4-latek zmarł na sepsę. Obserwuj swoje dziecko!

Infekcje menigokokowe, choć rzadkie, nie dają lekarzom zbyt wiele czasu na działanie. Dlatego jako rodzice powinniśmy zwracać szczególną uwagę na dziecko, jeśli gorączkuje, skarży się na ból głowy oraz zauważymy wysypkę.

W sobotę zmarł chłopiec, który uczęszczał do warszawskiego przedszkola. Winna była sepsa meningokokowa, czyli choroba wywołana przez bakterie żyjące w nosie i gardle człowieka, przy sprzyjających warunkach mogące wywołać infekcję.

Na zachorowanie narażone są szczególnie dzieci między 3 miesiącem a 3 rokiem życia o osłabionej odporności (przeczytaj – jak naturalnie i skutecznie dbać o odporność dziecka).

Meningokoki odpowiadają w 90% przypadków za wystąpienie zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i sepsę. Tak skrajne konsekwencje są jednak bardzo rzadkie.

Uwaga na czerwone plamki

Należy obserwować dziecko. Jeśli maluch gorączkuje i ma czerwone plamki (choćby dwie) na klatce piersiowej czy plecach, należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem.

Szczególnie ważne jest to wtedy, jeśli plamki nie bledną pod naciskiem. Wtedy możemy mieć niemal pewność, że chorobę wywołały meningokoki.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Elissa Elissa

    Dokładnie!Sepsa wcześnie rozpoznana jest wyleczalna. Ja z goraczkującym dzieckiem z wysypką w te pędy jechałam na izbę i nie zostałam uznana za panikarę, na szczęscie to nie było to, ale trzeba dmuchać na zimne jeśli gorączka nie reaguje na leki, bo może być a późno!