9 największych błędów popełnianych przy rozszerzaniu diety dziecka

Dlatego musimy być gotowi na protesty, odmowę jedzenia i przyjmować ją ze spokojem. Nie wolno maluszka przymuszać, by coś zjadł. Nie prośmy, by zjadł „jeszcze jedną łyżeczkę”. Pozwólmy niemowlakowi poznać uczucie sytości i uszanujmy je. To dziecko wie, kiedy jest najedzone, a kiedy głodne.

Jeśli jednak malec nie chce jeść obiadku, a już od kilku tygodni w porze obiadowej zjada posiłek stały, nie podawajmy mu w tym czasie mleka ani innego posiłku. Poczekajmy aż dziecko zgłodnieje.

Karmienie przez cały dzień

Układ pokarmowy maluszka oraz dorosłego człowieka powinien być przyzwyczajony na 3-4 godzinną przerwę między posiłkami oraz przerwę nocną (różną w zależności od wieku). Jest to niezbędne, by trawienie przebiegało prawidłowo.

Poza tym podawanie zbyt wielu przekąsek między posiłkami tłumi apetyt, sprawia, że podczas głównego dania maluszek nie ma już ochoty na jedzenie lub wykazuje ją nieznacznie.

Podawanie dużej ilości soczków

Napoje to nie jedzenie, prawda?

Teoretycznie tak, ale pragnienie powinna zaspokajać woda lub ziołowe herbatki (bez cukru). Soczki to niestety nie najlepszy wybór, są bowiem sycące, a poza tym dostarczają sporej ilości cukru.

Dlatego warto ograniczyć ich ilość do jednego soku w ciągu dnia, ucząc nawyku picia wody. Zalecenia WHO to 150 ml soku dziennie, co zastępuje jeden posiłek – owoc.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jestem mamą. Normalną, nie wpatrzoną przez cały dzień w dziecko, ale myślącą o prawdziwym dobru całej rodziny. Uczę się, jak kochać siebie i innych. Wiem, że mogę to osiągnąć jedynie wtedy, kiedy będę łączyć kilka ról.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Wiola Wiola

    Nigdy nie zapomnę, jak moja mama marudziła, że dziecko jeszcze nie je tego i owego, że ona gdy ja byłam w wieku jej wnuka, to podawała już to i tamto. Inne czasy, inne jedzenie.

  2. spa spa

    moja teściowa w kółko marudziła, ze synek nie pije zadnych herbatek/soków tylko w kółko mleko i mleko. tak było przez pierwsze 6 m-cy. Ciagłe pytanie ” a on TYLKO na mleku?” „nie dajesz mu nic innego?”, „bo jak moje dzieci były małe….” bla bla bla

  3. klaudek klaudek

    Moje mamy się nie wtrynialy. Ale ja zauważyłam ile się zmieniło np jak moja kol miała dwa lata przede mną dziecko 8 lat temu potem ja 6 lat temu już były inne normy potem miała druga corke 4 lata temu tez zauważyłam zmiany i teraz co mają moje znajome znowuz zmiany. Moja mama mówi raczej jak dawniej się robiła i ze teraz większą swiadomosc ale ze wtedy były takie normy i zalecenia lekarza. Ale mówi ze tez reklama to zrobila sławne „cukier krzepi” ;) wręcz lekarze kazali dosladzac herbatki wodę etc i np moja mama twierdzi ze teraz lepiej się żywi dzieci i sama nie kupuje moim dzieciom słodyczy ani nie dosladzac a jak jestem u niej to gotuje pod dzieci zresztą sama nie soli ze względu na ciśnienie wysokie swoje. Ale niestety większość babc ma tendencję do przekarmiania i słodyczy wpychania. Ok ja też dam coś słodkiego ale w granicach rozsądku. A soki daje ale swoje słoikowe cm soku reszta wody. Choć starsza i tak woli wodę ew wodę z miodem.

    • Dorota Dorota

      Klaudynek, to prawda – zalecenia szybko się zmieniają. Czasami trudno się w tym wszystkim połapać…