4. Używanie szorstkich myjek i wycieranie ręcznikiem po kąpieli.
Skóra dziecka z AZS jest bardzo sucha i podatna na wszelkiego rodzaju urazy. Często rodzice zapominają o tym, gdy maluchowi trzeba np. doszorować zabrudzone kolana po letnim dniu, i używają w takiej chwili szorstkich myjek oraz gąbek, by pozbyć się brudu. Niestety w ten sposób podrażniają skórę dziecka, co może kończyć się wystąpieniem zaczerwienienia, łuszczenia się naskórka a nawet ran. Należy również pamiętać, by po kąpieli nie wycierać dziecka ręcznikiem, który może podrażnić skórę. Zaleca się dokładnie osuszyć skórę, lekko przyciskając ręcznik do skóry dziecka.
5. Stosowanie oliwki
Oliwka sprawia wrażenie, dzięki swojej tłustej konsystencji, że może nawilżać i natłuszczać skórę. Dlatego rodzice małych atopików często po nią sięgają, smarują najbardziej przesuszone miejsca, sądząc, że to pomoże. Jednak nic bardziej mylnego. Oliwka (podobnie mydła glicerynowe) ma działanie wysuszające, zwłaszcza, gdy używamy jej w nadmiarze.
6. Ograniczenie się do pielęgnacji emolientami tylko w okresie nasilenia choroby.
Podstawą pielęgnacji skóry dziecka z AZS jest dbanie o jej skuteczne nawilżanie i natłuszczanie. Z racji, że emolienty działają zazwyczaj krótko, czasem jedynie przez jedną godzinę, należy często je stosować, nawet kilka razy dziennie. Zdarza się tak, że rodzice atopików gdy tylko zauważają poprawę kondycji skóry dziecka przestają systematycznie korzystać z kuracji emolientami na rzecz zwykłych kosmetyków dla dzieci. Przez co problem nawraca i zaostrza się. Dlatego trzeba pamiętać o systematycznej pielęgnacji skóry dziecka bez względu na jej stan, by nie dopuścić do nadmiernego przesuszenia.
7. Stosowanie sterydów i kortykosteroidów do codziennej pielęgnacji dziecka
Skóra dziecka z AZS w czasie zaostrzenia wymaga wsparcia specjalnych leków, które często są groźnymi dla młodego organizmu sterydami. Nie powinny wywołać skutków niepożądanych, jeśli będziemy używać ich z głową i zgodnie z zaleceniami lekarza. Nie wolno dziecka smarować na co dzień tego typu maściami (czasem boimy się przerwać stosowanie preparatu w obawie przed nawrotem choroby), gdyż skóra może się przyzwyczajać i później lek nie zadziała. To nie wszystko. Groźniejsze jest trwałe wystąpienie zmian skórnych (zaniku skóry) oraz trądziku.
8. Zakładanie dziecku zwykłej odzieży
Piękna wełniana czapeczka, czy lniane skarpetki kuszą niejednego rodzica, jednak mogą bardzo zaszkodzić dziecku z chorobami skórnymi. Maluch często się poci, co zaostrza stany zapalne skóry. Dziecko z AZS powinno nosić bawełniane ubranka, przewiewne tkaniny, dzięki którym skóra będzie miała stały dopływ powietrza. Zaleca się unikanie wełny, nylonu, poliestru, lnu czy wiskozy, ponieważ mogą przyczynić się do przegrzania i podrażnień wrażliwej skóry dziecka. Ubranko ponadto powinno być luźne i najlepiej bez wszelkich metek a także szwów ( bieliznę najlepiej zakładać na lewą stronę, tak by szwy nie miały kontaktu ze skórą).
Atopowe zapalenie skóry u dziecka
8 najczęstszych błędów zbyt opiekuńczych rodziców niemowlaka
Pierwsze przytulenie, czyli kontakt „skóry do skóry”
Atopowe zapalenie skóry w ciąży
A czy przypadkiem AZS nie jest zbyt często diagnozowane w Polsce?
Jest. Każda wysypka u niemowlaka jest tak nazywana. Nawet ta, która po trzech dniach przechodzi bez śladu. Prawdziwe AZS trwa ciut dłużej. U nas trzeci rok…
I nie stosowanie odpowiedniej diety! :)
Faktycznie lepiej jak to tylko możliwe jak najszybciej odchodzic od długotrawłego stosowania maści sterydowych. NAleży czesto stować emolienty a nie tylko w okresach kiedy jest gorzej. Wala a azs trudna, długotrwała i wymaga kompleksowago działania. Jak najbardziej należy stosować emolienyu(np Oilatum, emolium) do tego warto włączyc podawania probiotyków najlepiej takich przeznaczonych dla dzieci z azs np Latopic jednak trzeba to robić systematycznie przez dłuższy okres czasu np 3-4 miesiące. Trzeba też poamiętać o unikaniu kontaktu z czynnikami nasilającymi objawy.
o długich kąpielach właśnie nie zawsze się mówi, mylnie rodzice myślą że jeśli dziecko kąpie się w emoliencie to im dłużej tym lepiej. Warto poczytać, wiele artykułów znajdziemy w internecie, można też sięgnąć po taką aplikację, darmowa: ( link usunięty -zapraszamy do kontaktu w sprawie reklamy)
My nie mamy AZS ale skórę wrażliwą i skłonna do podrażnień póki synek jest malutki używamy Elodermu emulsji do kąpieli i bardzo nam pomaga.
Drogie mamy, nie bójcie się używania jak najbardziej naturalnych kosmetyków dla swoich dzieci, nawet noworodków. Moje dziecko zaczęło mieć różne problemy skórne od ok 3 miesiąca życia. Prawie do 1,5 roku byłam odsyłana od lekarzy z różnymi maściami, niektóre z antybiotykami bądź sterydami, a stan tylko się pogarszał. Mnóstwo pieniędzy wydawałam na super delikatne apteczne jak i drogeryjne specyfiki dla skóry wrażliwej, atopowej, bez najmniejszego skutku. Zawsze myślałam że bajki pt. „Naturalne metody” były skuteczne jak nie były dostępne te wszystkie środki do mycia, pielęgnacji, lecz w tej bezradności spróbowałam wykąpać dziecko w krohmalu. Szok, następnego dnia skóra w dwa razy lepszym stanie. I tak, małymi kroczkami, do pielęgnacji skóry dziecka używam tylko tego, co jak najbardziej naturalne: ciało natłuszczam na zmianę czystym masłem shea, olejem kokosowym i olejkiem ze słodkich migdałów. Do mycia stosuje mydło marsylskie, konkretnie oliwkowe. Zadziałało cuda. W dwa tygodnie wyprowadziłam dziecko z czerwonych, piekących plam na całym ciele, przez ponad rok żaden lekarz nie mógł sobie z tym poradzić. Ubrania piorę w zwykłym proszku, w tej kwestii nic nie zmieniałam. Następnym razem, zanim kupicie kolejny polecany emolient za dużą sumę, spróbujcie przetestować dość tanie i naturalne metody. Ja niestety musiałam długo dochodzić do takiego wniosku, ale nie zawiodłam się.
Najwidoczniej twoje dziecko nie było chore na azs. Azs to zmiany na skorze. W zgieciach kolan lokci na stopach za uszami na karku. Dodatkowo skóra jest sucha i swedzi jakby ugryzlo cie tysiąc komarów. Nie wiesz co to prawdziwe azs.
Codzienne stosowanie emolientów u maluszków świetnie się sprawdza. Mój synek ma bardzo suchą skórę, więc prawie każda kąpiel jest z emulsją REKLAMA, a później jeszcze krem, by skóra była dobrze natłuszczona, nawilżona i by podrażnienia lepiej się goiły.