Wizyty u ginekologa w ciąży

Idealnie gdyby każda kobieta przed zajściem w ciążę planowała wizytę u lekarza w celu wykonania podstawowych badań. Większość jednak pań spodziewających się dziecka trafia do ginekologa między szóstym a ósmym tygodniem ciąży. To wtedy wykonuje się wszystkie niezbędne badania.

W przypadku każdego lekarza czy położnej ta lista jest zróżnicowana. To, co dla jednego wydaje się konieczne (np. ważenie pacjentki), dla innego uznawane jest za zbędne marnowanie czasu w gabinecie (każda świadoma pacjentka może bowiem kontrolować wagę samodzielnie, zapisując wyniki w kalendarzu ciąży). Jakie badania czekają nas na każdym etapie ciąży, które są niezbędna, a które należałoby uznać za dodatkowe?

Częstotliwość wizyt

Jeśli ciąża nie jest zagrożona, nie jesteś obarczona dodatkowymi komplikacjami, przez pierwsze 28 tygodni lekarz będzie zapraszał Cię na wizyty raz w miesiącu. Następnie wizyty planuje się co dwa tygodnie (choć czasami w uzasadnionych przypadkach granicę 28 tygodnia ciąży przesuwa się na 30 tydzień i dalsze), a od 36 tygodnia ciąży do lekarza należy przychodzić co tydzień. Gdy minie 40 tydzień, lekarz może zażyczyć sobie spotkań w gabinecie nawet dwa razy w tygodniu.

Badania podstawowe w ciąży

Podczas każdej wizyty lekarz bada ciśnienie krwi, zleca badanie moczu (czasami gdy wyniki są dobre, można wykonywać je co drugą wizytę – decyzja należy do lekarza), mierzy oraz waży pacjentkę.

Pierwsza wizyta u ginekologa w ciąży/przed ciążą

Pierwsza wizyta w ciąży lub pierwsza wizyta przed zajściem w ciążę jest bardzo ważna. To podczas niej lekarz zbiera podstawowe informacje o pacjentce i to ta wizyta w dużym stopniu rzutuje na dalszy przebieg współpracy między ciężarną a lekarzem.

Podczas pierwszej wizyty u lekarza w ciąży lub jeszcze przed ciążą przeprowadza się:

  • wywiad chorobowy
  • sprawdza się posiadane szczepienia (zaleca się, by brakujące szczepienia wykonać na trzy miesiące przed planowaną ciążą),
  • wywiad chorobowy dotyczący partnera, bliskich osób: mamy, siostry,
  • omówienie ewentualnych problemów medycznych oraz przyjmowanych leków,
  • ocena wystąpienia ryzyka zachorowań na choroby zakaźne spowodowane wykonywaną pracą lub stylem życia,
  • badanie: zważenie i pomiar ciśnienia krwi,
  • badanie ginekologiczne (ewentualnie pobranie wymazu z szyjki macicy, czyli badanie cytologiczne),
  • zlecenie badania moczu (w kierunku infekcji, obecności białka lub cukru we krwi),
  • badanie krwi pod kątem grupy krwi oraz czynnika RH,
  • badanie krwi pod kątem anemii, kiły, WZW typu B, przeciwciał różyczki i ospy wietrznej. Dodatkowo lekarze zalecają przeprowadzenie badań na HIV, HCV oraz badania na toksoplazmozę.
  • omówienie sposobu odżywiania oraz suplementacji kwasem foliowym.

Na następnej stronie dowiesz się, jakiego pakietu badań możesz oczekiwać od ginekologa w pierwszym, drugim i trzecim trymestrze.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. anusia12346 anusia12346

    wizyty dają dla nas cieżarnych spokój bo wielmy ze z maluszkiem nic nie jest i nie wyobrazam sobie jak w innych państwach wizyt nie ma obowiążkowych tylko spotkania z położną dla mnie troche dziwne

  2. kinia kinia

    no ale położna jest wtedy przygotowana do prowadzenia ciąży…w Polsce też w ciąży może się opiekować położna i tylko na kilka badań idzie się do ginekologa.

  3. oleandra oleandra

    Ja chodzilam co miesiac – tak dla wlasnego spokoju. Mialam tezkontakt do lekarza w razie watpliwosci, niepokojow…

  4. oleandra oleandra

    Dla mnie dziwne bylo to, ze w Polsce nie wymaga sie tak.waznych badan przed ciaza/ porodem jak na przyklad test na hiv… W niektorych krajach nawet prze zawarciem malzenstwa takie badania sa wymagane..Przeciez to dla dobra matki.i dziecka..

  5. Klaudia Klaudia

    Ja jestem bardzo zadowolona ze swego lekarza. Pani doktor jest dla swoich pacjentek jak dobra koleżanka, a może nawet jak mama. Będąc w ciąży oraz z wizytą po porodzie, mogłam wypytać o wszystko i o wszystkim porozmawiać, bez żadnego skrępowania. Dodam, że w czasie ciąży chodziłam do niej w ramach NFZ, ale z funduszem jest jak jest i kontraktów w tym roku nie za dużo przedłużyli, wobec czego z wizytą po porodzie byłam już prywatnie. Wiadomo-dobrego i sprawdzonego/zaufanego lekarza się nie zmienia. Z tego, co zauważyłam, dużo pacjentek przeniosło się do pani doktor prywatnie.

  6. Ewa Ewa

    Ja też co miesiąc chodziłam do lekarza, a w razie problemów od razu jechałam na izbę przyjęć ginekologiczno-położniczą. Wyszłam z założenia, że lepiej pojechać raz niepotrzebnie niż raz za mało…

  7. anusia12346 anusia12346

    położna to nie lekarz i mimo wszystko lekarz zna się lepiej

    • Dorota Dorota

      Nie zgadzam się :) Bywa różnie. Wszystko zależy od osoby…Znam co najmniej kilku ginekologów, do których bałabym się iść i równie dużo bardzo dobrych położnych, które swoją wiedzą przewyższają wszystkich z nich i każdego z osobna.

      • Paulina Pałka Paulina Pałka

        Według nowego standardu, położna w Polsce ma prawo do prowadzenia ciąży fizjologicznej. Błędem jest myślenie, że lekarz zawsze „wie lepiej”. Lekarz i położna mają różny zakres działania. Położna która nie ma wiedzy i doświadczenia, na pewno nie podjęłaby się prowadzenia ciąży. Dlatego położnych, które prowadzą ciąże w Polsce jest tak mało. W krajach skandynawskich prowadzenie ciąży przez położną jest rzeczą naturalną, tak jak i odbieranie porodu w domu ;) W przypadku wystąpienia komplikacji ( nadciśnienie, cukrzyca, zagrażające poronienie itp.) prowadzenie ciąży przejmuje lekarz. Myślę, że prowadzenie ciąży u położnej, szczególnie wtedy, kiedy będzie ona odbierała poród ma duże znaczenie ( położna poznaje pacjentkę, pacjentka poznaje położną, obie wiedzą o sobie dużo, położna może przygotować kobietę do porodu itp.).

    • Ewa Ewa

      Wątpię… a co takiego lekarz robi przy fizjologicznym porodzie? U nas nic nie zrobił, nawet rękawiczek nie zakładał bo nie było po co…. Całą robotę odwalają położne! I dziękuję im za ich wiedzę i doświadczenie!

      • Dorota Dorota

        U nas lekarz przyszedł, gdy Młoda była już na świecie, odcięta pępowina i słuch o porodzie prawie zaginął…;) A co do położnej: niestety była fatalna, dlatego mówię, że urodziłam z Mężem. Z pomocy położnej nie było nam dane skorzystać. Nic a nic nam nie pomogła. I naprawdę jestem obiektywna w tym,= co piszę :)

  8. myszak myszak

    Również chodziłam na wizyty raz w miesiącu. Na pierwsza wizytę w ciąży poszłam w dniu zrobienia testu gdy pojawił się wynik pozytywny.. poszłam tylko potwierdzić, a pani ginekolog zrobiła mi USG i już tego samego dnia widziałam moje dzieciątko :)
    niezapomniane chwile :)

  9. anusia12346 anusia12346

    mimo wszystko w polsce połozne nie mają takiej wiedzy jak dobrzy lekarze bo wiadomo ze są gorsi to samo z położnymi które są bez powołania. położna – zwykła połozna nie zna się tak na usg jak lekarz nawet przeciętny

Zobacz również