Sylwester z dziećmi – czyli spanie przed północą a może zabawa?

Gdy pada hasło Sylwester z dziećmi, przed oczami wiele osób ma dramat. Kpinę, a nie zabawę. Bo jak się bawić z kilkulatkami albo niemowlakiem? Przecież dziecko ma swoje potrzeby: a to pić, a to jeść, szybko się męczy, nie wszędzie można z nim wyjść, trzeba wziąć pod uwagę całą listę zmiennych. No i do tego alkohol. Picie przy dziecku to temat kontrowersyjny. Bo lepiej tego nie robić. Jednak przy takiej okazji dorośli chcą się jednak bawić po swojemu, także toast pragną wznosić nie mlekiem, ale winem musującym lub czymś mocniejszym…. Można, nie można?

Czy Sylwester z dziećmi może być udany?

Sylwester z dziećmi – gdzie?

Nie każdy ma możliwość pozostawienia dzieci na noc sylwestrową z babcią, dziadkiem, ciocią czy opiekunką. Czasami rodzice mogą spędzić tę szczególną noc tylko z dziećmi. I co w tej sytuacji? Czy Sylwester z dziećmi wyklucza możliwość dobrej zabawy?

Okazuje się, że nie…

Istnieją różne opcje:

  • rodzinny wyjazd – na przykład w góry i spędzenie Sylwestra w aktywny sposób, na przykład wybranie kilkudniowego pakietu wypoczynkowego
  • wybranie się na bal, na którym organizowane są zabawy dla dzieci – zazwyczaj w sali obok z dziećmi bawi się animatorka, gdy maluchy nie mają już sił na zabawy, udostępnia się im salę, w której śpią pod czujnym okiem opiekunki – koszt takiej zabawy wraz z kilkudniowym pobytem waha się od 800 do 3000 złotych w zależności od wybranego miejsca wypoczynku i oferowanych atrakcji,
  • lokalne inicjatywy – niestety o takie trudno, ale zdarzają się organizowane lokalnie w szkołach, świetlicach i salkach imprezy sylwestrowe dla rodzin z dziećmi. Zazwyczaj są przygotowywane przez grupy dobrze znanych się osób, dlatego włączenie się do tej zabawy odbywa się poprzez „wciągnięcie” do grupy przez znajomego, który w zabawie uczestniczył.
  • domówki – tutaj istnieje dowolność uzależniona od warunków lokalowych. W domach można się bawić na wiele sposobów, organizując obok siebie bal dla dorosłych i dzieci.

Sylwester z dziećmi – kiedy?

Choć organizuje się nocne bale sylwestrowe, które są przygotowywane dla dzieci od 4 do 12 lat, to nie wszyscy są nimi zainteresowani. Większość planowana jest w godzinach zabawy rodziców, na przykład od 19 do 1 lub 3 godziny, co nie każdemu się podoba, ponieważ nie wszystkie dzieci są „nocnymi markami”. Nie brakuje takich, które zwyczajnie nie są w stanie wytrzymać tak długo na nogach.

Dużo popularniejszą propozycją są różne wydarzenia organizowane w Sylwestra w godzinach popołudniowych lub przedpołudniowych i tak, przykładowo:

  • w poznańskiej Palmiarni organizowany jest Tropikalny Sylwester dla dzieci od 11 do 13.00
  • w Operze Krakowskiej organizowany jest Koncert Sylwestrowy o godzinie 18.00 i 21.30.

Niektóre spotkania sylwestrowe odbywają się 30 grudnia, tak jest przykładowo w Teatrze Baj Pomorski w Toruniu, gdzie o 12 i 16.30 można obejrzeć przedstawienie „Pinokio”, następnie serwowany będzie poczęstunek i lampka bezalkoholowego szampana dla dzieci.

Sylwester z dziećmi – kilka pomysłów

Połowa sukcesu to dobry pomysł. Dlatego zamiast liczyć na improwizację, warto mieć coś w zanadrzu.

Oto rzeczy, o których warto pamiętać:

  • mnóstwo balonów – nie może się bez nich obejść, Sylwester musi odbyć się w pomieszczeniu pięknie udekorowanym,
  • świetny efekt przynosi dyskotekowa żarówka,
  • konieczny element – to muzyka łącząca pokolenia :)
  • warto rozważyć organizację Sylwestra przebieranego, kostiumy prezentują dzieci i dorośli,
  •  dobrze zaplanować rozgrywki pozwalające na konkurencję między rodzinami,
  • i…proste zabawy integracyjne

A jak z alkoholem?

Prawo jest jednoznaczne. Osoba opiekująca się dzieckiem nie powinna być pod wpływem alkoholu. Nawet jeśli się „nie upija”, a „kulturalnie” spożywa alkohol i to przy okazji Sylwestra to może usłyszeć zarzut narażenia dziecka na utratę zdrowia lub życia.

Niestety w tym wypadku nie ma znaczenia, czy rodzic pije okazjonalnie czy systematycznie.  Poza tym, by sprawą zainteresowała się policja nie potrzeba wiele. Dziecku nie musi stać się krzywda. Wystarczy zgłoszenie przez osobę trzecią lub kontrola w miejscu publicznym, do której funkcjonariusze mają prawo. Z drugiej strony teoria sobie, praktyka sobie. Tak, jak policjanci nie reagują na spożywanie alkoholu w miejscu publicznym w trakcie zabawy sylwestrowej, tak nie trzeba się obawiać konsekwencji w przypadku wypicia kilku lampek wina (art 106 Kodeks Wykroczeń mówi o ukaraniu rodzica lub opiekuna dziecka do lat 7 narażonego na przebywaniu w sytuacji zagrażającej jego życiu i zdrowiu, sprawca może być ukarany mandatem).

Niemniej jednak najbezpieczniej umówić się, kto danego wieczora spożywa alkohol….Dobrze do tematu podejść na chłodno, rozsądnie.

Jestem mamą. Normalną, nie wpatrzoną przez cały dzień w dziecko, ale myślącą o prawdziwym dobru całej rodziny. Uczę się, jak kochać siebie i innych. Wiem, że mogę to osiągnąć jedynie wtedy, kiedy będę łączyć kilka ról.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. 4 razy M 4 razy M

    My spędzimy sylwestra w domu. Tylko mąż dzieci i ja. Już nie mogę doczekać się jak usiądę w końcu odpocznę i na 100% spędzę z rodzinką czas. Zagramy w gry planszowe, w ps4 i obejrzymy wspólnie jakiś rodzinny film. Życzę sobie nie hucznego a właśnie spokojnego sylwestra pozdrawiam

  2. Iwona Iwona

    Jeśli dorośli piją z umiarem to dlaczego nie? Jak byłam dzieckiem chodziłam z rodzicami na imprezy rodzinne dorośli pili ale z umiarem a nawet palili papierosy w pokoju w którym były dzieciaki i jakoś każdy Zyje i nie tylko ja tak miałam. Teraz ludziom wszystko przeszkadza dlaczego mam rezygnować ze smromnej imprezy i raz do roku dzieciom nie pozwolić dłużej poszaleć wieczorem

  3. Ive Ive

    Male dzieci trzeba pilnowac…. przy moich nie ma czasu na rozmowe towarzyska (4,5 I 1,5) poza tym…. moje dzieci o 20 ida spac….przy imprezie ciezko to wyegzekwowac…Nie podoba mi sie jak dorosli pija a dzieci, ktore powinny juz dawno spac biegaja miedzy stolami… ale to moje zdanie:)

  4. Aneta Aneta

    Be problemu można sie bawić razem ze swoimi pociechami, my to przerabialiśmy rok temu i dawno sie tak dobrze nie bawiłam :) Polecam