Śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Jest szczególnie ważne dla dzieci, które rosną, rozwijają się i potrzebują witamin.
Podstawą śniadania powinno być przede wszystkim ciemne pieczywo lub kasza, chudy twaróg, jajka, chuda wędlina, warzywa. Niestety dziećmi bywa, że grymaszą przy stole, zwłaszcza rano, gdy dopiero wstały i jeszcze nie mają zbyt dużego apetytu.
Rodzice czasem ustępują i zezwalają na zjedzenie czegokolwiek lub po prostu „odpuszczają” maluchowi śniadanie. W sumie nic w tym dziwnego, bo ile można jeść nudne kanapki, parówki czy jajecznicę? A przecież dzieci lubią jeść „oczami”.
O ile mamy dużo czasu o poranku (np. w weekend) można zaserwować dziecku ciekawe kanapki w kształcie krówki czy stonogi, jednak niejednokrotnie bywa tak, że zostają zjedzone same wierzchnie dodatki, chleb nietknięty a godzinę po śniadaniu dziecko domaga się przekąsek.
Jak zachęcić dziecko do śniadania i nie stracić przy tym dużo czasu?
Oto 4 proste i szybkie przepisy
Twarogowe kuleczki w miseczce z sałaty
- liść sałaty lodowej
- kostka twarogu półtłustego
- łyżka jogurtu naturalnego
- dwie łyżki posiekanego szczypiorku
- szczypta soli do smaku
Twaróg rozgniatamy widelcem, dodajemy jogurt, szczypiorek, sól i mieszamy na gładką masę. Z twarogu formujemy kulki i podajemy na liściu sałaty. Kulki można jeść samodzielnie lub rozsmarować na kanapkę
Zdrowe frytki dla dzieci
Amarotka – ciasto amarantusowe dla dzieci gotowe w kilka chwil
Przepisy na domowe napoje dla dzieci
3 pomysły na kartki świąteczne
Na śniadanie moje dzieciaki najbardziej lubią jaglankę z owocami. Mniami
Przedszkolak potrzebuje pożywnego, smacznego i kolorowego śniadania.
Najlepiej częściowo na ciepło, warto odgrzebać ciekawe przepisy i poeksperymentować, choć z rana, gdy wszyscy się gdzieś spieszą może być to trudne…mimo to warto.
ja na śniadanie jajecznica z boczkiem, a potem na drugie to kabanosy np. maestro bo cienkie, fajnie podsuszone i różne smaki.
kabanosy to dobry pomysł na drugie śniadanie i przekąskę i te maestro wlasnie, bo na pierwsze śniadanie to coś większego trzeba.
jadłem piri piri osttanio, w biedronie kupiłem i smaczne i ostre nawet.
Moje dziecko mniej więcej do 3 urodzin jadło wszystko. Amelka z apetytem pochłaniała wszystko co zostało jej zaserwowane. I co?
Nagle postanowiła prawie nic nie jeść. Na wszystko reaguje grymasem, a nawet zdarzyło jej się zwymiotować jedząc buraczki. Przysięgam, że nie mam już siły :-(
Kombinujemy, staramy się by jedzenie było kolorowe i urozmaicone. W formie zabawy serwujemy różne produkty. Gdy cokolwiek skubnie cieszymy się jak wariaci. Idąc na plac zabaw zabieramy jedzenie w kolorowych pojemniczkach (mamy takie pojemne ze Skip Hopa) i często częstujemy inne dzieci. Bywa tak, że jak Amela zobaczy, że ktoś podjada jej jedzenie i z zazdrości zje całkiem sporo.
Generalnie moja Pola, i tu uwaga, lubi szpinak. Nie wiem, dlaczego :D Nie ma tego po mnie, bo ja jako dziecko, szpinak wprost nienawidziłam. No ale coz, moze ma to po tacie. W kazdym razie, kiedy mała idzie do szkoły, pakujemy jej zdrowe przekąski, pomidorki, kanapki, jakiś owoc. Najczęściej jest to jabłko lub brzoskwinia. Pola uwielbia brzoskwinie. Jak Cynamonek napisała tez mamy taki fajny pojemnik na śniadanie od Skip Hopa. I bardzo się, póki co sprawdza. Jest bardzo kolorowy, mała go uwielbia. Więc wszystko razem składa się na pyszne śniadanie.
A my mamy zwykły pojemnik na śniadanie, za kilka złotych i też się sprawdza ;)
Pozdrawiamy forumowiczów zarabiających na marketingu szeptanym ;)
a mój 3latek od niedawna jest fanem naleśników z serkiem bieluch i dzemem. Az nie wierzę jak patrzę na niego jak wcina :)