Jak zadbać o siebie, będąc mamą na pełen etat?

Od rana słychać było w domu na zmianę płacz lub krzyk.

Nasi synowie kłócili się o wszystko: „Ja chcę pić z tego kubka co on!”, „To moja zabawka, oddawaaaaj!”…

Czułam, że przyspiesza mi puls, a serce bije coraz mocniej. Była dopiero dziewiąta rano, a ja marzyłam o tym, żeby już był wieczór i chłopcy poszli spać. Mój spokój dawno uleciał przez okno. Odpowiadałam im ostrym i nieprzyjemnym tonem. Nie byłam w stanie reagować ze zrozumieniem dla ich potrzeb.

Mój mąż, który w tym dniu pracował w domu, spojrzał na mnie ze współczuciem i powiedział: „Aga, wyjdź na krótki spacer, ja się nimi zajmę”.

Odetchnęłam głęboko, delektując się świeżym powietrzem i dźwiękiem ulicznego szumu. Godzina poza domem sprawiła, że wróciłam wypoczęta i naładowana pozytywną energią.

Jaki jest Twój najważniejszy obowiązek?

Większość kobiet, które znam, przedkłada potrzeby innych członków rodziny ponad swoje każdego dnia.

Jak jest u Ciebie?

Wpisujesz na swoją „listę zadań” obowiązki związane z domem, dziećmi i pracą? Ugotować obiad, zrobić zakupy, sprzątnąć w domu, znaleźć parę dla niebieskiej skarpetki w kwiatki… Tysiące drobnych zajęć, które wypełniają dobę po brzegi. Wieczorem siadasz na łóżku, nie mogąc zebrać myśli i marząc tylko o tym, aby przyłożyć głowę do poduszki.

Twoje potrzeby schodzą na dalszy plan, będzie na nie czas wtedy, kiedy zajmiesz się wszystkimi dookoła. Ponieważ jednak dzieci, praca i dom potrzebują Cię zawsze, dla Ciebie nie zostaje już nic.

To największy błąd, jaki popełniasz jako mama.

Twoje dzieci i Twój mąż najbardziej lubią przebywać z Tobą uśmiechniętą, rozluźnioną, pełną energii i życia. Potrzebują Cię takiej. Dbanie o swój dobrostan to Twój pierwszy, najważniejszy obowiązek.

Kiedy nie dbasz o samą siebie:

  • czujesz się przemęczona, osamotniona i niezrozumiana, a tym samym tracisz radość z bycia rodzicem,
  • nie jesteś w stanie panować nad nieprzyjemnymi uczuciami – kontrolę nad Tobą przejmuje złość, irytacja, żal, zniechęcenie,
  • uczysz swoje dziecko, że dbanie o samego siebie nie jest ważne,
  • Twoje dziecko przejmuje wszystkie Twoje emocje – im bardziej Ty jesteś zestresowana, tym bardziej ono jest niespokojne,
  • Twoje dziecko ma mniejszą motywację do tego, by z Tobą współpracować w codziennym życiu – ono chętniej Cię słucha, kiedy jesteś zrelaksowana, spokojna i dobrze czujesz się sama ze sobą,
  • tracisz cenny czas swojego życia na trwanie w ciągłym przemęczeniu i napięciu.

Zadbanie o siebie to Twój pierwszy i najważniejszy obowiązek. Od niego zależy to, czy będziesz taką mamą, jaką chciałabyś być.

Jak zadbać o siebie, będąc mamą na pełen etat?

W przywołanej przeze mnie na początku historii miałam możliwość wyjść z domu w najbardziej krytycznym momencie. Jednak często nie jest to realne.
Na kuchence gotuje się obiad, Ty składasz górę prania, a dzieci właśnie zdecydowały, aby urządzić największą awanturę, jaką widziały Twoje oczy. Co robić wtedy?

1. Zmień to, co myślisz

Twoje myśli mają znaczący wpływ na Twoje emocje.
Jeśli towarzyszą Ci myśli pełne osądzania i krytyki (innych i samej siebie), pojawią się w Tobie nieprzyjemne emocje. Złość, irytacja, zniechęcenie – w znacznym stopniu wypływają z Twoich myśli.

Pielęgnuj w sobie dwie postawy:

Współczucie dla samej siebie i innych
Jesteśmy tylko ludźmi. Popełniamy błędy, sprawiamy przykrość innym nawet, jeśli tego nie chcemy. Ile jest w Tobie oceniania i osądzania, a ile wyrozumiałości i zrozumienia, że każdy z nas toczy swą własną, ciężką walkę każdego dnia? Ty również.

Przyjrzyj się słowom, które kierujesz do siebie i do innych – ile jest w nich współczucia i wsparcia? Jeśli wciąż wypominasz sobie swoje błędy, przyczepiasz sobie kulę u nogi, która spowalnia Twoje ruchy. Nie jesteś w stanie dawać ciepła, troski i miłości innym, jeśli rozpamiętujesz swoje porażki.

Bądź dla siebie wyrozumiała i daj sobie wsparcie, którego potrzebujesz.

Wdzięczność
Naturalną tendencją człowieka jest skupianie się na wydarzeniach negatywnych – tak działa nasz mózg.

Aby zobaczyć to, co pozytywne, musimy wykonać realny wysiłek – w sposób świadomy skierować spojrzenie i myśli na dobro, które nas otacza.

Wdzięczność zmniejsza stres i poprawia samopoczucie. Zmienia nasze nastawienie do innych. Im więcej dziękujesz, tym więcej tworzysz okazji do bycia wdzięczną. Dobro się pomnaża.

Znajdź swój sposób na praktykowanie wdzięczności – codziennie przy obiedzie powiedz, za co chcesz podziękować pozostałym członkom rodziny, zapisuj każdego dnia kilka zdań wdzięczności, wieczorem tuż przed snem przypomnij sobie, co dobrego i pięknego wydarzyło się w tym dniu.

2. Zmień to, co robisz

Jeśli nie jest możliwe, abyś wyszła z domu na kilka godzin, skup się na tym, co możesz zrobić.

Zaopiekuj się sobą poprzez drobne gesty w ciągu dnia w różnych sferach Twojego życia:

  • fizjologicznej – zapewnij sobie maksymalną ilość snu (może warto odmówić sobie czasem wieczornego spotkania z Facebookiem?), zwracaj uwagę na to, co jesz, pij dużo wody, dbaj o odpowiednią ilość ruchu (wygłupy i tańce z dziećmi również się liczą),
  • intelektualnej – regularnie dostarczaj sobie mądrych, dobrych, inspirujących treści (książka, muzyka, film, warsztaty, kursy online, podcasty),
  • emocjonalnej – ucz się regulować swoje emocje, bądź dla siebie wyrozumiała – wybaczaj sobie błędy, doceniaj swój każdy, nawet najmniejszy sukces,
  • społecznej – dbaj o regularny kontakt z innymi dorosłymi – spotykaj się i rozmawiaj przez telefon z przyjaciółmi (może warto odnowić jakieś stare znajomości?), wybierz się na spotkanie mam z dziećmi,
  • duchowej – jeśli jesteś osobą wierzącą, módl się, czytaj Pismo Święte, dołącz do wspólnoty religijnej; jeśli nie jesteś – znajdź inny sposób dbania o swoją duchowość (kontakt z przyrodą, rozmyślanie).

Chcesz być dobrą mamą dla swoich dzieci?

Wpisz na swoją codzienną „listę zadań” dbanie o samą siebie poprzez drobne gesty. Potrzebujesz tego nie tylko Ty, ale również Twoi bliscy. Oni liczą na to, że codziennie będą mogli spotykać się z wypoczętą, rozluźnioną i radosną wersją Ciebie.

Jestem Animatorką Życia Rodzinnego, prowadzę bloga Domowe Zawirowania . Specjalizuję się w tematyce relacji damsko-męskich oraz rodzicielskich (w duchu tzw. "peaceful parenting"). Ukończyłam amerykański kurs "Relationship Development" prowadzony przez Stacey i Paula Martino, założycieli strony www.relationshipdevelopment.org oraz kurs „Peaceful Parent, happy kids” prowadzony przez dr Laurę Markham z Uniwersytetu Kolumbia. Prywatnie jestem żoną i mamą dwóch chłopców w wieku 3,5 i 1,5 roku.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.