A może tańsze kosmetyki w trakcie ciąży i laktacji?

Okres ciąży i karmienia piersią to doskonały czas dla producentów oraz speców od marketingu na to, by przekonywać młodych rodziców do zakupów „niezbędnych kosmetyków”, bez których codzienna pielęgnacja „nie będzie udana”. W prasie nie braknie reklam „cudownych środków”, które uchronią przed rozstępami, utratą jędrności skóry, czy też w połogu: poradzą sobie z typowymi dla tego okresu objawami. Jednak czy rzeczywiście musimy decydować się na preparaty najdroższe? Niektórzy lekarze i eksperci nie kryją, że równie dobre są ich „tańsze” zamienniki.

Szare mydło zamiast płynu do higieny intymnej

Cosmetic creamChcemy, by rana krocza goiła się szybko i bezboleśnie? Ginekolodzy wprost zalecają po porodzie, by stosować szare mydło, które za kilka złotych otrzymamy w każdej drogerii. Dodają, że płyny do higieny intymnej (zwłaszcza te wypróbowane przed ciążą) też są wskazane, ale tylko dla tych osób, którym nie przeszkadzają ich często zawyżone ceny…

Oliwka dla dzieci na rozstępy

Kosmetyk na rozstępy ze średniej półki potrafi kosztować nawet około 50 złotych. Mnożąc tę sumę przez 10 miesięcy, otrzymujemy całkiem pokaźną kwotę. Wartość ta dodatkowo rośnie, jeśli jedna tubka nie wystarcza nam na jeden miesiąc. Wtedy w optymistycznej wersji „profilaktyka antyrozstępowa” w całej ciąży może nas kosztować nawet około 800 złotych. Czy to dużo?

Dla osób, które nie wierzą, że „profesjonalne i drogie kosmetyki” są lepsze od tańszych dostępne są tak zwane naturalne sposoby na rozstępy. Wśród nich oliwka dla dzieci, która nanoszona na skórę i wmasowywana w nią pozwala na skuteczne nawilżenie i ujędrnienie.

Czy to działa? Wiele przyszłych mam twierdzi, że tak i  poleca oliwkę dla dzieci jako niezawodny sposób na zachowanie pięknej skóry. Wybierając tę metodę pielęgnacji, trzeba się jednak liczyć z tym, że nanoszenie oliwki może być nieco kłopotliwe ze względu na tłustą formułę. Wadę tę można zmniejszyć, próbując nakładać kosmetyk na mokrą skórę po kąpieli.

Niektórzy cenią sobie również krem Nivea (w wersji tradycyjnej, tłustej), który aplikowany na skórę w okresie ciąży ma chronić przed wystąpieniem rozstępów.

Napar rumianku, kory dęby, z nagietka do przemywania rany krocza

Półki apteczne aż uginają się pod ciężarem preparatów pomagających kobiecie w przejściu okresu połogu. Niektóre z nich kosztują nawet kilkadziesiąt złotych za opakowanie.

Tymczasem można wybrać tańsze i często równie dobre odpowiedniki, które w formie naparów pozwolą na oczyszczenie rany, odkażenie jej oraz przyspieszenie jej gojenia się. Wśród nich najważniejsze to; napar z rumianku, kory dębu i nagietka.

Na trądzik tonik z ogórka

W ciąży leczenie trądzika jest utrudnione. Wiele preparatów jest wręcz zakazanych i pozostaje poza zasięgiem młodych mam. Wśród nich najważniejsze to preparaty z retinoidami, alkoholem, antybiotykami: najczęściej drogie i często również obarczone ryzykiem skutków ubocznych. Preparaty te można zastąpić naturalnymi: na przykład sięgając po:

  • tonik z wyciągu z ogórka: ogórek ma delikatne właściwości rozjaśniające i ściągające. Doskonale odświeża skórę. Domowy kosmetyk przygotujemy z wyciśniętego soku ze świeżych ogórków bądź bezpośrednio ze startego warzywa. Do soku dodajemy kilka kropel cytryny lub odrobinę maślanki. Tak powstałym tonikiem przemywamy twarz i zmywamy wodą po ok. 10 minutach.
  • tonik z wyciągu z rumianku – wystarczy 10 g rumianku i szklanka wody (najlepiej destylowanej). Zaparzamy rumianek w przegotowanym wcześniej wrzątku przez około 20 minut. Następnie odcedzamy fusy i tak powstałym tonikiem przemywamy twarz rano i wieczorem.

Dobre efekty może przynieść:

  • domowa maseczka z drożdży (jedną czwartą kostki świeżych drożdży mieszamy na papkę z odrobiną ciepłego mleka)
  • naturalny peeling z zmielonych orzechów i migdałów (do wykonania będziemy potrzebować: 1 łyżki drobno zmielonych orzechów laskowych lub migdałów, 1 łyżki mleczka oczyszczającego, 1 łyżeczki miodu). Wszystkie składniki mieszamy na jednolitą masę, którą delikatnie wmasować w twarz i szyję. Po kilku minutach twarz należy spłukać letnią wodą i osuszyć ręcznikiem.

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Mam na imię Kinga. Jestem mamą. Normalną, nie wpatrzoną przez cały dzień w dziecko, ale myślącą o prawdziwym dobru całej rodziny. Uczę się, jak kochać siebie i innych. Wiem, że mogę to osiągnąć jedynie wtedy, kiedy będę łączyć kilka ról.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. xxx xxx

    Zgadzam się: w ciąży często jesteśmy nęceni różnymi super produktami, które okazują się srednio dobre. Głupota wydawac tyle pieniedzy na jeden specyfik! Bo ten za 40 z ma to samo co za 10…a czasem ten za 10 ma lepszy sklad

  2. jola22 jola22

    Zgadzam się, większość preparatów niemal niczym nie różni się miedzy soba, a ceny sa jak z kosmosu. stosowalam oliwke profilaktycznie i rozstepow nie mam. znajoma inwestowala w super srodki i brzuch ma niestety w pregi

  3. Jagoda Jagoda

    W ciąży używałam najprostszych kosmetyków, naturalne babcine sposoby: oliwka, masaże prysznicem, starałam się zdrowo odżywiać, pić dużo wody i nie objadać się słodyczami i sprawdziło się. Teraz nie mam problemu z rozstępami. Nie wiem czy to zasługa tego co napisałam, czy też po prostu miałam szczęście…?

  4. Jagoda Jagoda

    Obecnie jestem w 36 tygodniu ciąży. Do tej pory używałam tylko oliwki, jednak efekt jest taki, że rozstępy i tak się pojawiły. Niedawno kupiłam preparat przeciw rozstępom w cenie 25 zł (także jeszcze nie tak drogo) i odkąd go używam rozstępy jaśnieją. Pewnie całkiem nie znikną ale może nie będą aż tak widoczne. Także w moim przypadku oliwka niestety nie sprawdziła się. Poza tym dość uciążliwe jest to, że jest taka tłusta i zostawia ślady na ubraniu.