Umowa zlecenie a ciąża – pytania i odpowiedzi

W Polsce bardzo popularne są tak zwane umowy śmieciowe. Wiodą one prym szczególnie wśród kobiet. Nic dziwnego zatem, że temat „umowa zlecenie a ciąża” podejmowany jest przez wiele młodych mam. Jak go ugryźć? Co się należy przyszłym mamom zatrudnionym na umowie zlecenie? Na jakie świadczenia mogą liczyć? Czy na umowie zleceniu należy się urlop chorobowy, zasiłek macierzyński? O czym warto pamiętać, planując ciążę, gdy nie mamy umowę o pracę? Przeczytaj – wszystko na temat umowa zlecenie a ciąża.

Umowa zlecenie a ciąża – czyli podstawowe informacje

Umowa zlecenie określana jest jako śmieciówka. Dlaczego? Najprościej to ujmując dlatego, że z prawnego i życiowego punktu widzenia jest gorsza niż umowa o pracę. Nie zapewnia ochrony pracownikowi gwarantowanej przez umowę o pracę.

Osoba zatrudniona na umowę zlecenie nie jest pracownikiem, a zleceniodawca nie jest pracodawcą. Wymiana usług następuje według warunków ustalonych w umowie cywilnej. W praktyce oznacza to, że przyszła mama mająca podpisaną umowę zlecenie nie jest chroniona przez kodeks pracy. Nie może liczyć na:

  • automatyczne podpisanie umowy do dnia porodu,
  • ochronę przed wypowiedzeniem w ciąży,
  • przerwy na karmienie piersią,
  • zakaz pracy w godzinach nocnych,
  • zakaz wykonywania nadgodzin,
  • nie ma prawa do urlopu wychowawczego.

umowa zlecenie a ciąża

Oczywiście zleceniodawca może zapewnić kobiecie w ciąży lepsze, bardziej sprzyjające jej warunki pracy, ale jest to jedynie jego dobra wola, a nie wymóg stawiany przez ustawodawcę.  Czy jednak zagadnienie umowa zlecenie a ciąża jest skazane od razu na porażkę?

Czy na umowie zlecenie można skorzystać ze zwolnienia lekarskiego?

Choć od 1 stycznia 2016 roku obowiązują nowe zasady odprowadzania składek z tytułu umowy zlecenie, to składki te nie uprawniają do ewentualnego przejścia na zwolnienie chorobowe. Zleceniodawca z tytułu umowy zlecenie płaci bowiem składki emerytalne, rentowne i wypadkowe.

By istniała możliwość przejścia na zwolnienie lekarskie w trakcie ciąży, konieczne jest opłacanie składek chorobowych w sposób ciągły przez minimum 90 dni.

Jak wysoki zasiłek macierzyński dostanę?

By otrzymać zasiłek macierzyński, przebywając na umowie zlecenie, podobnie jak w kontekście urlopu chorobowego, konieczna jest ciągłość opłacania składek przez minimum 90 dni.

Za sprawą tak zwanego Kosiniakowego, wysokość świadczeń na miesiąc nie może być niższa niż 1000 złotych. Jeśli z tytułu umowy zlecenie kobieta miałaby otrzymywać mniej niż 1000 złotych, dostanie wyrównanie z budżetu państwa do wspomnianej kwoty.

Trzeba jednak od razu dodać, że nawet jeśli nie opłacasz składek chorobowych, otrzymasz po porodzie dziecka 1000 złotych miesięcznie przez 12 miesięcy. Kwota ta jako minimalna należy się każdej przyszłej mamie. Jednak z kwoty tej nie możesz skorzystać w trakcie ciąży, przechodząc na zwolnienie chorobowe, dlatego tak istotne jest skorzystanie z dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego.

Planowanie ciąży na umowie zlecenie

Umowa zlecenie nie jest szczytem marzeń. Jednak czasami nie ma perspektyw na nic więcej. W takiej sytuacji w trakcie planowania ciąży, warto zadbać o opłacanie dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, którego opłacanie po około 3 miesiącach uprawnia do korzystania z zasiłku chorobowego. Do ubezpieczenia możesz przystąpić także w ciąży. Jednak wypłata środków jest możliwa dopiero po 90dniowym okresie płacenia składek.

Warto dodać, że zleceniobiorca nie może odmówić kobiecie odprowadzania składek na ubezpieczenie chorobowe. Jeśli przyszła mama taką prośbę wystosuje na piśmie, musi zostać ona zaakceptowana. Obowiązek odprowadzania składek ciąży na zleceniodawcy, ale wysokość składki jest kosztem zleceniobiorcy. To właśnie przyszła mama finansuje składkę, wynosi ona 2,45% ustalonej podstawy wymiaru.

Od pierwszego dnia wypłaty środków w ramach ubezpieczenia chorobowego płyną one z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ani przez moment nie są one finansowane przez zleceniodawcę.

Jeśli umowa zlecenie zostanie wypowiedziana w trakcie pobierania L4 (zleceniodawca ma do tego prawo), przyszła mama nie traci prawa do zasiłku. Trzeba jednak zadbać o ciągłość L4, zasiłek może być wypłacany do maksymalnie 270 dni.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Mmm Mmm

    Pracuję na umowę zlecenie i jestem w 3 mc ciąży. Czy pracodawca ma prawo mnie zwolnić czy musi przedłużyć umowę do dnia porodu?

    • sosrodzice sosrodzice

      Mmm odpowiedź jest w tekście. Zleceniodawca nie musi przedłużać umowy.