Witaminy dla niemowlaka

komentarzy: 12

Najnowsze badania wykazują dramatycznie niskie poziomy witaminy D3 nie tylko u dzieci, ale również dorosłych. Dlatego opieranie się na poglądzie, że mleko mamy dostarcza wszystkich cennych składników, jakich potrzebuje niemowlę, jest błędne. Brakuje w nim witaminy D3 i K.

W pierwszych miesiącach życia, a nawet na przestrzeni pierwszych lat należy zdecydować się na suplementację. Witaminę D zaleca się dodatkowo podawać nie tylko maluchom karmionym piersią (jak często mylnie się twierdzi), ale również w określonych przypadkach tym karmionym butelką.

Rola witaminy D

Witamina D odgrywa bardzo ważną rolę w pierwszych miesiącach życia dziecka. Pozwala na dynamiczny rozwój kości i zębów, tworzenie mocnych konstrukcji, odpornych na działanie czynników zewnętrznych (przeciwdziała osłabieniu zębów, kości, czy nawet wystąpieniu stanów zapalnych skóry). Głównie za sprawą utrzymania odpowiedniego stężenia wapnia i fosforu.

Ma bardzo ważne znaczenie z punktu profilaktycznego, mianowicie przeciwdziała krzywicy i osteoporozie oraz chroni przed zachorowaniem na cukrzycę insulinozależną. Osoby dorosłe dodatkowo zabezpiecza przed reumatoidalnym zapaleniem stawów, stwardnieniem rozsianym, a nawet chorobami nowotworowymi i schorzeniami układu nerwowego. Ostatnie badania sugerują ponadto, że witamina D3 może mieć ważny wpływ w działaniu profilaktycznym przeciw alergii.

Dlaczego spacery są takie ważne?

iStock_000011742381XSmallTeraz, gdy spojrzymy na rolę witaminy D, wszystko wydaje się jasne. Codzienne spacery, o których tak wiele się mówi w kontekście najmłodszych dzieci, są niezbędne z punktu widzenia dobroczynnego wpływu słońca.

Promienie słoneczne pozwalają bowiem na wytworzenie witaminy D. W okresach, kiedy przebywamy na zewnątrz najdłużej: od kwietnia do października zazwyczaj nasz organizm (tak jak organizm starszych dzieci) jest w stanie wyprodukować najwięcej witaminy D (a będąc precyzyjnym możliwa jest synteza tej witaminy z prowitaminy).

Suplementacja witaminy D3 u dzieci: najnowsze zalecenia

  • U dzieci urodzonych o czasie karmionych piersią 400 jednostek na dobę od pierwszych dni życia. Jednak uwaga, jeśli ostatnim trymestrze ciąży przyjmowałaś 400 jednostek witaminy D dziennie, możesz rozpocząć suplementację dopiero w 3. tygodniu życia dziecka (po uzgodnieniu z pediatrą).
  • U wcześniaków karmionych mlekiem mamy lub mlekiem modyfikowanym od 400 do 800 jednostek na dobę (dawkę ustala lekarz).
  • U dzieci karmionych w sposób mieszany – zaleca się przeliczenie ilości dostarczanej witaminy D wraz z mlekiem i indywidualną suplementację.
  • U dzieci urodzonych o czasie karmionych mlekiem modyfikowanym – zaleca się suplementację (400 jednostek na dzień, czyli jedna kapsułka twist off) jeśli ilość dostarczanej witaminy D wraz z mlekiem (mleko modyfikowane jest wzbogacane w witaminę D) jest niewystarczająca. Na przykład 100 ml Mleka Bebiko Junior 3 w 100 ml zawiera 27% zalecanej dawki witaminy D. Dlatego jeśli nasze roczne dziecko wypija co najmniej dwie porcje mleka (po 250 ml), suplementacja witaminą D3 nie będzie konieczna.

Suplementacja witaminą D3 u dzieci powyżej roku jest zalecana, jeśli dziecko dziennie spożywa mniej niż 500 ml mleka modyfikowanego. Jest ona również wskazana u szybko rosnących dzieci.

Suplementacja witaminą D3 latem

U ponad rocznych dzieci, które przebywają co najmniej dwie godziny dziennie na zewnątrz w miesiącach słonecznych (mają odsłonięte rączki, nóżki i twarz) w okresie od kwietnia do września można zrezygnować z suplementacji witaminą D3 (o ile oczywiście stosujemy odpowiednią dietę). W pozostałe miesiące suplementacja jest wskazana, jeśli dziecko nie pije mleka modyfikowanego (to jest wzbogacane w witaminę D). Produkty mleczne oparte na mleku krowim lub innym: mogą być bowiem niewystarczające.

  • W 100 g przegotowanego mleka krowiego znajduje się 0,1 µg (4 jednostki) witaminy D, czyli by zapewnić odpowiednią ilość witaminy D należałoby wypić 400 porcji 100 g mleka, czyli 4 litry mleka.
  • W mleku mamy znajduje się około 1,5 do 8 j.m. witaminy D w 100 ml
  • 1 j.m. to = 0,025 µg, czyli 400 j.m. = 10  µg.

Nie mamy patentu na prawdę, bo nikt jej nie ma. Przygotowując ten artykuł, zrobiliśmy jednak sporo, by był on solidny pod względem treści i formy. Niestety nie jesteśmy wolni od literówek, zdarza nam się popełniać też inne błędy, choć bardzo staramy się, by ich tutaj nie było. Jeśli je widzisz, napisz. Z góry dziękujemy - zespół sosrodzice.pl.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

  1. Olka k Olka k

    Takiego art potrzebowałam! Miałam mętlik w głowie, a teraz już wiem, co robić…

  2. elka elka

    A najgorsze ze lekarze zapominaja o tym, by uwrazliwic na to, jak wazna jest witamina D czy K.

    • Arletta Arletta

      Niestety wiele mam lekceważy podawanie witamin , a szkoda bo później płacz jest jak dziecko ma krzywicę…Podawałam Vita Dk do 3 miesięcy, teraz D i będę podawała do co najmniej 3 roku życia.

      • Dorota Dorota

        Witaminę D akurat warto podawać, podobnie jak witaminę K.
        Ja też podaję witaminę D – nawet mojej 4 latce (z przerwami na lato, późną wiosnę i wczesną jesień), kiedy witaminy D nie podaję

  3. Ananga Ananga

    Nonsens… cos co jest stałe dla wszystkich dzieci jak niski poziom witaminy K nie moze byc brane za anomalie. to tak jakby ktos powiedział ze dzieci maja po 10 palców a powinny mieć 12 wiec musimy im do szyc… ta suplementacja odbywa sie bodajże od 2006 roku i co wczesniej jakos nic sie nie działo. po prostu producenci dobrze lobbowali. Kasa i nic wiecej

    • Dorota Dorota

      Oj Ananga, zrobisz jak zechcesz :) Jednak nie mylmy pojęć. To, że najczęściej występują niedobory nie oznacza, że każde dziecko z tego powodu przeżyje krwotok, czy też jakieś inne niemiłe konsekwencje, jeśli witamina nie będzie dostarczana. Chodzi raczej o profilaktykę, czyli o to, by zapobiec ryzyku tam, gdzie jest ono większe (a tego niestety nie ocenimy w kilka dni po porodzie). To trochę jak ze szczepionkami: ale o tym już wkrótce na stronie. :)

  4. Mela Mela

    Moja mama zna się na tego typu rzeczach doskonale i uwrażliwiała mnie na tą kwestię, dlatego pilnuje pod tym wzgledem moich dzieiakow. Ja byly malutkie to nie bylo z tym problemu, ale teraz jak wystrzelily i rosna, to wole zapewniam im dodatkowa dawke witamin. Na mleko na szczecie nie musze je namawiac, a kupuje cos co sie nazywa ‚supermleko’ ma dodatkowa dawke wapnia i witaminy A i D. To wiadomo nie wystarczy – jeszcze odpowiednia dieta. Czasem trzeba sie nameczyc i naglowkowac, ale czego sie nie robi dla swoich dzieciakow :) pozdrawiam wszystkie mamy! :)

  5. Aneta Aneta

    Ja podaje witaminę D w tranie. Stosuje od lat ten z gala i są pozytywne efekty.

  6. Michalina Michalina

    my tez tran gal, my tez! moje dzieci Anitka i Pawełek miały kłopot, a to smak niedobry, a to kapsulki za wielkie, ale znalezlismy w koncu jakies wyjscie z sytuacji ;)

  7. mamuska mamuska

    ja musze czasem przekupywac synka zeby łyknął tran, pomocny był wybór smakowego Gal, teraz łatwiej nam to idzie, a jak bedzie juz starszy to sie przerzucimy na kapsułki

    • weronika weronika

      u mnie było to samo haha :D gal pomarancza i jakos przeszlo…

  8. Mariola Mariola

    wspanialy artykuł, az z przyjemnością sie czyta. Podawałam jednemu dziecku , podaję i drugiemu Vita D, oby inne mamy tez poczytaly i sie zastanowiły

Ankieta

Czy jesteś pracującą zawodowo mamą?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
Więcej w Niemowlę, Polecane
2343925-xsmall
Czy można zaplanować płeć dziecka?

children things
Czy oblizywać smoczek?

iStock_000021779385XXXLarge
Jak blogują polskie mamy? O rywalizacji, pisaniu o niczym i o cenie własnego zdania

Zamknij