„Stare i nowe wyliczanki. Tere-fere kuku”

komentarzy: 9

Bardzo cenię duet: Danuta Wawiłow (matka) i Natalia Usenko (córka).

Niejednokrotnie miałam okazję przeczytać ciekawe wiersze i utwory dla najmłodszych, które przede wszystkim wyróżniają się tym, że tworzone są od podstaw i nie przedstawiają setnej parafrazy znanego utworu, baśni czy bajki.

Tym razem, dzięki uprzejmości wydawnictwa Papilon, miałam okazję sięgnąć po stare i nowe wyliczanki. Niewielkie, bo liczące około 50 stron zestawienie, pod wieloma względami mnie zaskoczyło.SONY DSCNa początek to, co trzeba docenić: ciekawe, świetnie dobrane ilustracje. Oryginalne wplatanie tekstu i tworzenie z niego rozmaitych kompozycji na stronie. Po trzecie dotarcie do starych rymowanek, często zapomnianych lub znanych jedynie częściowo.

SONY DSC

Niestety są też, według mnie, minusy. Z chęcią dowiedziałabym się, które z przedstawionych rymowanek to rymowanki nowe, a które stare (tym bardziej, że to rozróżnienie przedstawiono w tytule).

SONY DSC

Niektóre rymowanki zaskoczyły mnie pod względem treści. Zdaje sobie sprawę, ze rymowanki mają w sobie coś psotnego, nie do końca „wygładzonego”, to utwory tworzone często bez polotu, byle tylko zestawić rymy, w końcu to nie wiersze, jednak…nie jestem pewna, czy pisanie o Hitlerze w rymowankach dla dzieci to dobry pomysł. Jak sądzicie?

SONY DSC

Dorota, mama trzyipółletniej Oliwii i rocznej Paulinki, orędowniczka zdrowego rozsądku w wychowywaniu dzieci. Nie znosi wypowiedzi o idealnych niemowlakach, które od pierwszych tygodni przesypiają całe noce, nie grymaszą przy jedzeniu, nigdy nie miewają kolek i złych humorów. Dzieci są tylko dziećmi. Mają prawo do gorszych dni. Tak jak ich rodzice. Uwielbia wspólne chwile z mężem i córkami. Każdego dnia uczy się, jak być trzeźwo myślącą matką.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Current ye@r *

  1. xxx

    według mnie to ani śmieszne, ani fajne…ja jestem na nie. Mogli opuścić tę wyliczankę.

    • HelowaMama

      Ależ jest! Tyle,że nie w dorosłych kategoriach:)

  2. HelowaMama

    Ta wyliczanka ( o Hitlerze a nocniku) byłą jedną z popularniejszych na moim podwórku. Była jeszcze jedna, w której Hitler obrywał w gębę ogryzkiem. Mieliśmy po kilka lat i wiedzieliśmy,że mowa o bardzo złym człowieku. Był więc w owych wyliczankach wyśmiewany i karany. Nie widzę nic strasznego w obecności postaci historycznej w dziecięcej wyliczance, tym bardziej,że to dzieci ją tam umieściły. Dzieciaki w nieco inny sposób pojmują pewne sprawy- i chwała im za to. Nie róbmy z dzieci istot z krainy łagodności, które o niczym nie mają pojęcia i które trzeba przed wszystkim chronić. Właśnie szukam tego zbioru na allegro- chętnie przypomnę sobie niepoprawne politycznie rymowanki:)

    • Dorota Dorota

      Heh…no może dla takich około 10-letnich to tak, ale dla młodszych to sama nie wiem. Mam po prostu wątpliwości.

      • HelowaMama

        Nie jestem zwolenniczką ukrywania przed dziećmi mrocznej strony życia, a podawania informacji w przystępny i dopasowany do wieku sposób. W tym roku widziałam w muzeum sztutowskim dzieciaki 8-9 letnie. Powstają specjalne programy dla takich dzieci. Na tym portalu przeczytałam o oswajaniu dziecka ze śmiercią właściwie odkąd zainteresuje się tematem- już trzylatkowi na widok martwego ptaszka zaleca się mówienie prawdy, tymczasem Hitler na nocniku zostaje uznany za coś nieodpowiedniego. Tylko co w tym nieodpowiedniego i oburzającego?

        • Dorota Dorota

          Ja też nie jestem zwolenniczką ukrywania mrocznej sfery życia, w tym prawdy o śmierci. Nie w tym rzecz. :) Zastanawiam się jedynie, czy wyliczanka to dobre miejsce na tę postać. :) Mam mieszane uczucia, co nie znaczy, że jestem na „nie”. Może za bardzo wsiąknęłam w nasz styl myślenia o historii: poważny i patetyczny. :) Całkiem inny niż na zachodzie, gdzie historią ludzie się bawią :) Dlatego być może mam wątpliwości, czy Hitler, który jest odpowiedzialny za tyle zbrodni, powinien być bohaterem wyliczanek. Prawda, że teraz patrzę z perspektywy dorosłej osoby, bo maluchy nie mają z tym problemu. :)

          • HelowaMama

            Myślę,że w tym rzecz- w naszym „dorosłym” myśleniu. Dziecięce poczucie humoru dalece odbiega od naszego- mnie bawią felietony Wiecheckiego, moja córka pęka ze śmiechu, kiedy jej tata włoży sobie skarpetkę na dłoń:) Myślę,że nocnik w dziecięcej wyobraźni jest karą dla złego Hitlera- ośmiesza go, czyni mniej strasznym. Faktem jest,że u nas historia i religia to działy w których patos wiedzie prym. A można inaczej. Przypomnę choćby bajkę o holocauście nakręconą przez Benigniego:)

  3. Olka K

    Myślę, że mogli sobie taką wyliczankę podarować…MI się nie podoba

  4. MM

    A ja uwazam, ze to ze wzgledu na wszystkie ofiary IIWS nie na miejscu. Nawet sie smiac. To byl straszny czlowiek. Nie w takiej formie, oj nie…

Ankieta

Co Mikołaj przyniesie Twojemu dziecku?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
Przeczytaj poprzedni wpis:
sierpien
Dzieci urodzone w sierpniu

Dzieci urodzone w sierpniu są naturalnie utalentowane. Najlepiej sprawdzają się w zawodach związanych ze sztuką, życiem publicznym, medycyną, badaniami, zarządzaniem....

Zamknij