że ktoś nie ma dzieci, to wtedy chyba tak.”

Bardzo szybko pojawiły się komentarze pod wpisem. W tym Autora posta: „…z pokoju był piękny widok na jezioro, wiec mogę sobie wyobrazić, że płacz dziecka będzie przeszkadzał w jego kontemplacji” i odpowiedź Konrada: „Na pewno gruby melanż z darciem ryja w środku nocy jest bardziej mile widziany„.

I co sądzicie? Pani podjęła dobrą decyzję? Może nie ma się na co oburzać? Funkcjonują przecież hotele bez dzieci, w których można odpocząć, bez „dodatkowych atrakcji, które fundują najmłodsi”. A może jednak zachowanie wynajmującej zasługuje na krytykę?

Autor postu zwraca uwagę na jedną kwestię – nie sam fakt odmowy pobytu z dzieckiem, ale to, że informacji tej nie uzyskał przy zapytaniu o pobyt oraz o sposób odmowy, który, według jego relacji, nie należał do grzecznych.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Iwona Iwona

    Nie tylko dzieci krzyczą. Dorośli często zachowują się gorzej niż dzieci. Rozumiem ze nie każdy ma ochotę słuchać krzyków dzieci ale dzieci były są i będą i rodzice nie zamkną ich w klatce czy nie oddadzą do domów dziecka bo komuś przeszkadzają. Wszyscy byliśmy kiedyś dziećmi nie zapominajmy o tym.

  2. Justyna Justyna

    Ładnie się dzieje…sami się segregujemy dzielimy i ilozujemy a potem wzdychamy za dawnymi czasami..kto kiedyś widział takie zakazy?czy dzieci, zwierzęta, czarni, geje, wegetarianie, faceci w podkoszulkach, starcy, biedni, wielodzietni, niepełnosprawni itp itd to jakiś inny gatunek??? Żenada.

  3. Aneta Aneta

    Ja w tym nie widzę nic dziwnego. Poza tym ze mogli napisać w ogłoszeniu, ze nie przyjmują rodzin z dziecmi.

  4. Anna Anna

    Ja to bym nawet tam nie marudziła bo jesli maja towarzystwo bez dzieci to pewnie bedzie pijaństwo i wracanie po nocach. Wybieram hotele czy pensjonaty ktore w ofercie maja kids friendly albo uzgadniam czy jest zaplecze dla dzieci (zabawki na stołówce, płac zabaw)

  5. Dorota Dorota

    Biznes to biznes, nie liczą się sentymenty… Informacja powinna byc podana, ale odstraszalaby klientow. Nieeleganckie, jednak dozwolone.

  6. Patrycja Patrycja

    A ja chyba skorzystam z takiego miejsca po ostatnich przebojach z dziecmi i ich piekielnymi mamuśkami. Bez obrazy. Ale niektore mamy uważają że posiadanie dziecka upoważnia je do robienia wszystkiego i nie przestrzegania reguł.

    • Ewa Ewa

      Sama jestem.podwojna mama ale zgadzam sie. Niektore Panie/Rodzinki przesadzaja

      • Magdalena Magdalena

        a tutaj już mówimy o kulturze dorosłych, którzy tak a nie inaczej wychowują dzieci, to samo mamy kiedy przyjeżdżają alkoholicy i chleją do upadłego i zakłócają porządek i to jeszcze w nocy, kiedy inni chcą odpoczywać, właśnie np. z dziećmi. Kij ma dwa końce, jak zawsze

  7. Kamila Kamila

    Ludzie często zbaczają(nie wiedzieć czemu!?) z tematu, który jest podejmowany, albo mają problem z czytaniem ze zrozumieniem…
    Nie mylmy kontekstu i przekazu postu z brakiem kultury i zachowań u „piekielnych mamusiek”.

  8. Monika Monika

    ZaprasZamy do Ustronia Morskiego hotel Skal**** nie odmówiły A wręcz zachecimy:)

  9. Monika Monika

    To jakaś dyskryminacja! Masakra ! Nagłośnić sprawę i będzie zero klientów

  10. Karolina Karolina

    Odpoczynek od dzieci ok:-) mam 4 wiec wiem w czym rzecz ale jeśli Pani nie życzy sobie dzieci to niech to napisze lub na dzień dobry grzecznie „oświeca” przybyłych a nie z pyskiem wyjeżdża.

  11. Patrycja Patrycja

    Ale w czym problem? Jej pensjonat, jej warunki. No niestety, nie wszyscy chca spedzac wakacje w otoczeniu obcych wrzeszczacych dzieciakow. Moze sposob w jaki rodzina zostala ‚poinformowana’ nie byl jakos szczegolnie elegancki ale to nie o to chodzi

    • Magdalena Magdalena

      Ja natomiast nie mam ochoty na pijanych rozdartych wczasowiczów, grillujących do nocy, psów srających po chodnikach i trawnikach, ale akurat tego nikt mi nie jest w stanie zagwarantować, więc w takim razie również wara od rozwrzeszczanych bachorów.

      • Monika Monika

        W tym problem , że rodziny z dziećmi to nie jakiś podgatunek człowieka , bardziej uciążliwy są młodzi nachlani ludzie którzy drą calą noc papę lub uprawiają całą noc głośni sex :( i to nie jest uciążliwe . Moje dzieci nie wrzeszczą po nocy , ale często nie mogą spać przez balujących młodych ludzi spuszczonych ze smyczy i zachowujących się jak dzika horda . Każdy ma prawo do wałasnych regół ale powinny być one jasno określone i wydoczne z daleka

    • Spa Spa

      Właśnie o to chodzi,że kobieta zachowała się chamsko – tak wynika z tekstu.
      To, że sobie nie życzy nie znaczy, że ma być niemiła. Sama miała małe dziecko (jest matką właścicielki), więc ciekawe czy i ją wyganiano z różnych przybytków…
      Poza tym, jak już tu napisano dorośli też są uciążliwi i hałasują po nocach.. wydzierają się jak hołota… czy też wspomniany tu problem piesków sr….ych wszędzie… na plaży natknęłam się dwukrotnie na odchody psa, choć przy wejsciu jest znak o zakazie wprowadzania psów to i tak nagminnie psy się tam szwendały…. puszczane luzem… i róbta co chceta..

  12. Ewelina Ewelina

    To jest jakas masakra!!! My jestesmy na urlopie z 4-ka dzieci…i nikomu nic nieprzeszkadza.

Zobacz również