19 tydzień ciąży

19-tydzien-ciazyJeśli będziecie mieli odrobinę szczęścia, już w tym tygodniu poznacie płeć dziecka. Jeśli maluszek odpowiednio się ułoży, wszystko będzie jasne. Jeśli chcecie mieć niespodziankę i uzgodniliście, że nie potrzebujecie znać płci dziecka przed porodem, uprzedźcie o tym lekarza. Niech zapisze Waszą decyzję na karcie ciąży, by przypadkowo nie zdradzić Wam tego, czego wiedzieć nie chcecie.

Dziecko

Dziecko ma już wyraźnie zaznaczone cechy płciowe. Dziewczynki posiadają wyraźnie wykształcone jajowody, macicę, pochwę i jajniki. Mają już około 6 milionów małych jajeczek, z których po porodzie zostanie milion. Po dojrzewaniu płciowym będą one gotowe do zapłodnieniu i do przekazania nowego życia.
U chłopców rosną wewnętrzne narządy płciowe. Na obrazie USG można już zauważyć wyraźnie mosznę.
Maluch doskonali wszelkie umiejętności, jakie nabył wcześniej – obroty, ruchy, ssanie palca, „oddychanie”. Dziecko też coraz lepiej słyszy. Zbyt gwałtowne hałasy mogą go wystraszyć, czego efektem będzie nagły ruch.
Maluchna tym etapie mierzy średnio 15 cm i waży około 200 gramów. Wielkość tę można porównać do dużego mango.

Kobieta

Bóle kręgosłupa mogą Ci coraz bardziej dokuczać. By sobie trochę ulżyć, zwróć uwagę na dietę. Nie jedz za dwóch, ale dla dwóch. Nie przesadzaj z ilością słodyczy. Staraj się wybierać produkty stosując zasadę różnorodności oraz wybierając  te propozycje z menu, które pozwalają na dłużej czuć sytość.

Zwróć uwagę również na obuwie. Nie noś butów z wysokim obcasem. Zamiast nich zainwestuj w wygodną parę na niewielkim koturnie. Warto wybrać buty o pół numera większe. W ciąży stopa często jest opuchnięta oraz się powiększa, co może skutecznie uniemożliwić Ci noszenie dotychczasowego obuwia. Gdyby tego było jeszcze mało, możesz odczuwać skurcze nóg.

W II trymestrze możesz mieć również problem ze wstawaniem z łóżka, kiedy tuż po przebudzeniu możesz czuć osłabienie a nawet zawroty głowy. By temu zapobiec, staraj się nie wykonywać z samego rana gwałtownych ruchów. Ponadto miej zawsze koło łóżka jakąś drobną przekąskę, która dostarczy Ci cennej dawki energii.

O czym warto pamiętać?

W nocy przyszła mama może odczuwać mrowienie, a nawet bolesne skurcze. Wszystko za sprawą obciążenia, jakie mają mięśnie nóg, z powodu puchnięcia tkanek oraz większego obciążenia układu krwionośnego. Jak sobie radzić z tą dolegliwością?  Rozwiązaniem może być zażywanie magnezu (np. w formie roztworu) oraz delikatne, niewyczerpujące ćwiczenia.

Z pamiętnika mamy

Nie mam talii! Dosłownie. Moje wcięcie zniknęło, a ja coraz bardziej przypominam toczącą się kulę. Bolą mnie też plecy. Nie dlatego, że mam skoliozę, a na pewno nie tylko dlatego, ale z powodu zmieniającego się środka ciężkości: tak przynajmniej twierdzą eksperci, którzy o ciąży wiedzą w teorii więcej niż ja dowiedziałam się dotychczas w praktyce.

Do bólów pleców często dochodzi dyskomfort odczuwany w karku oraz nogach. Z tego powodu zatrudniam Miłość mojego życia do masażu. Niech też ma aktywny udział w ciąży, a nie poprzestaje na świeżym pieczywie z rana, wychodzeniu pod wieczór po świeże truskawki (których już nigdzie nie ma) lub czekoladę z nadzieniem pomarańczowym tej a tej marki, myciu okien, odkurzaniu i gotowaniu. Nie przesadzajmy, że jest mu ciężko? A co mój ciężar (dosłownie kilka kilogramów, które zaczyna nosić mój kręgosłup), to za mało?

Ruchy Malutkiej nie ustają i bardzo mnie to cieszy. Gdy nasza córka danego dnia jest za bardzo „leniwa”, raczę ją świeżo wyciśniętymi sokami (oczywiście przygotowanymi przez Mężula) i kostkami czekolady (tej kupionej w nocy na stacji benzynowej, bo w domu była tylko mleczna, gorzka i jagodowa, a ja chciałam właśnie czekoladę bąblową. Wszystko dla mnie, to znaczy dla dziecka :)).

Z pamiętnika taty

W domu musi być wszystko: czekolada, jagody, mrożone truskawki, sosy od kwaśnego do pikantnego. Gdy coś się kończy, kupujemy, a właściwie ja kupuję to, czego brakuje.

Podobnie jak uzupełniam zapasy wody: musi być mineralna gazowana, niegazowana, lekkogazowana…Źródlana na szczęście nie ;)

No tak: i zostaję zatrudniony do masaży nóg…i masażu krocza. Ten drugi masaż podoba mi się bardziej, zdecydowanie..

Opracowano na podstawie:
„Zdrowa ciąża. Poradnik kochającej mamy” lek.med. Michael F. Roizen, lek. med. Mehmet C. Oz
„Ciąża poradnik. Problemy płodności, ciąży i porodu” prof. Ian Greer
„Ciąża i poród naturalny. Jak czerpać radość z macierzyństwa. Praktyczny poradnik” dr Ortrud Lindemann, Adriana Ortembeg
„W oczekiwaniu na dziecko” Heidi Murkoff

Dorota, mama pięcioletniej Oliwii i dwuipółletniej Paulinki, orędowniczka zdrowego rozsądku w wychowywaniu dzieci. Nie znosi wypowiedzi o idealnych niemowlakach, które od pierwszych tygodni przesypiają całe noce, nie grymaszą przy jedzeniu, nigdy nie miewają kolek i złych humorów. Dzieci są tylko dziećmi. Mają prawo do gorszych dni. Tak jak ich rodzice. Uwielbia wspólne chwile z mężem i córkami. Każdego dnia uczy się, jak być trzeźwo myślącą matką.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. joanka joanka

    jestem teraz w 19 tygodniu, zmeczenie nie mineło…ale i tak czuje sie juz duzo lepiej. pozdrawiam wszystkie przyszle mamusie :)

  2. Paulina Paulina

    Właśnie wskoczył mi 19 tc. Ruchy synka czuję już od 2 tyg i to dość intensywnie. Uwielbiam trzymać rękę pod brzuchem i wyczekiwać każdego uderzenia :) czuję się bardzo dobrze, choć czasami mam delikatną zgagę i lekki ból kręgosłupa.
    Powodzenia wszystkim mamom :)

  3. Skandynawianka Skandynawianka

    Byłam na pierwszym USG (w 18. tygodniu) i doznałam szoku. Bliźniaki. To dlatego wszyscy mi mówią, że mam taki duży brzuch, poza tym nic nie wskazywało na ciążę mnogą. Teraz 19. tydzień. Co dwa tygodnie będę mieć usg. Są tu przyszłe mamy bliźniaków? Pozdrowienia z Norwegii ;)

  4. mada_lena mada_lena

    My właśnie zaczynamy 19 tc., zmęczenie nadal mnie nie opuszcza dołączyła do niego piekielna zgaga (pocieszam się że malutka będzie mieć piękne gęste włosy po tatusiu i dlatego mnie męczy w myśl ludowych przesądów :D ) i bóle kręgosłupa.
    Wynagrodzeniem tego wszystkiego są wyraźnie wyczuwalne ruchy, kopnięcia malutkiej wtedy zapominam o wszystkich niedogodnościach ;)