Woda morska, spray do nosa Sterminar

komentarzy: 3 19.01.2013

sterimarStermiar Baby to roztwór fizjologiczny wody morskiej. Sprawdza się w przypadku nawilżania i codziennej higieny nosa. Jest w pełni naturalny, jak zapewnia producent, pozbawiony konserwantów.

Woda morska w sprayu pozwala oczyścić nosek w trakcie infekcji, ułatwiając karmienie maluszka, nawilża śluzówkę, szczególnie w okresie grzewczym, kiedy jest ona wysuszona. Dodatkowo sprzyja prawidłowemu funkcjonowaniu błony śluzowej nosa. Może być stosowany od dwóch do sześciu razy dziennie do każdej z dziurek.

Plus za to, że preparat działa zarówno w pionie, jak i w poziomie.

Niestety produkt jest dość niewdzięczny w aplikacji. Maluchy zazwyczaj jej nie lubią. Starsze mogą się tak skutecznie buntować, że użycie preparatu staje się niemożliwe.

Ciśnienie, z jakim wypływa strumień sprayu jest na tyle wysokie, że jest nieprzyjemne (zwłaszcza dla niemowlaków). Nie tylko dla dzieci, ale także dla dorosłych. Maluchy po aplikacji mogą się wręcz krztusić (gdy zamiast mgiełki woda wylewa się strumieniem, co też się zdarza).

Ponadto można narzekać na zbyt małą „elastyczność” przycisku. Jest on zbyt sztywny, przez co trudno zapanować nad ilością wydobywającego się płynu.

Ogólna ocena:

Dobry przewodnik portalu, który promuje racjonalne rodzicielstwo, zdrowe podejście do macierzyństwa i tacierzyństwa. Sos rodzice uwielbia dzieci, ale nie zapomina o rodzicach. Bo szczęśliwy rodzic to radosne dziecko. Banał? Ale jaki prawdziwy...Idziesz z nami? Zapraszamy!

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Current ye@r *

  1. goo / 19 stycznia 2013, 11:15

    używałam w wersji dla dorosłych. jeżeli aplikator w wersji dla dzieci jest taki sam to zdecydowanie nie polecam.
    dla małej używałam disnemar, dyfuzor jest rozmiarami dostosowany do małych nosów, ciśnienie i ilość wody na jedno psiknięcie dokładnie takie jak trzeba. 10/10.

  2. NUNA / 19 stycznia 2013, 11:27

    Trójka jest jak dla mnie ok. U mnie się ten spray w ogole nie sprawdził…oddałam siostrze i raczej nie narzeka. Może zachwycona nie jest, ale może go stosować u synka…U nas nie było o tym mowy.

  3. monika06 / 19 stycznia 2013, 17:38

    jak dla mnie kit;(
    woda tryskała, mała ruszała buzią a woda wpadała do oczu, kiedy udało się zaaplikować do nosa to strumień był tak duży, że woda wpadała do gardła i dziecko się praktycznie dławiło;( cena też niezbyt niska jak na środki tego typu;( a po kilku aplikacjach nasza pompka przestała działać i tak zakończyła się kariera Sterimaru w naszym domu;)

Ankieta

Gdybyś miała wybierać, kto jest dla Ciebie ważniejszy?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
Przeczytaj poprzedni wpis:
To już rok! Świętujemy pierwsze urodziny sosrodzice.pl

Kochani, rok szybko minął... Sosrodzice.pl na początku jak każde dziecko potrzebowało sporo bliskości i wsparcia pomysłodawców: rodziców, a teraz z...

Zamknij