Słowa, które łatwiej wymówić, będąc dzieckiem

Małe dzieci nie wstydzą się okazywać uczucia, nie tłumią emocji,  łatwiej wybaczają, najczęściej są szczere do bólu, nie wstydzą się prosić o pomoc, są ufne, potrafią z fascynacją w oczach i wciąż na nowo dziwić się światu, odnajdują szczęście w rzeczach zwykłych, pozornie błahych, mają w sobie więcej odwagi i rzadziej odczuwają wstyd. Dorastając, tracimy wiele z tych cech…
iStock_000016899206Large(1)Zespół Hurt śpiewał kiedyś piosenkę o tęsknocie za dzieciństwem: ,,Chciałbym być zawsze niewinny i prawdziwy, chciałbym być zawsze pełen wiary i nadziei. Tak jak Bolek i Lolek…”. Czas, kiedy byliśmy dziećmi często wspominamy z rozrzewnieniem.

Odczuwamy sentyment do miejsca i osób, z którymi spędziliśmy najmłodsze lata swojego życia. Nawet gdy los rzuci nas w bardzo odległy zakątek ziemi, to właśnie na ,,tym podwórku” i wśród „tych ludzi” zawsze będziemy się czuć jak w domu.

Dorosłość nakłada na nas wiele obowiązków i odpowiedzialność. Dzieciństwo to czas beztroski. Czas, który płynął wtedy zdecydowanie wolniej i pozwalał nam cieszyć się życiem. Dziś, gdy dorośliśmy, radość z dnia codziennego nie przychodzi nam już tak łatwo.

Nie jesteśmy już dziećmi – powiemy. Mamy pracę, rodzinę, problemy, obowiązki. Nic nie jest już takie proste, jak kiedyś. To prawda. Jednak może nasze życie byłoby łatwiejsze, gdybyśmy potrafili odzyskać to, co utraciliśmy gdzieś po drodze, zmierzając ku dorosłości. To, co dzieciom przychodzi zazwyczaj bez trudu, nam zaś często sprawia problem. Tym czymś jest łatwość powiedzenia:

Kocham Cię

Kocham cię mamusiu – na te słowa czeka chyba każda matka. Jest to bowiem „kocham cię”, bez „ale”. Bezwarunkowe. Dzieci posiadają zdecydowanie większą łatwość okazywania uczuć niż dorośli a ich emocje są szczere i prawdziwe. Potrzebują przytulania, całowania, ciepłych słów i nie wstydzą się o to prosić. Dorastając, tracimy tę umiejętność. Okazywanie uczuć sprawia nam dużo większy problem, tłumimy swoje prawdziwe emocje w obawie przed niezrozumieniem, odrzuceniem.

Wybaczam Ci

Opieka nad małym dzieckiem to nie lada wyzwanie. Bez względu na to jak dużo przeczytamy na ten temat, ile dowiemy się od koleżanek, lekarzy, położnej lub jak wiele ukończymy kursów, nigdy nie będziemy robić wszystkiego dobrze. Bycie rodzicem to ciągła nauka. Popełnianie błędów i wyciąganie wniosków. Czym szybciej uświadomimy sobie, że coś takiego jak idealny rodzic nie istnieje, tym dla nas lepiej. Dziecko zaś z pewnością wiele nam wybaczy…

Ela, dziennikarka, miłośniczka gór i fotografii a od niedawna szczęśliwa mama małego Gagatka, będącego dla niej nieustannym źródłem inspiracji. Na co dzień stara się łączyć pracę z trudną sztuką bycia rodzicem. Nie lubi słowa "poświęcenie" w odniesieniu do macierzyństwa. Wierzy, że dziecko nie ogranicza nas a wzbogaca nasze życie.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. xxx xxx

    Nie mam absolutnie problemu z mówieniem kocham, mimo że jestem już mocno po 30-stce. Jakaś dziwna jestem? ;)

  2. Ania Ania

    Naprawde super napisane ! Cała prawda